Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Tak sobie myślałem o tym temacie... I zastanawiam się jak np sprawdził by się taki Aquael Turbo 2000 w roli mechanika oraz biologa zasypanego matrixem..? Czy taki zestaw nie powinien być wystarczający...? Fakt ze zabiera trochę miejsca w akwa, ale mamy jeden filtr i jaki wygodny w operowaniu. Co sądzicie?


Moim zdaniem o wiele wygodniejszy w operowaniu jest właśnie kubełek, bo przy jego czyszczeniu nie musisz w ogóle zanurzać rąk w akwarium tylko odpinasz węże na zaworze AquaStop i go wyciągasz z szafki pod akwarium. Ale oczywiście kwestia wygody jest rzeczą bardzo subiektywną ;-)

Opublikowano
Tak sobie myślałem o tym temacie... I zastanawiam się jak np sprawdził by się taki Aquael Turbo 2000 w roli mechanika oraz biologa zasypanego matrixem..? Czy taki zestaw nie powinien być wystarczający...? Fakt ze zabiera trochę miejsca w akwa, ale mamy jeden filtr i jaki wygodny w operowaniu. Co sądzicie?


Ciągłe gmeranie przy złożu biologicznym też nie jest wskazane. Dobry prefiltr na kuble z biologią i możesz zaglądać do kubła raz na pół roku.

Opublikowano
Dobry prefiltr na kuble z biologią i możesz zaglądać do kubła raz na pół roku.


Tylko wtedy cały syf krąży sobie w akwarium przez ten czas od czyszczenia do czyszczenia. Przecież to nie znika - jest to układ prawie zamknięty. Syf jest tylko częściowo "unieszkodliwiony" - i to bardzo częściowo.

Już w tym wątku było napisane, że lepiej często czyścić, a biolog w akwarium będzie "sam się robił".


Po co zatem robicie podmiany wody? Nie jest to dziwne?


Bakterie w akwarium poradzą sobie bez pomocy biologa w kubełku. Tak kiedyś było i nie widze problemu, zeby teraz było inaczej. A dobry i często czyszczony filtr mechaniczny to klucz do sukcesu w mojej opinii.


No chyba, że ktoś przerybia... W ogóle mi się ta metoda w Malawi nie podoba. Z jednej strony mówi się głośno o tym, że ma byc zachowany biotop Malawi, a potem wali się do akwarium milion ryb. Jakoś nie widziałem na filmach z jeziora przerybienia.... Brak konsekwencji :)

Opublikowano
W ogóle mi się ta metoda w Malawi nie podoba. Z jednej strony mówi się głośno o tym, że ma byc zachowany biotop Malawi, a potem wali się do akwarium milion ryb. Jakoś nie widziałem na filmach z jeziora przerybienia.... Brak konsekwencji :)


Kolejna dziwna hipoteza którą nie wiem skąd wytargałeś. Przecież to właśnie na tym forum mocno walczymy z tzw. dworcami kolejowymi czyli mocno przerybionymi akwariami. A TY piszesz że my to tutaj popieramy itp. rzeczy.


Błagam Olobolo poczytaj trochę nasze forum co tu sie tak naprawdę dzieje co promujemy itd. bo no stop mijasz się z prawda i to mocno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Opublikowano
Kolejna dziwna hipoteza którą nie wiem skąd wytargałeś. Przecież to właśnie na tym forum mocno walczymy z tzw. dworcami kolejowymi czyli mocno przerybionymi akwariami. A TY piszesz że my to tutaj popieramy itp. rzeczy.


Błagam Olobolo poczytaj trochę nasze forum co tu sie tak naprawdę dzieje co promujemy itd. bo no stop mijasz się z prawda i to mocno !!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Czy ja wzbudzam negatywne emocje, że tyle tych wykrzykników??? :)


Czytam cały czas - wystarczy sprawić w logach :) Bardzo często pojawiają się rady aby przerybiać.


Są to rady w dziale z filtracją. Nie wyssałem sobie tego z palca

Opublikowano
Czy ja wzbudzam negatywne emocje, że tyle tych wykrzykników??? :)


Czytam cały czas - wystarczy sprawić w logach :) Bardzo często pojawiają się rady aby przerybiać.



Może za dużo wykrzykników dałem , ale tak to wygląda że zarzucasz nam kolejną rzecz z która akurat tutaj w klubie walczymy. Oczywiście chwała Ci i cześć że podobnie widzisz zarybienia akwariów biotopu malawi ;-).

A rady jak to rady zawsze znajdzie się ktoś co poradzi przerybienie jako alternatywę na nasze ryby, co nie oznacza że my to promujemy ;-).

Opublikowano

To chyba kolego czytasz inne forum albo czytasz opinię ludzi goszczących tu z doskoku, od forumowiczów tu zadomowionych to takiej opinii nie usłyszysz. Wierz mi bo siędzę na tym forum już kilka ładnych lat i znam opinię tu panującą na temat ilości ryb. Co niektórzy są takimi radykałami że chętnie trzymaliby 20 rybek w 720 l.

Tak na marginesie to życzę ci powodzenia w hodowli opierając filtrację tylko na złożu w filtrze wewnętrznym, akurat dużo tam tego wsadzisz.

Wysłane przy użyciu Tapatalka.

Opublikowano
To chyba kolego czytasz inne forum albo czytasz opinię ludzi goszczących tu z doskoku.


Ok przepraszam, nie kłóćmy się bo to bez sensu. Być może kilka opinii przypadkowych osób zaważyło na mojej ocenie tego forum. Zatem pax.


Tak na marginesie to życzę ci powodzenia w hodowli opierając filtrację tylko na złożu w filtrze zewnętrznym, akurat dużo tam tego wsadzisz


Kupiłem Eheima 2078, a w zamierzeniach mam filtr narurowy (muszę tylko wymienić pompę).

Myślę, że to spokojnie wystarczy na mechanika do 450l.

W Eheimie dam tylko gąbki albo jakieś waty, które pochłoną nieczystości, a gdy zrobię narurowca, to tam także będzie tylko mechanik.


No chyba, że jestem "mądrzejszy" od natury i nici z planu posiadania biologa w akwarium.


Pierwsze testy lawy już za mną. MA bardzo dużo głębokich porów. Dobrze rokuje

Opublikowano

Przepraszam wkradła mi się tam literówka już poprawione, a co szkodzi ci dołozyc do narurowca kilka korpusów z medium biologicznym i mieć wszystko w jednym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.