Skocz do zawartości

cd. zbrojnik w zbiorniku


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

448192619_C.cyaneus-kadr1.thumb.JPG.70da40e1f77cffbae22b17fe991b3b33.JPG

 

Treść artykułu na dzień 16.12.2017r  (ostatnie wtedy edytowanie 24.09.2016r)

W dniu 17.04.2013 o 19:41, tom77 napisał:

Pierwszy post w tym wielostronicowym wątku, jest jednocześnie jego ostatnią aktualizacją i samodzielnym artykułem. Wątek jest czynny „dożywotnio” i w sposób ciągły będzie wypracowywał zmiany artykułu (pierwszego postu). Zmiany te oczywiście będą dokonywane, jak czynny wątek zbierze jakąś porcję uzupełnień lub korekt. Nowatorskim (jak sądzimy) rozwiązaniem, jest włączenie wszystkich zainteresowanych forumowiczów do uczestnictwa w tworzeniu artykułu lub w „kibicowaniu” jego zmianom.

Zmiany w treści Artykułu z dnia 21.06.2013r opisane w poście nr 52, naniesiono wówczas kolorem zielonym, ale w grudniu 2014 zostały pozbawione kolorku i "wtopiły" się w treść pierwotną.

Zmiany w treści Artykułu z całego 2014r i stycznia 2015r są naniesione kolorem żółtym, zostały opisane w poście nr 70

zdjęcie stadka A3 dodano w marcu 2015

 

Ale do rzeczy:

 

Autorami poniższego artykułu są: Harisimi, jjacek, Krzysiek S i tom77

Autorami zdjęć są: jjacek (doszły zdjęcia: "powitalne", pary A1, drugiego samca A1, cztery zdjęcia A4, drugich samców B5, B8 i C3, samicy C3, trzy zdjęcia C4) z wyjątkiem zdjęć rybek:

wstępu do rybek A - autorstwa ari'ego1988

A2 (dwa zdjęcia samca i jedno zdjęcie samicy - autor Maciej

A3 (stada) - autor pozner

A3 (rybki ciemniejszej), B1 (samca pierwszego) - autor stan

A5 (samca), (młodego samca i samicy), B1 (samca drugiego), B3, B7 (samca dorosłego i samicę), C2 (samca pierwszego) - autor mars

A5 (samicy), B6 (samca i samicy) – autor Harisimi

B1 (samicy) - autor eljot

B2 (drugiego samca) - autor JEFFIK

B7 (młodego samca) - autor ryba1

B9 (samca i samicy) - autor sowa

C1 - autor jack

C5 - autor mwiniu

 

 

Witamy w świecie non-mbuna!

Lethrinops sp. "red cap"

Wielu akwarystów odczuwa tęsknotę za stadkiem rybek pływających w sposób choć trochę zorganizowany. Akwarium z rybami grupy mbuna, mimo swoich wielu zalet, czasami sprawia wrażenie, że wszystko dzieje się bez składu i ładu. Można czasem odczuwać przesyt ciągłymi podszczypywaniami, chowaniem się, ganianiem wszystkich za wszystkimi oraz zdarzającymi się zgonami „pobiciowymi”. Dla osób z tych powodów chcących porzucić Malawi lub iść w stronę akwariów jednogatunkowych – mamy ciekawą propozycję. Non-mbuna!

 

Nasze akwarium

By sensownie rozpocząć przygodę z tymi rybkami, potrzebne jest akwarium 150cm. Jest to kompromis, między potrzebami non-mbuna, a ograniczonymi możliwościami (lokalowymi, „wniesieniowymi” lub finansowymi) większości akwarystów. Dlatego zajmiemy się znalezieniem obsady do akwarium o wymiarach w przedziale od 150x50x50 do 160x60x60. Dwa słowa o urządzeniu akwarium: podłożem piasek, skał mniej niż przy mbuna, spore fragmenty dna pozbawione kamieni, tło strukturalne wskazane, ale nie konieczne. Naszym celem jest zaproponowanie prostego algorytmu wyboru ciekawej obsady, zarówno dla początkujących, jak i dla poszukujących w miarę spokojnej obsady zaawansowanych Malawistów. Tylko jeden z trzech gatunków, z których składać się będzie nasza obsada, może mieć brzydkie samice.Trzon koncepcji to stadko + 2 haremy. Zestawienie gatunków bytujących w różnych rejonach zbiornika. Również dla możliwego dodatkowego zróżnicowania „zachowaniowego” adoptowaliśmy do non-mbuna najmniejszego drapieżnika (Sciaenochromis fryeri) i nieagresywnego przedstawiciela mbuna (Labidochromis caeruleus „yellow”), które to rybki pasują do naszej koncepcji „jak ulał”. Adopcja była konieczna, by nie nazywać naszej obsady mixem.:D

 

Ryby „A”

 

Nowemu adeptowi non-mbuna, proponujemy rozpocząć wybór swojej obsady od gatunku, mającego tendencje do zachowań stadnych.

