Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego @AFOLakurat jesteś w błędzie, zawsze oznaczenie OB zarezerwowane jest dla samic a MC dla samców, dlatego przy gatunku w plamy poprawnie powinni oznaczać się MC/OB, inna sprawa że sprzedawcy idą na skróty i piszą tylko OB. 

Opublikowano (edytowane)

Z własnych spostrzeżeń i wniosków dodam jeszcze, że warto zaoferować kulfonom porządny dywan glonów w zbiorniku. Każda mbuna, która specjalizuje się glonożerstwem powinna moim zdaniem mieć możliwość skubania kamieni, natomiast widok żerującego Labeotropheusa to na prawdę wielka przyjemność dla malawisty. Moje trewavasae kosiły z ogromnym zapałem od rana do wieczora nie marnując zbytnio energii na niepotrzebne awantury. Gonitwy jak najbardziej należały do obowiązków, ale po takim, krótkim sprincie szybko wracały do swoich zajęć. Myślę, że dostęp do glonów ma bardzo duży wpływ na zachowania glonożernych gatunków. 

Edytowane przez przemo-h
  • Lubię to 1
Opublikowano
8 minut temu, Bezprym napisał:

Kolego @AFOLakurat jesteś w błędzie, zawsze oznaczenie OB zarezerwowane jest dla samic a MC dla samców, dlatego przy gatunku w plamy poprawnie powinni oznaczać się MC/OB, inna sprawa że sprzedawcy idą na skróty i piszą tylko OB. 

Sławku, Artur ma rację. Oznaczenie OB dotyczy zarówno samic jak i samców. To oznaczenia MC lub Mcat stosowane są potocznie w handlu i odnoszą się tylko do samców.

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

@Bezprym po prostu weszło to już w krew i nawet w opisach używa się skrótu MC, jednak OB to jak najbardziej fachowe określenie dla samców. 

Podobnie jest trochę z morfem podstawowym, który określa się jako BB, ale przyjmyje się już powoli "Standard" .

Edytowane przez przemo-h
  • Lubię to 3
Opublikowano
56 minut temu, przemo-h napisał:

po prostu weszło to już w krew i nawet w opisach używa się skrótu MC, jednak OB to jak najbardziej fachowe określenie dla samców. 

Przemku, czyli poprawna nazwa dla łaciatych samców i samic będzie brzmiała Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West' OB/OB a w przypadku gdzie tylko samica jest łaciata to będzie Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West' OB ?

Opublikowano
39 minut temu, Tomasz78 napisał:

Przemku, czyli poprawna nazwa dla łaciatych samców i samic będzie brzmiała Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West' OB/OB a w przypadku gdzie tylko samica jest łaciata to będzie Labeotropheus trewavasae 'Thumbi West' OB ?

A jakbyś podpisał standardowego samca i standardową samicę Labeotropheus trewavasae Thumbi West? 

Opublikowano
9 godzin temu, AFOL napisał:

A jakbyś podpisał standardowego samca i standardową samicę Labeotropheus trewavasae Thumbi West? 

