Skocz do zawartości

Czy to wina wody ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na tym mięsie co wrzuciłam pojawił się taki przeźroczysto-białawy meszek, czy to znaczy, że dobrały się do niego bakterie? Czy wodą mi się od tego nie zepsuje?

Kiedy zrobić pierwszą podmianę wody?

Opublikowano

Witaj Ewciu:p

O pierwszej podmianie wody nawet nie myśl zrobisz ją dopiero po wynikach testu w przeddzień wpuszczania obsady rybek.

Masz wzorcowe parametry startowe a wodę skaziłaś bakteriami pierwszego dnia więc może śmierdzieć, być mętną, mięso gnić itd tym się nie przejmuj- docelowo jak wsadzisz nosek pod pokrywę musisz poczuć charakterystyczny zapach jak wchodzisz do sklep akwarystycznego z rybkami. Mam nadzieję że kubełek ze żwirem koralowym chodzi od początku cały czas.

Co kilka dni rób testy

NH3/NH4 utrzymuj wynik jaki miałaś na podobnym poziomie ewentualnie dolewając moczu jak będzie 0.

Test NO2 z 0 musi zacząć wzrastać = 1 etap cyklu rusza dalej czekamy cierpliwie

Jak test NO3 z 2-5 ppm zacznie wzrastać wyrażnie = 2 etap cyklu azotowego ruszył więc wtedy w zależności od wyników robisz ewentualnie pierwszą podmianę wody 20-30% usuwasz mięsa ustawiasz docelowe pH KG GH ( ja używam do tego najpierw Azoo African Cichlids Mineral Salt a następnie podwyższam pH Azoo pH Plus) i możesz wpuszczać rybki.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

A wg mnie jest jeszcze za wcześnie, bezpiecznie jest zarybiać przy NO2 zerowym a nie "dąży do zera ale nie wiem czy po wpuszczeniu ryb nagle nie wzrośnie". Naprawdę jest sens się tak spieszyć?

Wiele tematów na forum z rybami z objawami zatrucia azotynami sugeruje, że często ludzue ulegali pokusie szybkiej akcji zarybiania ale źle na tym wyszli. Przy początkach zabawy z akwarystyką łatwo się na tym przejechać. Potem dopiero jest łatwiej, ale kolejne zbiorniki szczepi się z działających filtrów,więc to inna para kaloszy.

W każdym razie przestrzegam przed zbytnim pośpiechem.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witaj

nic nie rób, dodawaj bakterii i kręć biologiem ( filtr kubełkowy) dopiero tydzień i dwa dni od restartu wszyscy ci piszą byś spokojnie czekała jak minie dwa tygodnie to zobaczymy czy cykl ruszył.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Cykl ruszył, jak to mięso to stek wołowy;) to wywal bo zanim bakterie to rozłożą to minie parę miesięcy, jak niewiele to zostaw jeszcze kilka dni i do kosza.

Podmianę zrobisz po zamknięciu cyklu przed wpuszczeniem ryb.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Mięsko jest niedużej wielkości ale już tak zarośli białą naroślą że już go nie widać.

Co do rybek to mi się nie śpieszy, tylko chcę zrobić wszystko poprawnie :) bakterie dodaje co 3 dni 2 pełne nakrętki sery oraz daję parę płatków pokarmu, które też już są porośnięte białym meszkiem.

Czyli muszę teraz czekać, aż No2 spadnie do zera, zrobić w tedy podmianę i dopiero wpuścić parę rybek?

Opublikowano
Czyli muszę teraz czekać, aż No2 spadnie do zera, zrobić w tedy podmianę i dopiero wpuścić parę rybek?

Dokładnie tak NO2 zero i NH3 zero. Nie wlewaj już tych bakterii bo one zawierają pożywkę której masz już wystarczająco, płatki też sobie daruj.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witam, od 5 dni No2 mam bardzo wysokie między 5 a 10, a no3 stoi w miejscu około 10.

Czy to normalne, że No2 nie spada?

Może jednak zrobić podmianę?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.