Placidochromis phenochilus (Mdoka)

Zdajemy sobie przy tym sprawę, że osiągnięcie czystej ławicowości w akwarium naszej wielkości jest utopią. Czytelnikowi artykułu rekomendujemy do wyboru gatunki, które w warunkach naturalnych wykazują zachowania stadne, a w akwarium zbliżone do stadnych. Odległości w akwarium są tak małe, że czują się one, jakby cały czas były w tym stadzie. Jednak nawet w skali naszego zbiornika, młode regularnie formują stada, a dorosłe w chwilach lęku, w nocy lub "dla fantazji" zbiją się w naturalnie wyglądające stadko. Rybki „A” (bo tak roboczo je nazwaliśmy) znaleźliśmy wśród nieagresywnych, nieterytorialnych pyszczaków non-mbuna. By obsada była atrakcyjna wizualnie i „zachowaniowo”, uznaliśmy za konieczne, by gatunek ten funkcjonował w układzie kilkusamcowym (i każdy z nich był wybarwiony), a samice były co najmniej średnio atrakcyjne. Dla ułatwienia późniejszego dopasowania reszty obsady (rybek „B” i „C”), do wybranego przez użytkownika algorytmu, gatunku „A”, przy każdej rybie podajemy „pigułkę informacyjną”. W nawiasie - rejon bytowania naszych pyszczaków (używając wygodnych skrótów myślowych Harisimi) oraz dietę i wielkość danej ryby. Po myślniku - zalecany przez nas układ płci. Do wyboru mamy pastelowe Lethrinopsy oraz wyraziste kolorystycznie Placidochromisy i Copadichromisy. Jest w czym wybierać.

 

Nasze propozycje rybek „A”:

 

1/ Lethrinops sp.”red cap” (grzebacz, mięsożerny, 11cm) – 2/3+5 („przetrenowany” przez jjacka)

Ryby „A” powinny być podobne właśnie do lethrinopsów!! Ich grupa jest kwintesencją stada. Naturalne pożywienie to bezkręgowce znajdowane w piaszczystym dnie jeziora. Te zachowania widzimy również w akwariach, gdzie większość czasu spędzają przy dnie zbiornika przesiewając skrzelami piasek, szukając pożywienia. To wspaniałe, fascynujące i nieprawdopodobnej urody ryby. Czerwona czapka samców „red-cap”, kolorystycznie jest tak niedościgniona jak żółć msobo, a srebrzyste samice spełniają kryterium średnio ładnych. Niepowtarzalny „myślący” kształt pyska, dzięki czemu ryby sprawiają wrażenie ciekawych świata. Ważne: przeczytaj uwagi nr 1 i 2 pod listą.

Zdjęcia przedstawiają samca w pozie statycznej i dynamicznej oraz parę podczas tarła.

Lethrinops sp. "red cap"

Lethrinops sp. "red cap", Itungi

galeria-10882.JPG

 

2/ Lethrinops marginatus (grzebacz, mięsożerny, 13cm) – 2/3+5 („przetrenowany” przez Krzyśka S w połączeniu z Copadichromis azureus oraz przez Kolegę piwko28 w połączeniu z Sciaenochromis fryeri, Copadichromis trewavasae i Aulonocarą baenschi). U kolegi Macieja największy samiec osiągnął 14-15cm.

Król Pasteli!! Dla Krzyśka S jest to najpiękniejsza ryba non-mbuna. Uwagi podobne do „red-cap” i innych lethrinopsów, można jeszcze uzupełnić o informację, że w towarzystwie agresywnych ryb słabo się wybarwiają, więc może to jest powodem, że na zdjęciach i filmach często nie prezentują w pełni swoich walorów. Ważne: przeczytaj uwagi nr 1 i 2 pod listą

Zdjęcia przedstawiają tego samego samca przy różnym oświetleniu oraz samicę.

Lethrinops marginatus red fin

Lethrinops marginatus red fin

1_DSC_0344.JPG

 

3/ Placidochromis phenochilus Mdoka white lips (wyjadacz towarzyszący kopaczom (raczej bliżej dna), mięsożerny, 17cm) – 2+3 ,

(w czasie pierwszej wersji Artykułu ryba była nieobecna w akwariach forumowiczów, wcześniej mieli ją brazylia i jjacek, a obecnie: toffik9999, ari1988, g.pajak, krzysiutoja, mathias, nabe, pozner, rafał-w-77, RAI3, ryba1, tomek-o26 i tom77)

Utrzymanie kilku samców nie jest żadnym problemem, soczysty niebieski kolor, pogodne usposobienie i te białe pyszczki. Samice niewiele mniej intensywnie ubarwione od samców (trudne do odróżnienia). Szybkie satysfakcjonujące wybarwienie!! Łagodność prawie na poziomie lethrinopsów. Jest w ich zachowaniu pewna sprzeczność – z jednej strony na filmach z akwariów, Mdoki prezentują się jak stuprocentowo stadna ryba, z drugiej z opisów Ada Koningsa wynika, że jako "wyjadacze" podążając za rybą „kopaczem żywicielem” tworząc najwyżej „kilkurybowe” grupki, często kilkugatunkowe, w których ich udział raczej nie przekracza dwóch, trzech sztuk. W akwarium, o pozycje w stadzie toczą częste, efektowne potyczki. Nie robiąc sobie przy tym krzywdy. O co się "przepychają? Chociaż pływają po całym akwarium, to jednak miejsce bliżej dna postrzegają jako bardziej atrakcyjne. Jako "wyjadacze" są grzebaczami raczej mniej "dogłębnymi" niż Lethrinopsy. Od czasu pierwszej wersji naszego Artykułu nastąpiła prawdziwa eksplozja popularności tych rybek.

Link do wątku monograficznego z serii "opis i spostrzeżenia hodowcy"

http://forum.klub-malawi.pl/placidochromis-phenochilus-mdoka-p-sp-phenochilus-t21729.html

Zdjęcia przedstawiają ryby przy różnym oświetleniu.