W Czechach takie ryby nazywają 

 Labeotropheus trewavasae Thumbi West Rock

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wczoraj nie robiłem badań , a w dzisiejszych azotyny spadły do poziomu 0.4-0.5 coś takiego, amoniak po codziennym sypaniu pokarmu cały czas 0, a azotany wzrosły z 10mg/l do jakichś 15mg/l. Także chyba powoli domyka się cykl. 
    • Chciałem się z Wami podzielić pewnym istotnym spostrzeżeniem. Często pada pytanie, jakie ryby wybrać, żeby mieć wypełnioną całą toń, a nie tylko ryby przy dnie. Po moich obserwacjach i testach doszedłem do wniosku, że gatunek ma drugorzędne znaczenie.  Oczywiście Yellow czy Maingano będą trzymać się bardziej w skałach, ale na rozkład w pionie ma wpływ coś innego - karma. Gdy karmiłem pokarmem pływającym we wczesnych latach, ryby pływały w całej toni. Później przerzuciłem się na Naturefood, który jest tonący i ryby przykleiły mi się do dna. Gdy się zorientowałem, to w ostatnim roku zacząłem karmić znów pływającym/wolno tonącym i ryby znów mi się ładnie podniosły.
    • Moje akwarium ma już 8 lat. W międzyczasie uratowałem jedną pielęgnicę z poza Malawi od niechybnej śmierci, więc teraz ciut różnorodniej. Za to moje pysie mają wolną rękę co do aranżacji, więc wyżarły wszystkie rośliny i zbudowały ogromną zaspę po lewej
    • W domu mam 22,5 st. W akwarium 26st. (z grzałką 200W w środku). Grzałka będzie mi potrzebna do podmian, bo leje wodę z sieci i przy podmianie temperatura spada do 21 stopni. Nie chcę fundować rybom taniej huśtawki.
    • Hej  Ile masz stopniu w domu? Może się okazać, że grzałka jest zbędna. Ja mam teraz w akwarium temp. 24.9 bez grzałki akwarium ponad 1000l. W domu 23. U mnie wodę grzeję pomka w kasecie oraz oświetlenie LED 
    • Jeśli ktoś tak jak ja się zastanawiał, to w grzałce JBL e500 są króćce 3/4”  Można ją spiąć z osmozą za pomocą złączki 3/4gw na 3/8.
    • Adekwatnie do działań. Od zera ok. 2 miesiące. Szybciej  przy użyciu np brudu z gąbki z dojrzałego akwarium; startery w butelkach to ściema. Jeśli nie dodajesz karmy, to brak źródła NH4+. Brak rozrostu populacji życia bazującej na pierwszym etapie nitryfikacji oraz brak rozrostu bakterii heterotroficznych. Jeśli chcesz jak najlepiej: dodawaj codziennie karmę (1/5 docelowego karmienia, do wlotu); możesz dodać 1 ml nawozu wieloskładnikowego dla roślin doniczkowych, jeśli masz pod ręką; wyrzuć bioceramax i naturemax i zastąp gąbkami. Spokojnie czekaj, aż NH4+/ azotyny będą zero ( może być zakwit wody; trzeba przeczekać).Po wszystkim podmiana wody normalizująca azotany i możesz wpuszczać ryby.
    • Witam, nie jestem pewien czy wszystko jest w porządku z moim cyklem azotowym w akwarium. Od 3 tygodni amoniak w moim akwarium wynosi 0mg/l, azotyny 1mg/l, azotany 10mg/l, ph > 8. Co prawda w moim akwarium pojawiły się dwa nieduże skupiska zielenić, które mogłyby zjadać nadmiar pojawiających się azotanów z przerobu azotynów. Stąd moje pytanie czy wszystko się dzieje prawidłowo czy jednak coś schrzaniłem ?   Poniżej specyfikacja mojego akwarium Posiadam akwarium 375 l ( wody realnie 250 litrów ). Filtr ultramax bt (2x gąbka 20 ppi, 1x gąbka 30 ppi, 1x bioceramax, 1x naturemax). Przepływ na filtrze realny 600l/h. Do tego falownik 5000l/h poruszający taflą wody. Akwarium zalane 30 stycznia, zatem dziś jest dokładnie 4 tydzień od zalania. Woda 27 stopni, stosowałem przez prawie 3 tygodnie seachem stability(wlałem 1,5 butelki przez ten okres, czyli jakieś 500ml). Na 3 dni w ubiegły weekend wyciągnięte media filtracyjne z filtra do akwarium z powodu awarii filtra (woda z chwilowo założonego filtra wewnętrznego i falownika wtedy skierowana była na media filtracyjne które były przy tafli wody) . Pokarmu przez ten czas wsypałem 5 razy ( 2 spore szczypty , 3 małe , ostatni raz tak naprawdę wsypałem pokarm jakieś 2,5 - 3 tygodni temu , była to duża szczypta, 3 dni temu wsypałem malutką szczyptę pokarmu ). Zrobiłem podmianę wody dokładnie 2 tygodnie po starcie akwarium ze względu na to że amoniak bardzo podskoczył , a wyczytałem że duże stężenie amoniaku wstrzymuje procesy rozwojowe bakterii, które rozkładają azotyny.  Z góry dziękuję za odpowiedzi!  
    • W zasadzie po bardzo krótkiej żywotności tego tematu można go uznać za zamknięty 😅 Dotarł do mnie kompletny brak sensu w tym projekcie. Takie akwarium musiałoby kosztować chyba z 1500zł żeby opłacało się rozważać jego realizację.
    • Ja poruszę inną kwestię. Z czego by była wykonana taka rama? Jeśli ze stali/żelaza, to ciężar takiej ramy byłby ogromny. Jeśli z aluminium, to ciężar dużo mniejszy, ale koszt chyba spory. Chyba że jeszcze z czegoś innego.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.