pozner Opublikowano 26 Października 2015 #31 Opublikowano 26 Października 2015 Ten ciemny samiec to syn wychowany w ogólnym akwarium. Miał wtedy ponad 10cm. Są też maluchy, samiczka z kawałkiem acei i samczyk "walczący":) z glonojadem.
Slawek-meszek Opublikowano 4 Stycznia 2020 #32 Opublikowano 4 Stycznia 2020 Odgrzewam kotleta, ale jakiego kotleta. Kolega Piotr założył bardzo ciekawy temat o tej wspaniałej rybie. Minęło trochę czasu od ostatniego wpisu. W 2013-2015r ryba ta choć piękna była mało dostępna. A jak już była to tylko kilka odmian. Chciałbym reaktywować opis tego gatunku. Z tego co widzę jest teraz dużo hodowców którzy trzymają te pysie i na pewno podzielą się tu swoimi spostrzeżeniami. Proszę wrzucajcie swoje zdjęcia wraz z opisem w ten sposób temat ten przeżyje kolejne 5 lat a nawet dłużej Zacząłem dużo studiować na temat trewavasae i im dalej w las tym jestem bardziej zielony. Narobiło się teraz tak dużo odmian, że ciężko niedługo będzie rozróżnić co jest co. Najwięcej zamieszania jest w odmianie barwnej MC/OB. Podam tylko jeden przykład z wielu L trewavasae Thumbi West OB czym się różni od L trewavasae Marmalade Cat. A może to ta sama ryba. Cechą wyróżniającą ryby z Thumbi West jest pomarańczowa i jej odcienie płetwa grzbietowa. Czyli mamy ryby MC/OB z Thumbi West(pomarańczowa płetwa grzbietowa) a te co nie mają takowej płetwy też są MC/OB tylko z innych rejonów jeziora. Czy można stwierdzić, że wszystkie występują pod jedną nazwą L trewavasae Marmalade Cat? Zachęcam do podzielenia się swoim spostrzeżeniami - doświadczeniami. 1
AFOL Opublikowano 5 Stycznia 2020 #33 Opublikowano 5 Stycznia 2020 Nie wiem co masz na myśli w "narobieniu się wielu odmian". Poczytaj o polimorfiźmie i polichromatyźmie. OB-morph to skrót od Orange Blotch , czyli typ O-morph z plamami. MC to nazwa handlowa dla samców. Samo MC mówi nam tylko tyle, że to samiec L. trewavasae w plamy. Brakuje informacji skąd pochodzi. Minos Reef? Chirwa? Namalenje? Chidunga? Można domyśleć się, że to wariant Thumbi West, który jest najpopularniejszy na świecie, a na pewno najpopularniejszy w Polsce. Prawdopodobnie ryby oznaczone L. trewavasae Thumbi West OB i L. trewavasae MarmadeCat, to ta sama ryba, czyli pokolenie Fx, które zaczęło różnić się mocno od ryb w jeziorze. Problem jest taki, że mało kto posiada L. trewavasae Thumbi West z odłowu i ma w ofercie na sprzedaż F1. Podobnie jest z żółtym Labidochromis caeruleus. W Polsce nikt nie ma odłowu, a czy to Kakusa, Mbowe Island, Lion's Cove, to każdy ma to w du**e, ważne żeby był "Yellow". Własciwie to nie ma o czym tutaj dyskutować w tej kwestii, tylko szukać konkretnych gatunków z konkretnych lokalizacji. 4 1
piotriola Opublikowano 5 Stycznia 2020 Autor #34 Opublikowano 5 Stycznia 2020 8 godzin temu, AFOL napisał: Nie wiem co masz na myśli w "narobieniu się wielu odmian". Poczytaj o polimorfiźmie i polichromatyźmie. OB-morph to skrót od Orange Blotch , czyli typ O-morph z plamami. MC to nazwa handlowa dla samców. Samo MC mówi nam tylko tyle, że to samiec L. trewavasae w plamy. Brakuje informacji skąd pochodzi. Minos Reef? Chirwa? Namalenje? Chidunga? Można domyśleć się, że to wariant Thumbi West, który jest najpopularniejszy na świecie, a na pewno najpopularniejszy w Polsce. Prawdopodobnie ryby oznaczone L. trewavasae Thumbi West OB i L. trewavasae MarmadeCat, to ta sama ryba, czyli pokolenie Fx, które zaczęło różnić się mocno od ryb w jeziorze. Problem jest taki, że mało kto posiada L. trewavasae Thumbi West z odłowu i ma w ofercie na sprzedaż F1. Podobnie jest z żółtym Labidochromis caeruleus. W Polsce nikt nie ma odłowu, a czy to Kakusa, Mbowe Island, Lion's