Placidochromis Phenochilus Mdoka White Lips

 

1_KCR_0113.JPG

 

4/ Placidochromis sp. „Phenochilus Gissel” (wyjadacz towarzyszący kopaczom (raczej bliżej dna), mięsożerny, 17cm) – 2+3 ,

W czasie pierwszej wersji Artykułu ryba była nieobecna w akwariach forumowiczów (ale Jacek miał możliwość jej fotografowania), obecnie pływa u eljot12, jjacka, toma77 i yaro.

Lider w kwalifikacji „nie oddawania przez zdjęcia piękna i rzeczywistego koloru ryb”. Dominującymi barwami „czarnych podgardli” są: fiolet w przypadku samców i piaskowo-beżowy w przypadku samic. W naturze są tak jak Mdoki „wyjadaczami”. W stosunku do swych bardziej popularnych krewniaków rosną trochę wolniej i są bardziej zadziorne wewnątrzgatunkowo. Biją się (krótkie [sekundowe] złapania się za pyski, pozycja ciała rybek 45 stopni do góry) częściej i jeszcze bardziej widowiskowo niż Mdoki, ale nadal bez robienia sobie krzywdy.

Link do wątku monograficznego z serii "opis i spostrzeżenia hodowcy"

http://forum.klub-malawi.pl/placidoc...us-t21729.html

Zdjęcia przedstawiają dwa samce i dwie samice w różnych ujęciach.

1_721A2889.JPG

1_721A5573.JPG

1_721A5769.JPG

1_721A2824.JPG

 

5/ Copadichromis borleyi „Mbenji” (toniowiec, mięsożerny- plankton, 17cm) – 2+4/5 (rekomendacja Harisimi)

Ryba stadna. Samce walczą ze sobą, jednak nie jest to nazbyt uciążliwe i pielęgnacja więcej niż jednego przedstawiciela płci męskiej jest jak najbardziej możliwa. Większa ilość samców wpływa stymulująco na dominującego osobnika, który dzięki temu osiąga ładniejsze barwy. Pomimo braku równowagi zdominowane samce nie są tożsame z samicami i wyróżniają się o wiele ładniejszą kolorystyką, a do tego są większe i mają dłuższe płetwy. Ryby nie wykazują terytorializmu. Nie przejawiają jakiegokolwiek zainteresowania dnem i przebywają głównie w toni. Wskazana jest pielęgnacja przynajmniej grupki kilku ryb. Opisywana odmiana jest delikatniejsza i smuklejsza niż popularniejszy od niej wariant geograficzny z Kadango. Charakterystyczne dla samców są bardzo wydłużone płetwy brzuszne, które są atrybutem męskości i pozycji w stadzie. Dominującemu osobnikowi płetwy te natychmiast się wydłużają, w skrajnych przypadkach sięgają nasady płetwy ogonowej...bajka. Samice ładne, jasne, z dużą ilością żółtych przebarwień. Samce modą walczyć ze sobą, co nie przeszkadza, że np. w momentach zagrożenia wszystkie rybki i tak zbiją się w stadko.

Zdjęcia przedstawiają samca i samicę

1_do_galerii.jpg

1_Samica_moja.jpg

 

6/ Copadichromis sp.”Virginalis gold” (toniowiec, mięsożerny - plankton, 12cm) – 3+4 (rekomendacja jjacka jako potencjalnie dobre towarzystwo dla lethrinopsów)

Kontrastowo żółte: górna część głowy i płetwa grzbietowa. Reszta ciała srebrzysta, a podczas tarła ciemnosrebrzysta. Ryba pływająca po całym akwarium. Copadichromisy zasadniczo są stadne, a te w stosunku do innych są małe i samice nie mają plam na ciele.

Zdjęcia przedstawiają kolejno: dwa samce, młodego samca i samicę

galeria-10218.JPG

1__DSC2204v1.jpg

1__DSC2200v1.jpg

 

7/ Lethrinops sp.”nyassae” (grzebacz, mięsożerny, 14cm) – 2+5 (rekomendacja jjacka)

W stosunku do „red-cap” jest trochę większy i czerwoną czapeczkę zastąpił pomarańczową. Często sprzedawany pod nazwą handlową L.orange top Nkhata Bay. Jest jeszcze Lethrinops nyassae „Mbawa” z żółtą czapką. Uwagi podobne do „red-cap” i innych lethrinopsów. Ważne: przeczytaj uwagę nr 2. Zdjęcia przedstawiają samca i samicę.

1_IMG_0409.JPG

1_IMG_9049.JPG

 

8/,…??? - rybkę A8 może odkryjemy w przyszłości?

 

 

Ryby „B”

 

Mając wybrany, kluczowy dla charakteru obsady, gatunek stadny „A” (ewentualnie „z tyłu głowy” rybkę rezerwową), użytkownik listy może dobrać do niego rybkę „B” – czyli swojego „Mistera Non-Mbuna” z minimalną dla jego potrzeb liczbą samic. Tutaj czytelnik może naprawdę zaszaleć, przygotowaliśmy dla niego ciekawe propozycje ryb z superładnym samcem, niezbyt agresywnym, by nie męczył spokojnych, już wybranych rybek „A”. Samice rybek "B" będą jedynymi brzydulkami w naszej obsadzie.

 

Nasze propozycje rybek „B”:

 

1/ Sciaenochromis fryeri (skalniako-toniowiec, mięsożerny- rybki, 16cm) - 1+3/5 - (mądrość zbiorowa wątku monograficznego w dziale „chów pyszczaków”)

Dla toma77 to najpiękniejsza ryba non-mbuna. Dzięki metalicznie intensywnie niebieskiemu samcowi, gatunek ten nie darmo dorobił się nazwy handlowej electric blue. Dodatkowo skuteczny tępiciel narybku.

