Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałem po prostu poznać opinię bez wyrażania swojej. Należę do ludzi, którzy sugerują się opinią innych, szczególnie doświadczonych:)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Po parumiesięcznej przerwie związanej ze zmianą mieszkania chcę ponownie przenieść obsadę do docelowego baniaka 430l. Do chwili obecnej ryby musiały zmieścić się w mniejszym akwarium pracującym na filtrze kubełkowym. Przed przeprowadzką w akwarium funkcjonował już kaseciak na pompie co gundfos 25-60. Pełnił funkcję tylko mechaniczną. Biologia była w korpusach narurowych pod akwarium. To w czym niedomagał mój poprzedni kaseciak to zbyt częste zapychanie gąbki i potrzeba czyszczenia co tydzień. Przy pompie, która dawała około 2500l/h jednostronny kaseciak z gąbką 35x10x5 45ppi zbyt często wymagał czyszczenia. Po restarcie zamierzam zbudować nowego kaseciaka napędzanego jebao dc3000. Tutaj moje pytanie czy w teorii będzie to funkcjonować? Kaseta ma być 35cm szer. x 13cm głęb. x 40cm wys. Zasysy mają być dwustronnie po każdej stronie gąbka 40x12x5 45ppi. Liczę na to, że podwojona powierzchnia gąbki wydajnie wpłynie na częstotliwośc czyszczenia. W komorze pompy ma zmieścić się jeszcze 2L matrixu, który do tej pory miałem w korpusach. Komora pompy miałaby w przybliżeniu 9L pojemności. po odliczeniu matrixa zostanie jakieś 7L. Mam takie obawy czy pompa, którą planuję nie wyrzuci za szybko tych 7L i nie osuszy komory. Zależy mi akurat na takim napędzie z uwagi na możliwość regulacji i funkcję feed.

Opublikowano

Witaj.

Sam obecnie używam tej pompy więc postaram się pomóc. U mnie kaseciak ma wymiary 33x10x30h. Komora pompy to 20cm a gąbka 10x5x30h. Czyszczę co tydzień bo Jebao dc3000 na najwyższym biegu zaciąga po tym czasie powietrze. Jeśli zrobisz wlot dwustronny to nie masz się o co martwić. Jak będziesz miał jakiś gotowy projekt to wrzuć go tu i ocenimy jeszcze ale uważam, że nie ma co zbytnio kombinować bo sam doszedłem do wniosku, że im prostszy kaseciak tym lepszy ;)

Opublikowano
Jak będziesz miał jakiś gotowy projekt to wrzuć go tu i ocenimy jeszcze ale uważam, że nie ma co zbytnio kombinować bo sam doszedłem do wniosku, że im prostszy kaseciak tym lepszy ;)


Filtr ma być właśnie jak najprostszy. Tak jak na rysunku. Czerwony - boczne wloty, niebieski - gąbka 45ppi 5cm, brązowy -matrix, zielony - pompa dc3000. Powinno być ok?


<a  href=3b18e3fd4b42dd35med.jpg' alt='3b18e3fd4b

Opublikowano

apper ale wymodziłeś karykaturę kaseciaka.

namaluj linię między górą czerwonej kreski a przelotem do komory pompy.

Woda zawsze płynie po najmniejszych oporach i po najkrótszej drodze


tylko ta część dolna gąbki poniżej tej namalowanej kreski będzie filtrowała reszta gąbki będzie się tylko moczyła w akwarium.;)

Zrób kolego oficjalną wersję 6.0 lub 7.0 to i pompę Jebao DCT4000 wsadzisz i powietrza nie będzie zaciągać na max siku.

Gąbka ma pracować cała powierzchnią czołową a nie fragmencikiem wtedy i czyścić wystarczy raz na miesiąc choć zawsze powtarzam by gąbki czyścić jak najczęściej bo tylko wtedy wyrzucamy syf z akwarium . Jak on siedzi w gąbce to co prawda go nie widać w wodzie ale Humus z DOC wali i zgnilizna załamuje biologię więc NO2 wykrywalne a NO3 nie wiedzieć czemu bardzo wysokie.

Nie umiem tu wklejać plików w pdf bo bym wam wkleił super kaseciak 7.0 ( poziome gąbki) dwustronny kolegi Krzysia z KMT który zbudował to co ty apper schrzaniłeś. - tylko się nie obrażaj za słowa prawdy. Napisz na pW swój adres mailowy to ci podeślę fotorelację z budowy i profesjonalny rysunek -dokumentację.


Seba zobacz to na KMT bo ty możesz - mogę ci podesłać zdjęcia i ten pdf bo Krzysztof mnie to podesłał - a ty wkleisz tu??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.