Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Wszystkich,

Wiem, że o płochliwości było już kilka tematów. Niestety nie znalazłem porady, która by mi pomogła rozwiązać problem. Proszę o pomoc w zlokalizowaniu przyczyny płochliwości w moim akwarium.

Moje akwarium to 160 litrów (100x40x40)

NO2 niewykrywalne.

NO3 nie przekracza 30mg/l (podmiana 30 litrów raz w tygodniu lub 2 razy w zależności od stężenia NO3).

PH ok. 7,8

Wydaje mi się, że wpływ na płochliwość ma dekoracja. Mianowicie pysie znalazły sobie wiele kryjówek i wychodzą tylko na jedzenie lub jak niema nikogo w pobliżu akwarium.

Żywienie urozmaicone (10 pokarmów)

Opsada:

sprengerae (4+1)

saulosi (2+1)

caeruleus (prawdopodobnie 2+2)

glonojad (2)


Pozdrawiam Wszystkich

Opublikowano

Obsada do wymiany... ja tu bym nie trzymał więcej niż jeden gatunek, imo to moze być jedna z przyczyn. Druga sprawa to taka czy to zaczęło się teraz czy od zawsze?

Może zmieniłeś swietlówke, dekoracje lub co innego?

Opublikowano

Akwarium założyłem 8 miesięcy temu. Przez pierwszy miesiąc było ok. ale brak stabilności w akwarium doprowadził do wielu problemów zdrowotnych i od tamtej pory są płochliwe. Myślę, że stabilne warunki są ok. 6 miesięcy. Ustawienie kamieni i świetlówkę zmieniłem ok. 3 miesięcy temu ponieważ myślałem, że to pomoże. Obecne ustawienie jest gorsze niż poprzednie. Nie zauważyłem walk między gatunkami. Jak się nie ruszam to pływają swobodnie .

Opublikowano

Znaczy jakie te warunki stabilne tam są?? Musisz zostawić jeden gatunek, że się jeszcze nie gryzą to nic nie znaczy. Podaj parametry to zobaczymy co tam piszczy. Raczej szukałbym powodów w wodzie lub oświetleniu.

Opublikowano

Jaki masz oświetlenie? Może mają zbyt jasno. Wiem że to również ma wpływ na płochliwość ryb.

Opublikowano

bidzi,

Też pomyślałem o oświetleniu, ponieważ pysie nie podpływały do lustra wody tylko czekały aż pokarm opadnie. Od tygodnia włączam jedną świetlówkę Power-Glo. Druga była standardowa kupiona razem z pokrywą.


Pozdrawiam

Opublikowano

Sprawdź, jaką masz twardość. Być może jest zbyt niska i ph skacze. niestabilne warunki bardzo często są przyczyną płochliwości. Już sam fakt, że ten parametr masz raczej w dolnym przedziale powinien zwrócić uwagę, bo mały spadek i już woda jest zbyt kwaśna...

Opublikowano

Dzięki,

Tego testu nie posiadam ale w poniedziałek kupię. Test ph robię raz w tygodniu i zawsze wychodzi mi jednakowy kolor. Wczoraj kupiłem grys koralowy włożyłem do filtra oraz kilka wapieni w celu podwyższenia ph.

Opublikowano

MateuszT,

Kupiłem test SERY. Twardość węglanowa wynosi 10dKH.

Co jeszcze powinienem sprawdzić?

Nadmienię, że w piątek zmieniłem dekorację. Pysie mają mniej kryjówek. Myślę, że jest trochę lepiej.


Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.