Link do wątku monograficznego z serii "opis i spostrzeżenia hodowcy"

http://forum.klub-malawi.pl/sciaenochromis-fryeri-opis-spostrzezenia-hodowcy-t20762.html

Zdjęcia przedstawiają samca z rozpostartymi płetwami, w ostrym zakręcie oraz samicę.

1_DSC_1072.jpg

album-40859.jpg

galeria-11051.JPG

 

2/ Otopharynx orange black dorsal (toniowiec blisko podłoża?, mięsożerny?, 16cm?) - 1+3 - (zgłoszony przez jjacka) - "akcent pomarańczowo-czarny" - dla piotrioli to najpiękniejsza ryba non-mbuna

To czy akcent jest pomarańczowy, czy żółty i czy ryba wydaje się czarna, czy ciemnogranatowa z jaśniejszymi przebarwieniami, w dużej mierze zależy od oświetlenia i sposobu zrobienia zdjęcia. Duże prawdopodobieństwo (ale nie pewność), że ryba jest wyhodowana sztucznie. Dochodzą sygnały (m.in. w wątku http://forum.klub-malawi.pl/samice-otopharynxa-t24121.html ), że samice często rosną bardzo małe. Ktoś, kto chce wprowadzić dorsale do swojej obsady, musi o tym wiedzieć. Świadomie powinien położyć na jednej szali ten fakt, a na drugiej ponadprzeciętną urodę samców.

IMG_7880.JPG

1_otopharynx_lithobates_black_orange_dorsal.jpg

 

3/ Otopharynx lithobates Zimbawe Rock (toniowiec blisko podłoża, mięsożerny, odchody ryb, 16cm) – 1+3 - (rekomendacja Harisimi i danielja).

Odmiana Zimbabwe rock zdejmuje z nóg ale i pozostałe ujmują urodą. Intensywnie żółte: góra pyska i płetwa grzbietowa. W sumie pomimo wskazywanej diety wygląda podobnie jak drapieżnik i z powodzeniem w baniaku wszystkożerców sprawdza się jako tępiciel narybku. Ryba na zdjęciu to młody samiec B3.

1_K_D3S0066v1.jpg

 

4/ Copadichromis trewavasae (toniowiec , mięsożerny - plankton, 12(do16)cm) – 1+3 (rekomendacja jjacka jako potencjalnie dobre towarzystwo dla lethrinopsów, )

Górna część głowy i płetwy grzbietowej białe. Reszta ciała „bardzo ciemnogranatowo-metalicznie niebieska”. Jeśli biały może być kolorem kontrastowym, to tutaj jest na pewno. Słowem „klasyczna elegancja”.

Kilkusamcowość funkcjonująca u krzysiutoja - u nas jest za mało miejsca na dwa stadka, ale przy akwarium 180cm........trzeba jednak pamiętać, że istnieje ryzyko nie idealnego wybarwienia wszystkich samców, ważne jest wtedy towarzystwo innych łagodnych ryb.

Jeżeli czytelnik chce kupić ten gatunek, a nie znajduje ryby o tej nazwie w ofercie handlowej, powinien zapoznać się z wątkiem http://forum.klub-malawi.pl/nazwy-handlowe-suplement-nr-1-artykulu-t24087.html , a co najmniej z jego pierwszym postem.

Copadichromis trewavasae WF

 

5/ Copadichromis azureus (toniowiec , mięsożerny, 16cm) – 1+3 („przetrenowany” przez Krzyśka S z lethrinops marginatus)

Jedna z najbardziej „niebieskich” ryb w Malawi!! Jedynie brzeg pletwy grzbietowej biały. Na ciele pionowe pasy trochę jaśniejszego i trochę ciemniejszego niebieskiego.

Na zdjęciach samiec i ...drugi samiec.

galeria-9217.JPG

galeria-8854.JPG

 

6/ Protomelas teaniolatus Boadzulu "Red" (toniowiec, wszystkożerny - peryfiton, plankton, 19cm) - 1+4 (rekomendacja Harisimi) - "akcent czerwono-niebieski"

U samca dominują barwy wpadające w czerwień, co jest rzadkie u ryb z Malawi. Żywi się peryfitonem i zeskrobuje go ze skał podobnie jak przedstawiciele grupy Mbuna. Oczywiście pozyskuje przy okazji organizmy zwierzęce ale podstawę stanowią jednak glony. Uzupełnia też dietę planktonem co pozwala na bardziej elastyczną dietę niż typowych roślinożerców. Samce potrafią wykazywać znaczny temperament i bezpieczniej jest posiadać co najmniej 4 samice. Pielęgnowanie 2 samców w akwariach 150 czy 160 cm jest niewskazane, gdyż samiec potrafi osiągać 19 cm a do tego posiadać znaczny temperament zwłaszcza gdy dominuje w akwarium. Konieczne są skały, które pozwalają ukryć się samicom a także przy odpowiednich warunkach, gdy porosną je glony są naturalną spiżarnią dla opisywanego gatunku. Ryba poza okresem tarła nie jest terytorialna. W okresie godów buduje konstrukcje tarliskowe i przepędza inne ryby w znacznym promieniu od tego tymczasowego rewiru. Nie zapominajmy, że ten gatunek jest wszystkożerny i przy diecie typowo mięsnej potrafi się otłuszczać, co nie jest wskazane ze względów estetycznych i zdrowotnych.

Ważne: przeczytaj uwagę nr 3 pod listą.

Jeżeli czytelnik chce kupić ten gatunek, a nie znajduje ryby o tej nazwie w ofercie handlowej, powinien zapoznać się z wątkiem http://forum.klub-malawi.pl/nazwy-handlowe-suplement-nr-1-artykulu-t24087.html , a co najmniej z jego pierwszym postem..

