Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
a może akwarium jednogatunkowe non-mbuna ??


Szkoda takiego akwarium na jednogatunkowe.

Jeżeli lethrinopsy to przynajmniej jeszcze jeden gatunek w górną część akwarium np: copadichromis mbenjii lub trewavasae.

Zresztą polecam lekturę wspomnianego wątku o obsadzie non-mbuna:

http://forum.klub-malawi.pl/artykul-wybor-obsady-non-mbuna-akwarium-t21020.html

na pewno coś zdołasz wybrać;)

Opublikowano

da się coś z tego poskładać, takie dostępne na chwile obecną :(, ewentualnie w jakiej konfiguracji ilościowej.


1.Copadichromis borleyi (Kadango)

2.Placidochromis phenochilus

3.Protomelas fenestratus/steveni Taiwan

4.Protomelas taeniolatus Boadzulu

5. Sciaenochromis fryeri iceberg

6.Labidochromis caeruleus

Opublikowano

Połowa mojej obsady bez protków. Tylko uwaga odnośnie borleyi, dorosłe trudno będzie utrzymać w 3 samce.Przynajmniej mi się nie udało, trzeci żawsze był paskudnie obity.

Opublikowano

Ja bym wyciachał z tej obsady Protomelas taeniolatus Boadzulu i steveni taiwan bo to peryfitonożercy uzupełniający dietę planktonem a więc koniecznośc kompromisowania diety pod te ryby co nie do końca służy rybożercy i planktonozercą.


Dałbym:



1.Copadichromis borleyi (Kadango) 1 na 5

2. Protomelas fenestratus 1 na 4

3. Placidochromis phenochilus Mdoka lub tanzania 6 sztuk najlepiej 2 na 4

4. Sciaenochromis fryeri iceberg 1+2

5 Labidochromis caeruleus 1+4


i dodał ewentualnie jeden gatunek wg mnie mogłaby to być jakaś Aulonocara

Opublikowano

1/ Zakładam teoretycznie, że punktem wyjścia jest obsada zaproponowana przez Harisimi.


2/ Moim zdaniem, w dużym zbiorniku, aż się prosi o większe stado:

albo Placidochromis phenochilus Mdoka (mój faworyt)

albo Lethrinops albus - w wymienionym artykule nie jest na liście rybek stadnych tylko dlatego, że akwarium ma tam 150 lub 160cm

nie dawałbym grupy Placidochromis sp."Phenochilus Tanzania" - nie jest w artykule j.w. traktowany jako ryba stadna, bo nie spełnia kryterium "conajmniej średnioładnych samic"


3/ Ponieważ zamiast jednego z haremów miałbyś stadko, przydałoby się ująć jeden z pozostałych gatunków. Przy okazji ograniczyłbyś liczbę niezbyt ładnych samic. Na pewno zostawiłbym "yellow" (wyraźny żółty kolor + ładne samice). Przy wyborze warto kierować się nie wyłącznie wyglądem, ale i zróżnicowaniem zachowań rybek. [Małe OT - w mojej planowanej obsadzie white lips + S.fryeri + yellow, już dzisiaj brakuje mi grzebacza]. Jeśli miałbyś stadko Lethrinopsów, to temat znika. Ale przy stadku P.phenochilusów, możnaby pomyśleć o jakiejś Aulonocarze.


4/A może korzystając z dużego akwarium - coś takiego http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=7102

A już na pewno (moim zdaniem) szkoda takiego akwarium na małe rybki!


PS. Osobiście nie wyobrażam sobie akwarium non-mbuna bez Sciaenochromis fryeri, ale nie "przysypanego mąką" iceberga tylko "normalnego"

PS2. Masz duże szczęście myśląc o zasiedleniu takiego zbiornika;)

PS3. Zdaje się, że o aulonce pomyśleliśmy z Harisimi w jednym czasie:)

PS4. Pisząc o większym stadzie miałem na myśli 8-10 sztuk

Opublikowano

dokładnie tak, tego będę się trzymał :), ale opieram się też na dostępności na uniwerku :) wszystkie pozycje które wymieniłem są teoretycznie dostępne.

wszystkie rybcie z mojej listy są w przedziale 13-25 cm, myślę, że dadzą sobie radę w moim zbiorniku

Sciaenochromis fryeri "zwykły" też jest w ich ofercie. :)


to obsada docelowa, ale zarybić chcę małymi, myślę że po 10 z każdego gatunku. co do Aulonocara to która odmiana byłaby najlepsza do tego zestawu i w jakim stosunku samiec - samica (na start myślę też 10 szt.)

1. Aulonocara baenschi

2. Aulonocara jacobfreibergi Otter Point

3. Aulonocara sp. rubin red

4. Aulonocara stuartgranti Mdoka/Ngara

5. Aulonocara stuartgranti Usisya

6. Aulonocara sp. Fire Fish


kwestia czy będzie u dr. ten zestaw, już wysłałem zapytanie, czy ewentualnie można kompletować z różnych źródeł, czy lepiej brać z jednej hodowli ?


zliczając wszystkie pozycje łącznie z Aulonocara ( ?? 5 szt. ??) doliczyłem się ok. 25 szt. czyli ok 35 l na osobnika, powinno chyba hulać ???

Opublikowano

Liczymy jakos inaczej ;) mi wychodzi już w tych 5 gatunkach 25 szt + Aulonki. Większe stadka dadza więcej ryb a ja 30 uważam, ze powinno już na pewno finalizować sprawę. Idąc z Tomem na kompromis ;) zaproponowałbym.


1.Copadichromis borleyi (Kadango) 1 na 4 ( 8 mlodych )

2. Protomelas fenestratus 1 na 4 ( 8 młodych )

3. Placidochromis phenochilus Mdoka 8 sztuk ( z 12 młodych jakby naprawdę było dużo samców musiałbyś coś przyredukować

4. Sciaenochromis fryeri 1+2 ( 6 młodych )

5 Labidochromis caeruleus 1+4 ( 8 młodych )

6. Aulonocara jacobfreibergi Otter Point 2+2 ( 8 młodych ).

  • Dziękuję 1
Opublikowano

dobrze liczysz :) 30 szt. z twojej listy 6-ciu gatunków. czy tak mogłoby zostać ?? tom77 zasugerował aby brać zwykłego Sciaenochromis fryeri.

dostałem potwierdzenie że Toruń ma wszystko :) (czekam tylko na info odnośnie Aulonek, czy mają wszytkie z oferty), wtedy biorę te z twojej listy.

Opublikowano

Moja lista jest oczywiście do wykorzystania ;). Co do frejki to kwestia gustu ale i tu z Tomem się zgadzam zwykły jest piękniejszy a poza tym prawdziwy a nie sztuczny jak Iceberg.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jafers - może jestem upierdliwy, ale namawiam na "większy kompromis":) tzn. wykreślenie z powyższej listy tylko jednego słowa: "iceberg" (nawet jeśli jestem w mniejszości).

A serio - tutaj wybór jest stricte estetyczny.


Cholera, piszę posty jak ślimak:D

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.