marek_z_81 Opublikowano 7 Stycznia 2014 #11 Opublikowano 7 Stycznia 2014 Oczywiście, że się zdarzają. Moje samice saulosi przez 2-3 dni się opiekowały młodymi łapiąc je ponownie do pyska. Mowa o samicy w kotniku w ogólnym tego nie zauważyłem.
Kamil777 Opublikowano 7 Stycznia 2014 #12 Opublikowano 7 Stycznia 2014 Jest szansa i to duża. kiedyś przy transporcie 2 samice saulosi wypuściły do wiadra całą ikre i mówiłem nie mają szans żeby się uratowały. Dałem ojcu ,który tez hoduje pyszczaki ,wsadził je do zwykłego słoika.. codziennie wymieniał i dolewał podgrzaną wode 2 razy dziennie. Wszystkie rybcie przeżyły.
konwer86 Opublikowano 9 Stycznia 2014 #13 Opublikowano 9 Stycznia 2014 Witaj, jak druga samica przejęła by jajeczka w tym samym dniu to pewnie by donosiła i miałbyś od jednej samiczki dwa gatunki. Napisałeś że jajeczka w kotniku były dwa dni, to za długo aby przetrwały (chyba że z jakiegoś powodu nie zdążyły zbieleć). Samiczki mają silny instynkt macierzyński i pod koniec inkubacji potrafią wyłapać młode innego gatunku (nie dotyczy to mbuny bo one nie łapią ponownie młodych raz wypuszczonych). Jak dla mnie za szybko odławiasz samice, wstaw do kotnika rurkę pcf aby ryba miała spokój. pozdrawiam. Nie zauważyłem zmian na jajeczkach ,miały normalny "beżowo-brzoskwiniowy" kolor żadnego śluzu ani pleśni.Tak do końca to nie wiem w jakim momencie inkubacji odławiać samiczkę...ale staram się jak tylko zobaczę że trzyma w pysku z uwagi na to że samce nie dają jej spokoju.Słyszałem o sytuacjach kiedy dręczona zalotami samca/ów,samiczka wypluwała jajka.Robię to tak wcześnie nie tylko w trosce o ikrę ale też o zdrowie i kondycję samiczki.Przecież nie dość że nie przyjmuje pokarmu to osłabiona i wychudzona musi jeszcze uciekać przed zalotnikami.A tak ,to i ona ma spokój i Ja mogę wszystko kontrolować do końca. A tan patent z rurką PCV doby...sam szukałem czegoś ale nic mi nie pasowało. Dzięki i pozdrawiam -- dołączony post: A i jeszcze jedno tak dla lepszego rozeznania, czym karmicie maluchy?. Ja przyznam się że tym samym co dorosłe,tyle że przetartym. Problemów nie ma,jedzą. Pozdrawiam
piotriola Opublikowano 10 Stycznia 2014 #14 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Musisz pamiętać o tym że im dłużej brakuje samicy w ogólnym zbiorniku tym większe prawdopodobieństwo że po powrocie będzie traktowana jako intruz. Możesz w akwarium ogólnym powiesić rurki pcf 10 cm poniżej lustra wody, samice będą miały dobrą kryjówkę. Ja odławiam samicę po 19-20 dniach, młodym podaję Tetra min. Nie wiem ile w tym prawdy ale ,, Yanagisawa i Nishida sugerują, że ikra samic może dojrzewać tylko wtedy kiedy samica jest pod ochroną na terytorium samca. Podobną zależność obserwował pan Pawlak u Aulonocary". Pozdrawiam , daj znać ile uzyskałeś młodych:-D
eljot Opublikowano 10 Stycznia 2014 #15 Opublikowano 10 Stycznia 2014 Nie wiem ile w tym prawdy ale ,, Yanagisawa i Nishida sugerują, że ikra samic może dojrzewać tylko wtedy kiedy samica jest pod ochroną na terytorium samca. Podobną zależność obserwował pan Pawlak u Aulonocary". Moje samce w akwa nie powiedziałbym że chronią samicę, bardziej chcą ją "wykorzystać" ponownie i bidulki chowają się byle dalej od nich, a maluchy się wykluwają .
jjacek Opublikowano 22 Lutego 2014 #16 Opublikowano 22 Lutego 2014 To , ze taka "porzucona ikre" da sie uratowac niech swiadcza zamieszczone tutaj zdjecia. Tydzien temu kupilem pare WF Copadichromis azureus "Maleri" .Gnalem z nimi ponad 300km i kiedy wypakowywalem ryby okazalo sie , ze samica inkubowala i w czasie drogi wypuscila cala ikre . Myslalem ze nic z tego nie bedzie ale dzisiejsze zdjecia potwierdzily ze jest nadzieja...na kilka F1..
marek_z_81 Opublikowano 22 Lutego 2014 #17 Opublikowano 22 Lutego 2014 Gratulacje jednak trzeba dopowiedzieć, że Ty jesteś doświadczonym akwarystą i wiedziałeś co z tą ikrą zrobić. Przypuszczam, że duża część ludzi którym trafiła by się taka okazja by ją zmarnowała.
carpov Opublikowano 23 Lutego 2014 #18 Opublikowano 23 Lutego 2014 To , ze taka "porzucona ikre" da sie uratowac niech swiadcza zamieszczone tutaj zdjecia. Tydzien temu kupilem pare WF Copadichromis azureus "Maleri" .Gnalem z nimi ponad 300km i kiedy wypakowywalem ryby okazalo sie , ze samica inkubowala i w czasie drogi wypuscila cala ikre . Myslalem ze nic z tego nie bedzie ale dzisiejsze zdjecia potwierdzily ze jest nadzieja...na kilka F1.. A możesz podpowiedzieć co należy robić w takich sytuacjach? tzw przewietrzanie? środki przeciw grzybicze? jak to technicznie rozwiązałeś?
marek_z_81 Opublikowano 25 Lutego 2014 #20 Opublikowano 25 Lutego 2014 A możesz podpowiedzieć co należy robić w takich sytuacjach? http://www.youtube.com/results?search_query=egg%20tumbler&sm=1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się