Zdjęcia przedstawiają samca i samicę B6.

1_Samiec.jpg

1_Samica.jpg

 

7/ Placidochromis sp.phenochilus Tanzania (wyjadacz towarzyszący kopaczom (raczej bliżej dna), wszystkożerny – resztki, 17cm) - 1+3 (rekomendacja Harisimi)

Ryba dostojnie piękna. Dorosły samiec niebiesko-błękitny, jakby „oblepiony kawałkami szkła”. Ryby na zdjęciach to samiec dorosły, młody oraz samica

Placidochromis phenochilus Tanzania

1_IMG_2557.JPG

1__D3S9523v1.jpg

 

8/ Aulonocara sp.stuartgranti maleri „Maleri” (grzebacz, mięsożerny, 13cm) – 1+3 (rekomendacja harisimi i danielja) - "akcent żółty"

Na zdjęciach samiec i ...drugi samiec.

galeria-10710.JPG

1_IMG_8152__2_.JPG

 

9/ Aulonocara baenschi (grzebacz, mięsożerny, 12cm) – (rekomendacja Krzyśka S) - "akcent żółty"

Na zdjęciach samiec i samica

1_DSC09089.JPG

1_DSC09098.jpg

 

10/ Aulonocara kandeense (grzebacz, mięsożerny, 14cm) - 1+2 (rekomendacja w artykule Mateusza T w NA jako dobre towarzystwo dla lethrinops red-cap)

Mimo że mało popularna, jest zarówno ładna (dorobiła się nawet nazwy handlowej „blue orchid”) jak i dostępna w sklepach internetowych. Ciemnoniebieska z białym brzegiem płetwy grzbietowej.

 

11/,…???

 

Ryby „C”

 

Na koniec zostawiliśmy naszemu „klientowi” wybór gatunku z conajmniej średnioładnymi samicami, z przeznaczeniem na harem – czyli ryby „C”. Samce oczywiście muszą być ładne, ale w przeciwieństwie do rybek "A" - nie muszą dawać rękojmi wielosamcowości. Dopuszczamy przy tym jedyny wyjątek od nie-mbunowości w postaci „yellow”. "Adoptowanie" tego gatunku do obsad non-mbuna, było przysłowiowym strzałem w dziesiątkę.

 

Nasze propozycje rybek „C”:

 

1/ Labidochromis caeruleus (skalniak, mięsożerny - bezkręgowce, 10cm) – 1+3 - (rekomendacja harisimi) – jedyny wyjątek od „non-mbunowości" - "akcent żółty" Ładne samice.

Soczyście żółte ubarwienie z kontrastowymi czarnymi elementami czyni z tego gatunku bardzo atrakcyjnego mieszkańca zbiornika z pyszczakami. Dodatkową zaletą jest jego relatywnie łagodny temperament i dieta. W akwarium 150 cm i większym można pokusić się o więcej niż jednego samca lecz nie ma gwarancji, ze się to uda. No i nie jest to naszym celem. Ryba przynależy do grupy Mbuna i nadal pozostaje żywiołową i dynamiczną. W połączeniu z rybami z grupy non – Mbuna szczególnie w większych akwariach zazwyczaj nie jest nazbyt uciążliwa a w konfrontacji z większymi od niej samcami części gatunków ( Protomelas, Aulonocara, Othoparynx ) nie będzie w stanie zdominować całej obsady. Jako ryba wykazująca tylko czasowy terytorializm ( w okresie tarła ), znajdując się nawet niżej w hierarchii nie utraci swojej urody. Dieta oparta na organizmach żywych wybieranych z pefyfitonu pozwala łączyć ten gatunek z rybami opierającymi dietę na składnikach zwierzęcych. Pomimo tego jako ryba żerująca na peryfitonie toleruje w diecie znaczne ilości składników roślinnych. Ogromną zaletą tego gatunku jest to, że samice tylko nieznacznie odbiegają urodą od samca.

galeria-9141.jpg

 

2/ Protomelas sp.”steveni taiwan” (skalniako-toniowiec ?, wszystkożerny,16cm) – 1+4 - (mądrość zbiorowa wątku monograficznego w dziale „chów pyszczaków”)

Intensywnie czerwona płetwa odbytowa, metalicznie niebieska głowa, tyłów żółto-niebieski - czy brzydka ryba mogłaby być na stronie startowej Serwisu KM? Średnioładne samice

Link do wątku monograficznego z serii "Opis i spostrzeżenia hodowcy" http://forum.klub-malawi.pl/protomelas-sp-steveni-taiwan-opis-spostrzezena-t20985.html

Jeżeli czytelnik chce kupić ten gatunek, a nie znajduje ryby o tej nazwie w ofercie handlowej, powinien zapoznać się z wątkiem http://forum.klub-malawi.pl/nazwy-handlowe-suplement-nr-1-artykulu-t24087.html , a co najmniej z jego pierwszym postem.

Zdjęcia przedstawiają dwa samce oraz parę ryb.

album-48904.jpg

galeria-10423.JPG

galeria-10944.JPG

 

3/ Aulonocara jacobfreibergi Otter Point (grzebacz, mięsożerny, 14cm) – 3+5 (rekomendacja danielja)

Kolor tego „pawia” - pomarańczowo-żółto-czerwono-niebieski. Średnioładne samice.

Jeżeli czytelnik chce kupić ten gatunek, a nie znajduje ryby o tej nazwie w ofercie handlowej, powinien zapoznać się z wątkiem http://forum.klub-malawi.pl/nazwy-handlowe-suplement-nr-1-artykulu-t24087.html , a co najmniej z jego pierwszym postem.

