Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć!

Przejdę od razu do mojego problemu i obaw z nim związanych.

Kilka dni temu kupiłem używane akwarium 300l 120x50x50

Wczoraj przyszedł znajomy budowlaniec, aby pomóc mi postawić akwarium na stelaż i ewentualnie wypoziomować. Stwierdził, że blat i stelaż są wypoziomowane i wierzę mu na słowo, bo zna się na tym i jest dokładny. Niestety po ustawieniu akwarium okazało się, że pod dolną szybą jest prześwit i akwarium nie dolega do styropianu całą powierzchnią. Przed zalaniem na środku (pod akwarium) widać było delikatny prześwit, aż na drugą stronę (1 może 2 mm). Prześwit był jeszcze widoczny w prawym rogu i był większy od tamtego o może 1mm. Ogólnie akwarium nie miało styczności z blatem na dość dużej powierzchni. Stwierdziłem, że może jak zaleję, to się trochę wyrówna na styropianie i rzeczywiście szpara się zmniejszyła. Ale pozostaje problem naprężeń. Poza tym nadal jestem w stanie wsunąć pod nie kartkę papieru. Na pierwszy rzut oka widać, że akwarium jest sklejone niechlujnie, co można zauważyć na zdjęciach i filmiku, który zaraz dołączę. Widać w dwóch rogach, że szyby chyba nie spasowały się długością i facet to trochę zeszlifował. Wzmocnienia też są bardzo krótkie (23 cm pomiędzy wzmocnieniem a boczną szybą). Niestety nie mam zdjęć sprzed zalania baniaka, bo się pośpieszyłem zamiast najpierw pomyśleć. Zasięgnąłem rady dwóch klubowiczów, ale opinie są rozbieżne na ten temat i sam nie wiem co robić. Zostawić to akwarium i modlić się, że będzie wszystko ok. Czy sprzedać i kupić sobie 240l nowe ze sklepu.

Tutaj filmik: http://www.youtube.com/watch?v=SFsrhygtAb0&feature=youtu.be

Parę zdjęć: http://imgur.com/ZG4fabg,mzkhwG4,VkBNK3m,YaV2G57,d7tUmKp,qofDoRW,O3FxxpF#0

A tak stało akwarium u gościa od którego to kupiłem: http://www.adverts.ie/fish-tanks/300-litre-aquarium-and-fluval-305-filter/3135083

Gość twierdzi, że akwarium (morskie) chodziło u niego ok. miesiąca (stało w jakimś biurze) i podczas awarii prądu wszystkie rybki poszły się... Widać wyraźnie jak akwarium wystaje poza blat z obu stron i aż dziwne, że nie pękło.

Chyba, że on coś kręci, bo na zdjęciu nie jest zalane nawet do połowy...

Teraz sonda: Pęknie czy nie? Przyjmuje zakłady ;)

Opublikowano

Akwa z czasem powinno osiąść bardziej i tu nie powinno być problemu, natomiast niepokoją mnie trochę wzmocnienia. Osobiście wyciąłbym je i dał nowe dłuższe, wklejałbym jak najwyżej.

Opublikowano

Moim zdaniem nic się nie powinno stać. W niektórych hodowlach akwaria stoją na dwóch rurach owiniętych filcem wystających ze ściany, bez jakiegokolwiek blatu. Jedynie tak jak pisał eliot. Pomyślałbym nad wzmocnieniami bo te nie dość, że są krótkie to jeszcze niechlujnie przyklejone.

Opublikowano

Ja również, śpij spokojnie! ;) Gorzej klejone baniaki stoją do dziś dzień. Mało tego, pękające akwaria 120cm nie miały wzmocnienia poprzecznego.

Opublikowano

Zalałem aż po wzmocnienia i podłączyłem sprzęt. Żonie powiedziałem, że jak walnie to dostanę akrylową kostkę od makoka a piwko położy nowe panele :-D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.