Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
na takiej diecie nie zmarnieje, większa proporcja mięcha spowoduje że membki i mpangi będą okrąglutkie Miałem wszystkie te gatunki i wiem co piszę, fakt mpangę przez przypadek i krótko ale mam bardziej mięsożernego chewere i to dość długo.

Darek wiec po co kombinować z dietą jak jednym czy drugim to nie wyjdzie na zdrowie. Jeszcze nie tak dawno yellow był czystym mięsożercą w tym roku może przeżyć pół na pół. Ale zmniejszyć mięsko poniżej połowy to czysta przesada. Niedługo bedziemy podawać samo zielsko.


A może Metriaclima aurora

Opublikowano

Perlmutt też odpada.

Jeśli z Maingano to mogłoby to tak wyglądać:


Membe Deep 2+5

Elogantus Mpanga 1+3

Maingano 1+3 ?


ale mam jeszcze trochę czasu zanim pozbędę się Pulpicana i Redów, także może pojawi się jeszcze jakaś ciekawa propozycja :)

Opublikowano
Darek wiec po co kombinować z dietą jak jednym czy drugim to nie wyjdzie na zdrowie. Jeszcze nie tak dawno yellow był czystym mięsożercą w tym roku może przeżyć pół na pół. Ale zmniejszyć mięsko poniżej połowy to czysta przesada. Niedługo bedziemy podawać samo zielsko.
Sławek litości ;) gdzie ja napisałem że nie jest mięsożercą. Wiadomo wszem i wobec że, łączenie mięsożerców z wszystkożercami (nie będę rozbijał ma drobne :)) jest możliwe a Yellow dostępny na rynku to najczęściej ryby pokolenia x (czemu odsyłam do artykułu Edka ;)http://www.magazynakwarium.pl/index.php?option=com_flippingbook&view=book&id=8%3A98ma&catid=1%3Ama&Itemid=4 ) i są dużo elastyczniejsze niż ryby z odłowu lub pierwszych pokoleń po nich. Zaproponowałem ten gatunek nie ze względu na zgodność diety tylko dlatego że, byłby dobrym uzupełnieniem do dwóch terytorialistów. Trzech terytorialistów w 240l nie widzę zwłaszcza przy IMHO specyficznej rybie jaką jest membe (może się uda a może nie).

Ale kolega ich nie chce więc po co bić pianę ;).

-- dołączony post:

A może Metriaclima aurora

Aurora całkowicie odpada bo to ryba silnie terytorialna, samiec toleruje na swoim rewirze tylko samice i to gotowe do tarła (oczywiście jak od każdej reguły są wyjątki ale po co ryzykować :))

Opublikowano

No właśnie nie wadźcie się ;)

Kurcze nie mam pojęcia, za duży wybór chyba. Yellow na pewno odpada, Joanjohnsonae również.

Maingano jak ktoś zauważył terytorialista i może gonić Membe, a w zasadzie to na nim mi najbardziej zależy.

Sam Membe i Mpanga ???

Opublikowano
Sam Membe i Mpanga ???

Membe Deep 2+5

Elogantus Mpanga 1+3


I tak zostaw. Jest szansa na pięknie wybarwionego, przynajmniej jednego membka.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Jako, że pozbyłem się w końcu Pulpicana i całej młodzieży i do oddania pozostały Red Red`y znowu mam dylemat jeśli chodzi o docelową obsadę ...

Red Red 1+3

Elogantus Mpanga 1+3 (po redukcji, póki co pływa jednak 6osobników a obstawiam, że będzie 2+4, no chyba, że wszyskie 6zostawić?)

Membe Deep 2+4 (dołożenie samca i dwóch samic)

Jak to widzicie? Jest sens eksperymentować z taką obsadą?

Ewentualnie jakie najmniejsze akwarium musiałbym zapewnić dla takiej obsady?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Dobra to obsada u mnie na dzisiaj wygląda tak:

Membe Deep 2+4

Elogantus Mpanga 2+4

Red Red 1+3

Wiem, że Red Red trochę za duży do tego akwarium, ale zostawię tak jak jest.

Z czasem może dostaną większe akwarium.

Jak będę miał chwilę to pstryknę coś do galerii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.