Zdjęcia przedstawiają dwa samce i samicę.

1_IMG_0567.JPG

1_721A6756.JPG

1_Aulonocara_jacobfreibergi__OP.jpg

 

4/ (nowość) Protomelas sp.”johnstoni solo” (toniowiec blisko dna, mięsożerny, 14cm) - 1+3 - Ładne samice.

[bardzo często spotykana poprzednia nazwa - Placidochromis sp.”johnstoni solo”. Ryby pływały u jjacka i toma77. Samice w pasy pionowe podobne do samic C2, ale ładniejsze. Podekscytowane samce (samice również) znacznie zmieniają ubarwienie, co dziwne raczej niekorzyść

Na pierwszych dwóch zdjęciach samce, na trzecim - dwa podekscytowane samce i samica.

1_IMG_7656.JPG

1_721A5426.JPG

1_IMG_7545.JPG

 

5/ Protomelas fenestratus (skalniak, wszystkożerny - bezkręgowce, 15cm) - 1+3 (rekomendacja Harisimi)

Średnioładne samice. Ryba warta rozpowszechnienia.[/i]

galeria-4959.JPG

6/,… ???

 

Po wyborze obsady A+B+C lub A+B lub A+C, upewnijcie się jeszcze, czy jesteście w zgodzie z „ważnymi uwagami”, zerknijcie na poniższe konkretne propozycje obsad i realizujcie Wasze akwarystyczne plany. Powodzenia !!

 

Ważne uwagi:

 

1/ Przy wyborze na rybę „A” lethrinopsów (ryb A1,A2 i A7) obsada raczej tylko dwugatunkowa, dodatkowo łączenie z B6, C1, C2 i C3 obarczone pewnym ryzykiem (nie zweryfikowane).

2/ Uwaga o „delikatności” lethrinopsów: ryby bardzo łagodne, przy agresywnym towarzystwie prawie bezbronne, delikatne (dbać o parametry wody) i wymagające pokarmowo (w tym, nie przekarmiać) – spełnienie tych warunków odwzajemniają pięknym wyglądem i pogodnym usposobieniem – ryba dla ambitnych.

3/ Przy wyborze ryby B6 obsada raczej tylko dwugatunkowa z rybą "A" raczej inną niż lethrinops.

4/ Nie zaleca się łączenia w jednej obsadzie kilku gatunków aulonocar (z uwagi na podobieństwo zachowań i że wszystkie są "grzebaczami")

5/ Jeżeli czytelnik chce kupić gatunek, którego nazwy nie znajduje w ofercie handlowej, powinien zapoznać się z wątkiem http://forum.klub-malawi.pl/nazwy-handlowe-suplement-nr-1-artykulu-t24087.html , a co najmniej z jego pierwszym postem.

 

Podane przez użytkowników, którzy mieli kontakt z non-mbuna, konkretne propozycje obsad (pojawiły się w naszym wątku), nie wszystkie ryby spełniają komplet naszych założeń (i są wpisane na listę) choć obsady same w sobie są bardzo atrakcyjne :

 

1/ A2 + B5 + B9 – obsada zaproponowana przez Krzyśka S

jeśli chodzi o koegzystencję L. marginatus (A2) i C. azureus (B6), to w akwarium Krzyśka S te dwa gatunki zamieszkiwały całkiem spokojnie, samiec miał swój rewir u podstawy dużego kamienia i stamtąd odganiał inne ryby, ale na pozostałym obszarze nikogo nie zaczepiał. U copadichromisów układ 1+3 (co najmniej) jest optymalny, bo samiec czasami umie dokuczyć samicom, a z kolei samice też między sobą się kłócą - więc agresja jest rozłożona. Lethrinopsy w układzie 2+5. Akcent kolorystyczny żółty – Aulonocara baenschi (B9).

obsada w stosunku do skorygowanych założeń ma za dużo brzydkich samic

 

2/ A5 + B8 + C5 – obsada zaproponowana przez Harisimi

obsada mięsna [toniowiec (Copadichromis borleyi „Mbenji” A5) + grzebacz(Aulonocara sp.stuartgranti maleri „Maleri” B8)] + skalniak (Protomelas fenestratus C5]

 

3/ Placidochromis elektra + B3 + B6 – obsada zaproponowana przez Harisimi

obsada wszystkożerna [grzebacz (Placidochromis elektra) + toniowiec blisko dna (Otopharynx lithobates Zimbawe Rock B3) + skalniak (Protomelas teaniolatus Boadzulu "Red" B6)]

obsada w stosunku do skorygowanych założeń ma za dużo brzydkich samic

 

4/ Protomelas sp.spilonotus Tanzania + B7 + C1 – obsada zaproponowana przez Harisimi

obsada non-mbuna + "adoptowany" yellow - [toniowiec (Protomelas sp.spilonotus Tanzania) + grzebacz (Placidochromis sp.phenochilus Tanzania B7) + skalniak (Labidochromis caeruleus „yellow”)]

wielosamcowość Protomelas sp.spilonotus Tanzania, przy tej wielkości akwarium, raczej niezbyt pewna

 

5/ A1 + Copadichromis sp. „fire-crest mloto” – obsada planowana przez jjacka, z drugą rybą (na zdjęciu) raczej trudnodostępną - dla jjacka jest to ulubiona ryba non-mbuna.

lethrinopsy jak wiadomo oddają się ulubionemu zajęciu czyli przesiewaniu drobnego piaseczku w poszukiwaniu bezkręgowców a fire-crest to "plankton" . Drobny, wolno opadający pokarm będzie dobrym kompromisem i NSL Grow formula może być tutaj idealny. Copadichromis sp. „fire-crest mloto” nadal mało dostępny.