Cove, to każdy ma to w du**e, ważne żeby był "Yellow". Własciwie to nie ma o czym tutaj dyskutować w tej kwestii, tylko szukać konkretnych gatunków z konkretnych lokalizacji. Dobrze to zobrazowałeś tylko ob dotyczyło początkowo wyłącznie samic. Istniały odmiany które miały samca tej samej barwy, samice jednak różniły się. Jedne były koloru jednolitego ale były też samice nakrapiane (ob). O odmiennych samicach przy tym samym ubarwieniu samca opisywał Wiechecki.Idąc dalej tropem tej ryby pojawia się samiec Labeotropheus marmalade cat był to samiec w plamy, poszukiwana i rzadka odmiana. Zdjęcie tego samca wykonał G.Meola, pochodzenie import brak lokalizacji . To jedyna znana mi odmiana która przy jednolicie ubarwionym samcu posiadała nawet kilka odmian kolorystycznych samic. 1
pavlofico Opublikowano 5 Stycznia 2020 #35 Opublikowano 5 Stycznia 2020 (edytowane) Hola amigos. gatunek piękny,ale agresywny. Tak jak koledzy opisują trzeba na niego uważać. Miałem Chilumbe,Thumbi west,Marmelade Cat i nie ma znaczenia która odmiana bo zawsze znajdzie się jakiś postrzeleniec. Chilumba dobił do 15cm jedna ze spokojniejszych ryb w zbiorniku , Thumbi west też 15 już pokazywał rogi i dawał o sobie znać , natomiast MC to istny diobeł. Jedynie radę daje mu Metriaclima Zebra Chizumulu i to ona ustala kiedy może powariować. Samiczki zawsze łososiowe a obecnie mieszane zwykłe i mc. Obecny układ samiec tw mc ,tw i samiczki 3 tw i 2 mc . Fakt że samiczki pokazują większą agresję w stadzie potwierdzam z czystym sumieniem. Zawsze kulfon jest planowany w obsadzie a potem reszta. Edytowane 5 Stycznia 2020 przez pavlofico 3
przemo-h Opublikowano 5 Stycznia 2020 #36 Opublikowano 5 Stycznia 2020 Kolega Artur napisał w zasadzie wszystko, co najważniejsze. Gatunek ten występuje w całym jeziorze, w wielu odmianach barwnych, a dodatkowo we wszystkich morfach. Ubarwienie i budowa trewavasae jest uzależnione m.in. od tego, czy w danej lokacji występuje też Labeotropheus fuelleborni. O tej budowie chciałbym przede wszystkim wspomnieć. Często trewavasae i fuelleborni można spotkać po sąsiedzku. Są też lokacje, w których nie występuje fuelleborni i odwrotnie. W tym przypadku trewavasae jest masywniejszy i przypomina budową swojego kuzyna. Osobiście miałem przyjemność pielęgnować Chilumby w trzech morfach. Z moich spostrzeżeń jest to gatunek, który może być łączony z innymi pyszczakami na wiele sposobów. Zarówno duża, jak i mała mbuna jest dobrym towarzystwem, pod warunkiem, że jesteśmy w stanie zaoferować odpowiednią przestrzeń dla trewavasae. Jest w pewnym sensie uniwersalny dzięki temu. Dynamika i sposób poruszania się tych ryb to mistrzostwo. 4
AFOL Opublikowano 5 Stycznia 2020 #37 Opublikowano 5 Stycznia 2020 3 godziny temu, piotriola napisał: O odmiennych samicach przy tym samym ubarwieniu samca opisywał Wiechecki Musiałbym wiedzieć, o który gatunek i wariant geograficzny dokładnie chodzi. Możliwe, że istnieją inne typy opisywanego przez Wiecheckiego samca, ale że nikomu dotąd nie udało się ich sfotografować, ani złowić, to mówimy, że samiec jest tylko w jednym wydaniu. Dwa dni temu zamówiłem tę pozycję, także poczytam sobie 3 godziny temu, piotriola napisał: tylko ob dotyczyło początkowo wyłącznie samic Właściwie skrót OB od zawsze oznaczał rybę w plamy i obojętnie czy była to samica, czy samiec. Tak poza tym nie wiem jaki jest sens opisywania każdego wariantu osobno, bo one zachowaniem, sposobem pobierania pokarmu, czy osiąganym rozmiarem nie różnią się od siebie. L. trewavasae to L. trewavasae i tyle. To tak jakbyśmy opisywali pokolei L. caeruleus Lion's Cove, potem Kakusa, Nkhata Bay, a na koniec Mbowe Is.
