MichalGhost Opublikowano 25 Lutego 2014 #1 Opublikowano 25 Lutego 2014 Witam Mam baniak 240L obecnie znajdują sie w nim ryby z Tanganika plus cztery samce socolofi, które dostałem od sąsiada tak mi sie spodobały te ryby ze postanowiłem zrobić sobie malawi. Wszystkie ryby z tangi sie pozbędę oczywiście i tu moje pytanie co do obsady. Chciałbym mieć: -demasoni -yellow -aulonocara fire fish No i oczywiście chciałbym do moich socolofi dokupić samice. Trochę może tego być za dużo, więc proszę was o pomoc w dobraniu dobrej obsady.
Bezprym Opublikowano 25 Lutego 2014 #2 Opublikowano 25 Lutego 2014 Jeśli yellow i fire fish to Demasoni odpada nie ta dieta . Przy takim litrażu ogranicz się do 3 gatunków.
marcin1ja1 Opublikowano 25 Lutego 2014 #3 Opublikowano 25 Lutego 2014 Witam Mam baniak 240L obecnie znajdują sie w nim ryby z Tanganika plus cztery samce socolofi, które dostałem od sąsiada tak mi sie spodobały te ryby ze postanowiłem zrobić sobie malawi. Wszystkie ryby z tangi sie pozbędę oczywiście i tu moje pytanie co do obsady. Chciałbym mieć: -demasoni -yellow -aulonocara fire fish No i oczywiście chciałbym do moich socolofi dokupić samice. Trochę może tego być za dużo, więc proszę was o pomoc w dobraniu dobrej obsady. Yellowki i Fire Fish to mięsożercy a demasoni to typowy roślinożerca. Będzie bardzo trudno pogodzić ich dietę. Czasami dopuszczane samice są gonione i zamęczone przez samców. Cztery samce w jednego gatunku w 240l to zbyt dużo. Maks to 2 samce. Warto byłoby zredukować o 2-3 samce i dokupić już wyrośnięte 3-4 samice. Yellowki jako, że są łagodnym gatunkiem można spróbować z większą ilością samców ( u mnie idealnie sprawdza się kombinacja 2 samce i 3 samice). Do yellowków i socolofi proponowałbym pyszczaka rdzawego (Iodotropheus sprengerae), który ma bardzo ładny rdzawy kolor (z domieszką ciemnego niebieskiego). Jeżeli chodzi o rdzawe to zjedzą wszystko i pasują do każdych pyszczaków.
MichalGhost Opublikowano 26 Lutego 2014 Autor #4 Opublikowano 26 Lutego 2014 OK czyli demasoni odpada narazie zostaje socolofi, yellow i fire fish no chyba ze zamienie któryś gatunek na rdzawego. Może ma ktoś jeszcze jakiś inny pomysł?
harisimi Opublikowano 26 Lutego 2014 #5 Opublikowano 26 Lutego 2014 Pomysłów na 240kę może być wiele jednak rozumiem, ze te 3 gatunki już na pewno zostają ? Ja bym nie brał socolofi. Yellow, aulonka i rdzawy to lepsze rozwiązanie ale nie jedyne. Zamiast obstukanych rdzawych ja bym wziął dostępne ostatnio Pseudotropheus livingstonii. -- dołączony post: Jakbyś zrezygnował z Aulonki to mógłbyś pokombinować z jakimś agresywniejszym terytorialistą. Czy układ Afra cobue, yellow i rdzawy nie wydaje ci się ciekawy 1
MichalGhost Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Autor #6 Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Witam ponownie Na początku marca niestety zlikwidowałem moje tanga chciałem przejść na malawi ale niestety mało czasu spowodowało ze temat upadł. I oto jestem na nowo w moim poprzednim wątku na temat obsady. Litraż baniaka ten sam (250L) i na nowo dylemat obsady jak na początku wątku. Chciałbym żeby w akwarium pływały ryby -żółte tu wybór łatwy Yellow -czerwone myślałem o fire fish ( moze ktoś ma jakiś lepszy pomysł) -niebieskie tu tez dylemat socolofi albo coś innego
harisimi Opublikowano 10 Sierpnia 2014 #7 Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Cynotilapia axelrodi to lepszy wybór bo ryba bardziej zbliżona dietetycznie i mniejsza. Zarówno socolofi jak i axelrodi są terytorialne a wiec rodzi się ewentualny problem na linii terytorialista Aulonocara. jednak sztuczne Aulonki to mocniejsza wersja Aulonek.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się