IMG_9128.JPG

 

6/ A1 + A6 – obsada zaproponowana przez jjacka

czerwone czapki lethrinopsów (grzebiących w piasku) i żółta „góra” Copadichromis sp.”virginalis gold” (pływających w toni)

Niezgodne z założeniami, ale może rzeczywiście dwa stadka?

 

7/ A1 + B4– obsada zaproponowana przez jjacka

zestawienie obsady marzeń do takiej akwy, a mianowicie: Lethrinops sp."red cap" i ....Copadichromis trewavasae, Lupingu - to tez przyjaznie usposobiony " plankton" a kolorystycznie razem red cap ..po prostu bajka i tak bym to zostawił ..

obsada w stosunku do skorygowanych założeń ma za dużo brzydkich samic

 

8/ Aulonocara stuartgranti Cobwe + B8 + C3 – obsada zaproponowana przez danielja

Aulonocary: stuartgranti Cobwe + stuartgranti maleri „Maleri” B8 + jacobfreibergi Otter Point C3

obsada w stosunku do skorygowanych założeń ma za dużo brzydkich samic no i same grzebacze, ale dla miłośników Aulonocar, którym nie przeszkadza ryzyko krzyżowania w obrębie stuartgranti obsada idealna

 

Na zakończenie

PS1.

Jeśli czytelnik artykułu ma (albo będzie miał) własne doświadczenia, obserwacje akwariów „zaprzyjaźnionych”, uwagi własne lub wynikające z lektury innych źródeł informacji, zapraszamy do dzielenia się nimi w dalszej części wątku. Tam lista będzie omawiana na bieżąco, a co jakiś czas, nasz artykuł (czyli pierwszy post w wątku) będzie przechodził lifting (posiłkując się nowymi postami). Niewykluczone, a raczej pewne, że przeoczyliśmy jakieś ciekawe rybki, spełniające nasze założenia. Podkreślamy to przez znaki zapytania na końcach list rybek . Chcemy, by „nasz artykuł” i „wątek właściwy” wzajemnie się napędzały, a przede wszystkim uczyniły z non-mbuna istotną gałąź malawistyki.

PS2.

Posiadaczy większych akwariów od naszego, zachęcamy również do korzystania z algorytmu wyboru obsady. Od 180cm długości zbiornika, można np myśleć o wyborze lethrinops albus (na zdjęciu) jako gatunku stadnego (ryby „A”).

IMG_4483.JPG

Poza rozszerzeniem wachlarza rybek, można zwiększyć liczbę rybek „A” i tym samym potęgować efekt ławicowości.”

 

Ci forumowicze, którzy śledzili wątek - zauważyli, że koncepcja się trochę zmieniła

Z technicznego punktu widzenia Artykuł powstał, przez wyedytowanie pierwszego postu.

Wypada jednak zostawić również pierwotną „historyczną” postać pierwszego postu:

 

 

 

 

 

W związku z oddolną inicjatywą yaro w wątku „Kącik Redakcyjny”, postanowiłem zredagować artykuł do serwisu KM, o tytule identycznym jak tytuł mojego wątku. Być może nie powinien się za to brać człowiek o „0”-wej reputacji, ale nikt bardziej godny na razie się na to nie zdecydował. Jako współautorów zamieszczę – userów najaktywniejszych w tym wątku (liczę na ciekawe opisy). Jeżeli artykuł przejdzie przez sito Kącika Redakcyjnego (może o innej nazwie), to być może KM zyskałby kilku członków. Myślę, że współautorzy niebędący klubowiczami będą chcieli go przeczytać.

 

Celem wątku jest zaproponowanie co najmniej kilku ciekawych propozycji obsad, przy nieprzekraczalnych założeniach:

- wielkość akwarium od 150x50x50 do 160x60x60, w mniejszych zbiornikach z non-mbuna niewiele da się zrobić, a większe są dla wielu ludzi raczej trudno dostępne.

- obsada non-mbunowa maksymalnie 3-gatunkowa:

A/ gatunek A – gatunek non-mbuna nieagresywny, nieterytorialny, najlepiej o zachowaniach stadnych, w układzie wielosamcowym z przynajmniej średnio ładnymi samicami lub w układzie jednosamcowym z naprawdę ładnymi samicami.

B/ gatunek B – gatunek non-mbuna z superładnym samcem z minimalnym dla jego potrzeb haremem (niekoniecznie ślicznych samic), z umiarkowana agresją międzygatunkową występującą jedynie w okresie tarła

C/ gatunek C – akcent kolorystyczny żółty lub czerwony (i tu ewentualnie jedyny wyjątek „od non-mbunowości” (do przedyskutowania) w postaci nieterytorialnego Yellow)

 

Chciałbym, żebyśmy wybrali po kilka propozycji ryb A, B i C, co da nam kilkanaście kombinacji obsad i umożliwi dopasowanie się do różnych upodobań i gustów. Zakładam, że charakter będzie nadawał zbiornikowi głównie gatunek A, więc jego obecność jest w naszych finalnych obsadach obowiązkowa. Jeżeli dla potrzeb tej ryby, potrzebna będzie rezygnacja z trzeciego gatunku to tak zrobimy.

