Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 26.05.2023 o 14:03, bobasxx napisał(a):

zasys zrobił od spodu o wymiarach 20x140mm można go zabezpieczyć jakąś siatką

Chyba taką wersję zrobię. A taki spory zasys wyłącznie od dołu nie będzie sprzyjał zaciąganiu piasku? Kaseciak będzie 10 cm nad dnem, dojdzie jakieś 3 cm piasku. Czy nie podzielić tego zasysu na dno i kawałek ścianki?

Opublikowano

Myślę, że nie, chyba że planujesz jakiś mega drobny piasek.

Zasys od spodu lepiej wyłapuje nieczystości. 

Znając życie, to jakiś samiec "zrobi sobie" grotę pod kaseciakiem i piasku dużo tam nie będzie. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 26.05.2023 o 14:03, bobasxx napisał(a):

Ja bym nie robił przegrody, żeby nie zabierać powierzchni gąbki. Zrób tylko ze dwie wąskie rozpórki, żeby gąbki nie zasysało/wyginało do środka. 

Grzałkę wsadziłbym do komory pompy, a zasys zrobił od spodu o wymiarach 20x140mm można go zabezpieczyć jakąś siatką, żeby ryby nie wpływały od spodu. 

Jeszcze jedno pytanie: oczywiście nie chciałbym robić przegrody bezpośrednio za gąbką, by ścianka przegrody dotykała gąbki - ale czy np. przegroda w odległości np. 2 cm od gąbki również będzie zabierać jej powierzchnię flitracyjną (mogłaby to również być komora dla grzałki)? Chyba już nie, ale proszę o poprawienie praktyków. 

Edytowane przez TomekT
Opublikowano

Każda dodatkowa przegroda wg mnie będzie zmniejszać przepływ. 

Ewentualne komorę śmieciową (pierwszą z zasysem), zrób na tyle szeroką, żeby zmieścić tam grzałkę. W komorze pompy istnieje ryzyko, że jak nie będziesz regularnie czyścił gąbki, to poziom wody może spaść na tyle nisko, że grzałka nie będzie cała zanurzona w wodzie. 

Opublikowano
5 godzin temu, TomekT napisał(a):

ale czy np. przegroda w odległości np. 2 cm od gąbki również będzie zabierać jej powierzchnię flitracyjną

Witaj.

Generalnie przed gąbką i za nią warto, żeby było chociażby kilka mm przestrzeni tak żeby gąbka nie stykała się z przegrodą, gdyż to tamuje przepływ. Mało tego - gdy gąbka zatyka się i poziom wody spada w kaseciaku powoduje to że ściany kaseciaka i przegrody zaczynają stykać się z gąbką. Ja u siebie na środku przed gąbką i za gąbką dałem  dodatkowo dystanse z rurek PCV co eliminuje powyższe problemy. Jednakże gdybym jeszcze raz projektował kaseciaka to na przegrodzie i wewnętrznej stronie kaseciaka od strony gąbki wkleiłbym pionowe paski grubości  5 mm ze spienionego PCV, który dystansowały by odległość od gąbki i usprawniły przepływ wody. 

Dobrym pomysłem jest także jako pierwszej warstwy gąbki zastosowanie takiej 1cm pi10 i dopiero za nią pi45. Takie rozwiązanie powoduje to że gąbka znacznie wolniej zapycha się. Mam  tak u siebie. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
14 godzin temu, iquitos68 napisał(a):

Witaj.

Generalnie przed gąbką i za nią warto, żeby było chociażby kilka mm przestrzeni tak żeby gąbka nie stykała się z przegrodą, gdyż to tamuje przepływ. Mało tego - gdy gąbka zatyka się i poziom wody spada w kaseciaku powoduje to że ściany kaseciaka i przegrody zaczynają stykać się z gąbką. Ja u siebie na środku przed gąbką i za gąbką dałem  dodatkowo dystanse z rurek PCV co eliminuje powyższe problemy. Jednakże gdybym jeszcze raz projektował kaseciaka to na przegrodzie i wewnętrznej stronie kaseciaka od strony gąbki wkleiłbym pionowe paski grubości  5 mm ze spienionego PCV, który dystansowały by odległość od gąbki i usprawniły przepływ wody. 

Dobrym pomysłem jest także jako pierwszej warstwy gąbki zastosowanie takiej 1cm pi10 i dopiero za nią pi45. Takie rozwiązanie powoduje to że gąbka znacznie wolniej zapycha się. Mam  tak u siebie. 

Dzięki za każdą uwagę. Chyba rozumiem, jak to masz skonstruowane, ale czy mógłbyś podesłać zdjęcie, jak to u Ciebie wygląda?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.