Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam


Wlasnie buduje filtracje narurowa. I widze ze ludzie wygaduja tu na temat stosowanych materialow, ocynk itp. Jesli stosujecie pompe C.O. to patrzecie zeby to byla pompa C.W.U. bo ta jest przystosowana do wody pitnej. Posiada korpus mosiezny albo plastikowy lub stal szlachetna.

Opublikowano
Posiada korpus mosiezny albo plastikowy lub stal szlachetna.

Kolego, o ile się nie mylę to akurat mosiądz jest nie polecany do stosowania w zbiorniku. Tak jak pisze Nabe, większość ma pompy z korpusami żeliwnymi i rybom to nie przeszkadza.

Opublikowano

Jeśli by mosiądz (nie myli z miedzią) miał negatywne skutki to by zabroniono go stosowac w układach z wodą użytkową (pitną).

JAko tako producenci pomp stosują:

- korpusy żeliwne w układach obiegowych CO

- korpusy mosiezne, z brazu lub kompozyty w ukladach C.W.U. - i uwazam ze minimum takie nalezy stosowac

- korpusy ze stali nierdzewnej sa stosowane w produkcji zywnosci


Dodam ze do produkcji piwa stosuje sie tez mosiezne i z brazu.


W sumie to by i z olowiu dzialalo dlugo... tylko to tak jak z hamburgerami.. wychodzi po latach. Ogolnie podtruwanie jest dlugotrwale. U czlowieka metale ciezkie odkladaja sie latami w korze mozgowej. Wiem ze u Was plywaja dlugo rybki ale ja tam wole dmuchac na zimne.


Problem tez w tym ze pompy CWU sa znacznie slabsze i trzeba szukac naprawde mocnych. Ze stali szlachetnej to tylko uzywki bo nowe to kolosalne kwoty maja.


EDIT:

Panowie, uruchamiam z mosiadzu i kupie testy do zawartosci miedzi i metali ciezkich i zobacze po czasie czy jest zwiekszona zawartosc i dam znac.

Opublikowano
EDIT:

Panowie, uruchamiam z mosiadzu i kupie testy do zawartosci miedzi i metali ciezkich i zobacze po czasie czy jest zwiekszona zawartosc i dam znac.

I chwała ci za to ale może zanim wydasz pieniądze, poszukaj informacji o rozpuszczalności metali w wodach zasadowych (nasze akwa.) i kwaśnych (wspomniane piwo :)).
Opublikowano

W instalacjach wodnych stosuje się mosiadz odporny na odcynkowanie - przynajmniej taki powinien byc - trzeba sprawdzic normy. I pewnie to masz na mysli. Jesli chodzi o zasadowosc to ph rzedu 7 jest ok. W wodzie morskiej ph 8, w okretach stosuje sie jako sruby i inne elementy. Jesli chodzi o pojawienie sie jonow miedzi w wodzie to trzeba uwzglednic ze niedobor i nadmiar jest rownie szkodliwy. A stosowanie zeliwa czy tez stali powoduje ogromna korozje.

Opublikowano

Miałem na myśli żeliwo ;) z którego korpusy mają pompy CO od lat z powodzeniem stosowane w akwarystyce. Osobiście w przypadku hodowli ryb lubujących się w kwaśnej wodzie: paletki, oskary, może bym się i zastanawiał (ph 5,5 - 6,5 ) w Malawii nie mam obaw.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Witam. Odświeżę temat.

Trochę czasu upłynęło, pare spraw przemyślałem i ze zbiornika 840l (jak na początku tematu) zrobiło się 960l (200x80x60h). Akwarium juz mam na miejscu. Wniesienie go na 2 piętro i manewrowanie pomiędzy futrynami to "koszmar", drugi raz bym się nie zdecydował.

Plan dot. filtracji bez zmian, czyli w dalszym ciągu narurowiec.

Ogólny schemat filtracji jak u innych użytkowników narurowców:

- przed pompą 2x mechanik równolegle 100mik.

- pompa Alpha 2 25-60 (już kupiona)

- FBF na bajpasie w koprusie 20"

- 2x korpus 10" na bajpasie na inne "widzi mi się"

Zastanawiam się nad trzema sprawami:

1. czy przed pompą zamiast 2x dać 3x koprus 10" wkałd sznurkowy 100mik.

2. czy za pompą dać 1x korpus 10" wkład sznurkowy 50mik. (jest sporo takich rozwiązań)

3. czy FBF zrobić w korpusie BB20" slim (ten wąski) czy BB20" (średnica 18 cm)

Opublikowano

hej pomóżcie, o tego FBF-a szczególnie mi chodzi;

czy zrobić go w korpusie BB20" slim (ten wąski) czy BB20" (średnica 18 cm);

do tego większego piasku wejdzie znacznie więcej ale czy nie będą tworzyły się miejsca "bez ruchu" ?? różnica w cenie też jest duża, ten slim jest o połowę tańszy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.