Na pytanie, dlaczego jako ryby A zaproponowałem małe lethrinopsy, odpowiadam – ryby A powinny być podobne właśnie do lethrinopsów!! Ich grupa jest kwintesencją stada. Czy ktoś kto je trzymał może opisać ich widok przy zgaszonym świetle głównym z lekką poświatą ledową? Dodatkowo utrzymanie kilku samców wg relacji na naszym forum nie jest żadnym problemem, a samice spełniają kryterium średnio ładnych. Niepowtarzalny „myślący” kształt pyska, dzięki czemu ryby sprawiają wrażenie ciekawych świata. W towarzystwie agresywnych ryb słabo się wybarwiają, więc może to jest powodem, że na zdjęciach i filmach często nie prezentują w pełni swoich walorów. Ale żeby się w nich zakochać wystarczy spojrzeć na zdjęcia red-capów i albusów autorstwa jjacka. Zdjęcia te rzucają zupełnie nowe światło na te ryby – dla mnie to kompletny odlot.

Co do placidochromis phenochilus white lips Mdoka – popatrzcie na filmiki na you tube lub na forach – soczysty niebieski kolor, pogodne usposobienie i te białe pyszczki.

 

Stan wyjściowy do dyskusji (w nawiasie dieta i maksymalny rozmiar) – po myślniku aktualny status danej ryby

Ryba A:

1/ lethrinops red cap (mięsożerny, 11cm) – prawie pewniak, potrzebne potwierdzenie od posiadacza

2/ lethrinops marginatus (mięsożerny, 11cm) – ?

3/ lethrinops albus (mięsożerny, 13cm) – ? (być może akwa 2-gatunkowe)

4/ placidochromis phenochilus white lips Mdoka (mięsożerny, 17cm) – ? (być może akwa 2-gatunkowe i w mniejszej liczbie)

5/, 6/, … ???

Ryba B:

1/ sciaenochromis fryeri (mięsożerny,18cm) – pewniak (mądrość zbiorowa wątku monograficznego w dziale „chów pyszczaków”, później jeszcze napiszę w naszym wątku o swoich doświadczeniach z fryerii jako towarzyszu innych ryb).

2/, 3/,… ???

Ryba ?

wybór zostawmy chwilowo na później

 

Czekam na wasze propozycje gatunków, mogących być ozdobą naszego akwarium – będę je wprowadzał na naszą listę ze znakiem zapytania (małym, średnim lub dużym).

Dla zatwierdzenia ryby będą potrzebne relacje szczęśliwych posiadaczy tych gatunków i to dla wątku będzie kluczowe. Najfajniejsze byłyby opowiadania z życia waszych konkretnych akwariów (zachowania, pozycja w hierarchii, ulubione rejony zbiornika, odżywianie, czy wielkościowo pasują do wymiarów naszego baniaka, dlaczego uważacie je za atrakcyjne itp.). Niech każdy uczestnik naszej zabawy zajmie się jedną rybą, co do której ma największe przekonanie.

Uwaga: dla przejrzystości, naszą listę rybek będę aktualizował co kilka postów.

 

Zapraszam do uczestnictwa:)

 

treść pierwotna postu macierzystego:

Cytatów z zamkniętego wątku nie da się porządnie skopiować, ale jakoś sobie damy radę.

cytat z eljota12

"Dyskusji o glonojadach było już wiele.

Zamykam"

 

Ale może dlatego tych dyskusji było wiele, bo ludzie ich potrzebują;) .

 

Kolega bandzior85 chciał się czegoś dowiedzieć:

"Chciałbym sobie trochę ułatwić życie z glonami wpuszczając do akwa z saulosi zbrojnika niebieskiego."

 

Kolega stan76 miał być może niepowtarzalną okazję do osobistego wyznania swoich uczuć:

"Osobiście posiadam w każdym baniaku po 2szt zbrojników niebieskich (uwielbiam je i nie wyobrażam sobie nie posiadać ich)"

 

A kolega tom77 chciał się przyznać, że zbrojnik niebieski jest jedyną rybą spoza Malawi za którą naprawdę tęskni. I wcale nie dlatego, że jest „glonojadem”(co za słowo:confused:), bo jest nim tylko incydentalnie:

- w wieku młodzieńczym

- i jak właściciel jest na wakacjach

Argument, że go pyszczaki zabiją – zależy jakie pyszczaki, po drugie czy życie trzeciego w hierarchii samca wśród mbuna jest takie pewne?

Argument, że woda zasadowa i twarda – zgoda, ale ryby te mają naprawdę duże zdolności przystosowawcze.

Poza tym tu nie chodzi tylko o logikę, ale o uczucia.

Kiedyś tom 77 napisał nawet opowiadanie, ze swoim zbrojnikiem w roli głównej.

http://forum.klub-malawi.pl/zyja-pyszczaki-t9002p2.html

Przy sprzyjających okolicznościach, wpuści „niebieskiego” do swojego Malawi.

PS.1 Eljot12 - generalnie Twoja moderacja mi się podoba, ale tutaj moim zdaniem nie miałeś racji;)

PS.2 Nie chcę wcale rozwijać jakiejś dyskusji, chciałem się tylko wygadać.

 

PS.3 Spełnienie życzenia Kolegi tomaszr2005:

"Kolego glony są częścią naszego biotopu.Jak napisałeś nie ten biotop, więc nie trzymamy.

Przynajmniej ja."

 

Kolega tom77 powiedziałby zapewne, że każdy ma prawo mieć własne zdanie:D

Edytowane przez tom77
Opublikowano

Bardzo dobrze, że wątek został zamknięty.Wszystko na ten temat było już wielokrotnie wałkowane.

Ps.Szkoda, że mojego postu nie udało się wkleić :-)

Pozdrawiam.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.