tofik9999 Opublikowano 15 Października 2014 #81 Opublikowano 15 Października 2014 Tomku napisz proszę parę słów na temat Twoich Giselek:) Ciekawe jakiej są wielkości, jak się zachowują w stosunku do siebie i do Mdok. Czy próbują podchodzić do tarła? Czy są łagodniejsze i spokojniejsze w porównaniu z Mdokami?
tom77 Opublikowano 15 Października 2014 Autor #82 Opublikowano 15 Października 2014 Tofik - nie uważałaś Napiszę za jakiś czas - mam już podtytuł - "Jak tom77 grzeszył - czyli thriller w trzech aktach" Lubię pisać rzadko, ale długie posty. Moje gadulstwo wynika raczej z faktu, że samowolnie poczuwam się do roli swego rodzaju quasi-moderatora wątku. Ale było to w czasach zanim „masowo się pojawiliście”. Teraz zgromadzę „amunicję” i wyśledzę Kwiatus Polnus Gissel. Pojawiły się sygnały o niskiej odporności młodych Mdok. Jestem naprawdę zdziwiony. Uważam, że „potencjalnie” są zdrowe/silne jak konie/byki (a Gisselki prawie im dorównują)…………..przecież przeżyły moje grzechy. Przyczyny jakie przychodzą mi do głowy to: 1/ wyskoczenie z akwarium, 2/ wina innych gatunków, 3/przywleczona choroba. Ale życie może być bogatsze w scenariusze niż moja wyobraźnia. "Moje Gisselki" wzruszyły się zainteresowaniem - rosną trochę wolniej niż Mdoki, czy są agresywniejsze/łagodniejsze?.........biją się (krótkie [sekundowe] złapania się za pyski, pozycja ciała rybek 45 stopni do góry) częściej i jeszcze bardziej widowiskowo niż Mdoki, ale bez robienia sobie krzywdy. Pozdrowienia dla naszej na razie jedynej Mdoko- i (sądząc z pytania) Gisselkomaniaczki
rebelde Opublikowano 15 Października 2014 #83 Opublikowano 15 Października 2014 panowie i panie , czy możecie doradzić jak powinien wyglądać wystrój zbiornika ??? ze swoich spostrzeżeń co sądzicie ?? powinna być sama plaża ? czy tez skaly są potrzebne ??
pozner Opublikowano 15 Października 2014 #84 Opublikowano 15 Października 2014 Mdoki nie potrzebują kamieni, ale mogą ich potrzebować inne twoje ryby. Ilość ich musisz jakoś zrównoważyć, tak żeby wszyscy mieszkańcy byli zadowoleni. Byłem dziś w "Discusie" i udało mi się dokupić ostatnie 3szt. Mam ich teraz 8. Jeśli coś się dalej będzie działo, nie będę już miał jak uzupełnić. A oto moje maluchy w krótkim filmiku. Mam nadzieję, że te płetwy się zrosną. Placidochromis phenochilus mdoka white lips - YouTube
pozner Opublikowano 27 Października 2014 #85 Opublikowano 27 Października 2014 Kilka zdań o nowych lokatorach. Po trudnych początkach sytuacja ustabilizowała się. Rybki czują się świetnie, pływają po całym akwarium, potykają się delikatnie między sobą, dzióbią piasek, a najbardziej lubią "stać" pod prąd. Tom77, ewidentnie to upodobanie wynika ze sposobu odżywiania, rybki liczą, że z tym prądem przypłynie jedzonko.Widoczne jest to w czasie karmienia, reszta obsady atakuje pokarm przy górze, w miejscu karmienia, mdoki wyłapują na dole, z prądem. Być może tak zachowują się tylko za młodu. Nie mogę się doczekać kiedy dorosną.
tom77 Opublikowano 27 Października 2014 Autor #86 Opublikowano 27 Października 2014 Osobiście bardzo lubię jak grupką ustawiają się pod prąd (nie wszystkie, bo któraś zawsze się gdzieś zapodzieje). A motywacja.....nie znają pieniędzy, więc pewnie jedzonko,...albo dla zdrowia:D Jeśli jedzonko, to tym lepiej, bo możemy tym kierować. Cholera, miałem siedzieć cicho.
pozner Opublikowano 27 Października 2014 #87 Opublikowano 27 Października 2014 Tak jak napisałem, to ich ulubione zajęcie, ale nie tylko.Generalnie zwiedzają całe akwarium, ale tylko w dolnej części. Pojedyńcze, "największe" podpływają sporadycznie pod lostro wody. Rosną nierównomiernie, ale to normalne. A skąd te śluby milczenia:D Najpierw zaraziłeś nas sympatią do białoustych, a teraz nas osierocasz:D Na pewien czas pewnie wszyscy zamilkniemy, dopóki rybcie nie dorosną.
g.pajak Opublikowano 27 Października 2014 #88 Opublikowano 27 Października 2014 U mnie, najczęściej obserwowaną zabawą "withe lips - ów" jest ewidentnie kopanie w piachu Robią to po prostu bez przerwy i nieustannie. W sumie specjalnie dla nich wypierdzieliłem z akwarium wszystkie zbędne kamienie, ograniczyłem się tylko do minimum Widać, że ryby są w niebo wzięte i cały piach pokryty jest w charakterystycznych "dołeczkach: Widzę też, ze ładnie uzupełniają się z Borley'ami które u mnie nie pływają na dnie, ale upodobały sobie przestrzeń jakieś 20 a 40 cm od dna zbiornika (akwa 70h cm). Trzecią grupą i gatunkiem koegzystującą z w/w dwoma są Yellowki, które chowają się najczęściej pomiędzy kamieniami. Dla mnie to jest najfajniej dobrana obsada - zachowaniowo i kolorystycznie - jaką kiedykolwiek miałem i "przerabiałem" Spróbuję nakręcić jakiś filmik w najbliższych dnaich...:roll:
RAI3 Opublikowano 31 Października 2014 #89 Opublikowano 31 Października 2014 Z moich obserwacji choć w miarę krótkiej: 1. Nie zaobserwowałem u moich białoustych zachowań stadnych 12sztuk. raczej osobno góra po 3 sztuki . tu zdecydowanie pałeczkę wiodą C.borleyi cały czas w stadku 8 sztuk 2. głowny rejon przebywania to dno i szperanie w nim. w zasadzie brakuje im chyba tylko urządzeń do namierzania bo systematycznie i równomiernie przeczesują piasek w poszukiwaniu smakołyków których jest tak jak na lekarstwo 3. z raczji faktu iż zakupiłem granulat pływający ( niestety nie tonie) raczej muszą podpływać do lustra wody żeby się najeść , ale powiem szczerze, że nie zauwazyłem żeby miały z tym problem 4. co do ich "herlawości" nie zauważyłem takowej 8 sztuk maluchów i 4 większe wszystkie żyją i rosną
g.pajak Opublikowano 1 Listopada 2014 #90 Opublikowano 1 Listopada 2014 Jeden skromny filmik ode mnie plus kilka zdjęć Część ryb jak widać jeszcze nie do końca wybarwione. Placidochromis Phenochilus Mdoka White Lips F1 - YouTube 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się