Slawek-meszek Opublikowano 5 Stycznia 2020 #38 Opublikowano 5 Stycznia 2020 54 minuty temu, AFOL napisał: Tak poza tym nie wiem jaki jest sens opisywania każdego wariantu osobno, bo one zachowaniem, sposobem pobierania pokarmu, czy osiąganym rozmiarem nie różnią się od siebie. L. trewavasae to L. trewavasae i tyle. To tak jakbyśmy opisywali pokolei L. caeruleus Lion's Cove, potem Kakusa, Nkhata Bay, a na koniec Mbowe Is Masz rację lepiej jest pisać cały czas o sprzęcie do 240 lub jaka obsada do 112l. Niech i tak będzie. Zamiarem tego tematu jak i każdego innego jest opis ryb. Każdy coś nowego dołoży, każdy ma inne doświadczenia z HODOWLI tych ryb. I właśnie o to chodzi. A do tego jeszcze poparte zdjęciami to już jest coś. Z tego co się orientuje to ludzie są zadowoleni. Bo mają wszystko w jednym miejscu. 13 godzin temu, AFOL napisał: Brakuje informacji skąd pochodzi. Minos Reef? Chirwa? Namalenje? Chidunga? Można domyśleć się, że to wariant Thumbi West, który jest najpopularniejszy na świecie, a na pewno najpopularniejszy w Polsce Prawdopodobnie ryby oznaczone L. trewavasae Thumbi West OB i L. trewavasae MarmadeCat, to ta sama ryba, czyli pokolenie Fx, które zaczęło różnić się mocno od ryb w jeziorze Prawdopodobnie no właśnie prawdopodobnie, stąd moje pytanie. W swoim poście masz same domysły i prawdopodobieństwa. Dlatego napisałem, że narobiło się przez 5 lat tak strasznie dużo odmian, których nie było jak ten temat był poruszany. A i teraz tak naprawdę mało wiemy. 2 godziny temu, przemo-h napisał: Osobiście miałem przyjemność pielęgnować Chilumby w trzech morfach. Z moich spostrzeżeń jest to gatunek, który może być łączony z innymi pyszczakami na wiele sposobów. Zarówno duża, jak i mała mbuna jest dobrym towarzystwem, pod warunkiem, że jesteśmy w stanie zaoferować odpowiednią przestrzeń dla trewavasae. Jest w pewnym sensie uniwersalny dzięki temu. Dynamika i sposób poruszania się tych ryb to mistrzostwo. Właśnie o to chodzi. Dziękuje 4 godziny temu, pavlofico napisał: Hola amigos. gatunek piękny,ale agresywny. Tak jak koledzy opisują trzeba na niego uważać. Miałem Chilumbe,Thumbi west,Marmelade Cat i nie ma znaczenia która odmiana bo zawsze znajdzie się jakiś postrzeleniec. Chilumba dobił do 15cm jedna ze spokojniejszych ryb w zbiorniku , Thumbi west też 15 już pokazywał rogi i dawał o sobie znać , natomiast MC to istny diobeł. Jedynie radę daje mu Metriaclima Zebra Chizumulu i to ona ustala kiedy może powariować. Samiczki zawsze łososiowe a obecnie mieszane zwykłe i mc. Obecny układ samiec tw mc ,tw i samiczki 3 tw i 2 mc . Fakt że samiczki pokazują większą agresję w stadzie potwierdzam z czystym sumieniem. Zawsze kulfon jest planowany w obsadzie a potem reszta. Krótko i treściwie. Dziękuje 1
AFOL Opublikowano 5 Stycznia 2020 #39 Opublikowano 5 Stycznia 2020 Godzinę temu, Slawek-meszek napisał: Masz rację lepiej jest pisać cały czas o sprzęcie do 240 lub jaka obsada do 112l. Niech i tak będzie. Co ma piernik do wiatraka? Przeczytaj o polimorfiźmie i polichromatyźmie, a następnie przeczytaj jeszcze raz uważnie to co napisałem. Dla Ciebie nudnym tematem jest obsada do 240-tki, czy filtr do 112-tki, a dla kogoś innego nudne i bezsensowne jest zastanawianie się czy jakaś ryba pokolenia Fx oznaczana w cennikach "MarmeladeCat" to Thumbi West, czy nie Thumbi West... 1 godzinę temu, Slawek-meszek napisał: Dlatego napisałem, że narobiło się przez 5 lat tak strasznie dużo odmian, których nie było jak ten temat był poruszany. A i teraz tak naprawdę mało wiemy. Co to znaczy narobiło się odmian? Co to ta odmiana? Podaj przykład. Wymyślasz, zamiast poczytać sobie co to ten cały polichromatyzm i polimorfizm, a na koniec o co chodzi z oznaczeniami OB, BB, O, MC 1 godzinę temu, Slawek-meszek napisał: Zamiarem tego tematu jak i każdego innego jest opis ryb. Każdy coś nowego dołoży, każdy ma inne doświadczenia z HODOWLI tych ryb Ja nie napisałem, że neguje dyskusję na temat hodowli, czy dzielenia się doświadczeniami z Labeotropheus trewavasae. Napisałem, że opisywanie każdego wariantu osobno, jakby to był jakiś inny gatunek i charakteryzował się czymś innym, jest bez sensu, bo różni je tylko kolor.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 5 Stycznia 2020 #40 Opublikowano 5 Stycznia 2020 Posty z osobistymi wycieczkami będą usuwane. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się