rayan85 Opublikowano 2 Stycznia 2014 #1 Opublikowano 2 Stycznia 2014 Witam wszystkich forumowiczów! Ostatnimi czasy chodzi za mną myśl dokładki kolejnego gatunku do baniaczka. Aktualnie na dł.175cm wys.44cm szer.46cm pomieszkują: - Metriaclima estherae red-red 1+3 - Metriaclima Callainos Cobalt Blue 1+1 ; planuje dołożyć jakąś "młodzież" - Pseudotropheus demasoni ok. 20 - Pseudotropheus saulosi 2+5 Myślałem nad L.Hongi. Co o tym pomyśle sądzicie?
eljot Opublikowano 2 Stycznia 2014 #2 Opublikowano 2 Stycznia 2014 Napisz jakie to dokładnie wymiary bo 175 cm niewiele mówi? Już masz ponad 30 ryb więc litraż powinien być spory.
rayan85 Opublikowano 2 Stycznia 2014 Autor #3 Opublikowano 2 Stycznia 2014 Napisz jakie to dokładnie wymiary bo 175 cm niewiele mówi? Już masz ponad 30 ryb więc litraż powinien być spory. Pytam, bo przy tym litrażu kolejny gatunek to tak trochę naciągane będzie, ale może warto spróbować. Na obecną chwilę rozkład sił w akwa jest w miarę zrównoważony , tzn. każdy znajduje dla siebie miejsce i tylko sporadycznie następuje poważniejsza wymiana "uprzejmości" głównie pomiędzy samcami Red'a i Callainos Najchętniej zredukowałbym Demasoni i już luźniejsza byłaby atmosfera, ale nie wiem jak odróżnić zdominowanego samca od samicy, czysta abstrakcja:) Oczywiście po wpuszczeniu nowych ryb przewiduje zamieszanie w postaci zmiany otoczenia.
marek_z_81 Opublikowano 3 Stycznia 2014 #4 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Nic bym już nie dodawał. Zbiornik już jest lekko przerybiony. Co prawda długość zbiornika imponująca, ale wąska kiszka.
Perez666 Opublikowano 3 Stycznia 2014 #5 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Zdecydowanie za dużo już ich jest na ten litraż, tym bardziej, że sami agresorzy.
greghor Opublikowano 3 Stycznia 2014 #6 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Pseudotropheus demasoni i Pseudotropheus saulosi w jednym zbiorniku to nie jest dobry pomysł, bo samce są dość podobne do siebie - dla naszych oczu, ale co najważniejsze dla samych ryb. Prędzej czy później dojdzie do nieporozumień i pewnie skończy się ta rywalizacja ofiarami. Tak jak napisano wcześniej sami agresorzy, więc wewnątrzgatunko na pewno będzie iskrzyło, więc po co dokładać dodatkowe "napięcia" międzygatunkowe. Proponuję zostawić trzy gatunki. Jeśli koniecznie chcesz dołożyć Hongi to ewentualnie po wyciągnięciu wszystkich demasoni.
rayan85 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Autor #7 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Szkoda, bo jak wiadomo: apetyt rośnie w miarę jedzenia... I od razu małe sprostowanie ;populacja Pseudotropheus demasoni liczy dziesięć istnień , nie wiem dlaczego napisałem liczbę jaką wpuściłem na początku, po prostu same się zredukowały greghor: Agresja jest na kontrolowanym poziomie , raz na jakiś czas obserwuję coś na zasadzie igrzysk gdzie każdy stara się ustawić innego osobnika nieważne samiec czy samica ale kończy się to happy endem, tylko inkubujące samice są ,że tak powiem sponiewierane i po inkubacji jestem zmuszony czasami na przymusowy szpital dla nich. Co do Pseudotropheus demasoni kwestia warta przemyślenia. Nasuwa się pytanie czy po ich usunięciu jest szansa aby drugi z samców Pseudotropheus saulosi również się wybarwił i żyły by w miarę bezkrwawo w jednym akwa?
greghor Opublikowano 3 Stycznia 2014 #8 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Nie posiadałem tych ryb, więc teoretyzuje na podstawie tego co czytam od kilku lat na forum, ale wydaje mi się, że jest szansa, że oba samce znajdą swoje miejsce w Twoim dość długim akwarium.
Bourbon Kid Opublikowano 3 Stycznia 2014 #9 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Nasuwa się pytanie czy po ich usunięciu jest szansa aby drugi z samców Pseudotropheus saulosi również się wybarwił i żyły by w miarę bezkrwawo w jednym akwa? wtedy tak jak najbardziej akwarium jest długie więc znajdą dla siebie miejsce
nabe Opublikowano 3 Stycznia 2014 #10 Opublikowano 3 Stycznia 2014 Oby. Trudno jest utrzymać ze sobą podobnie wyglądające pasiaki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się