Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Fajnie to wygląda. Brawo!

A czy do kieszeni na śmieci - tej pierwszej - jest tyle miejsca żeby wsadzić rurkę odmulacza? Kto wie jak to będzie działać i co tam będzie się zbierać więc może trzeba będzie tam czasami odessać...

Opublikowano

Moje biale 3mm plyta 100/50 kupilem w castoramie za 21zl.

Co do pierwszego pojemnika to da tade wlozyc wezyk ktory wyciagnie osad.Tym samym jest to estetycznie zakryte a nie na pierwszy widok wpada gabka pokryta kupami i resztkami jedzenia (choc woadomo ze kup sie nie ukrywa a likwiduje).Dlatego ze chce tobic na bocznej lewej sciance z widocznym zasysem od frontu.Pozwolilem sobie ulepszyc jeszcze cos: mianowicie zeby filtr nie plywal a byl w polozeniu i poziomie wody jak ja chce, wywiercilem w tylnej sciance dziurki w ktore wejda przyssawki.Filtr bedzie mial dystans od szyby i 5cm od podloza a skimmer bedzie na idealnym poziomie.

Opublikowano

Czekamy więc na zdjęcia a najlepiej film z działającym już w akwarium filtrem. Sam zamówiłem dziś pcv i będę robił nową wersję. Chciałbym zastosować podobne rozwiązanie (z kratką ale podwójną) ale wolę zobaczyć jak to działa.

Opublikowano

Sebastianie smiako stwierdzam ze ten zasys przy pompie 2000 wystarczy.Ma 10cm i zbierze wszystko z dna jak i z wyzszych partii wody.Wydaje mi sie ze im mniejszy otwor tym mocniej zaciaga wode.Narazie jestem na poligonie wiec nie dam rade tego odpalic.We wtorek wstawimy film.Zastanawiam sie teraz czy aby nie dac go w tylny lewy rog na tylna szybe.Zasys w lewym rogu,gdzie beda zamiatane smieci a wylot na tylna szybe,po przekatnej dam glowice 1000 i nie ma szans ostac sie ani kupa.Tylko czy dla moich maison reef nie zaszkodzi tak silny nurt?

Opublikowano

Raven może mieć problemy z działaniem skimmera.Bo z tego co widzę to ta ścianka za która maja być gąbki jest poniżej ząbków,a więc nie będzie efektu "dołka". Gdyby zrobił ją na takiej samej wysokości co ząbki,ale u góry dał szerszy pasek pcv(poniżej ząbków) i dopiero otwór zasysający to wtedy byłoby ok.Poprawcie mnie jak się mylę.

Opublikowano

Bedzie dolek grzebien ma 1cm wciecia a scianka jest 1cm nizej od reszty,gabka tez 1cm mniejsza wiec nie widze powodu aby mial nie dzialac.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.