Raciczka Opublikowano 27 Marca 2016 #171 Opublikowano 27 Marca 2016 Nie niebieski (w sumie nie wiem dlaczego?) Bo Gissel niebieskawy ? Czy tylko tak to na zdjęciach wygląda ?
tom77 Opublikowano 27 Marca 2016 Autor #172 Opublikowano 27 Marca 2016 IMHO samce bardziej w stronę jak na zdjęciu, niż niebieskie, samice piaskowe, jedne i drugie z czarnymi podgardlami. https://public.dm2301.livefilestore.com/y2p-6hv5QuFAdZu4PKhGTMAxqDzyeCIjUG-A__AZqqRscqtI-oR-iL_DJhAuhhSBS5wpJB41Q3XplHeUoC2O8T67i68dgfgJFIsx4_SQnvBALI/cykoria_podroznik_2.jpg?rdrts=110967137 Wyniki ankiety, którą Cię męczę post nr 171 http://forum.klub-malawi.pl/placidochromis-phenochilus-mdoka-p-sp-phenochilus-t21729p18.html wskazują (mimo, że dotyczą mdok), że gisselek powinno być raczej więcej niż 5 (tak będzie poprawiony artykuł). IMHO (jako toniowiec) wchodzi również w grę - niebieski Copadichromis azureus.
Raciczka Opublikowano 27 Marca 2016 #173 Opublikowano 27 Marca 2016 1. Copadichromis azureus 1+3 2. Labidochromis caeruleus 2+5 3. Lethrinops sp.”red cap” 2+5 lub Aulonocara jacobfreibergi Otter Point 3+5 Jeszcze wygmerałam taki zestaw ... W pkt. 3 która opcja lepsza ? Zaczynam mieć wątpliwości czy Gissel to dobry pomysł w 150 cm, ale jeśli tak to może: 1. Copadichromis azureus 1+3 2. Labidochromis caeruleus 2+5 3. Placidochromis sp Phenochilus GISSEL tylko ile ?
tom77 Opublikowano 27 Marca 2016 Autor #174 Opublikowano 27 Marca 2016 Ad wariant pierwszy: fragment Artykułu (yellow to C1): Ważne uwagi: 1/ Przy wyborze na rybę „A” lethrinopsów (ryb A1,A2 i A7) obsada raczej tylko dwugatunkowa, dodatkowo łączenie z B6, C1, C2 i C3 obarczone pewnym ryzykiem (nie zweryfikowane). Ad wariant drugi: ? = IMHO 8szt
Raciczka Opublikowano 28 Marca 2016 #175 Opublikowano 28 Marca 2016 Poddaję się. Jak Boga kocham mam dosyć. Potrzebuję Waszej pomocy tylko nie wiem czy dokładnie w tym wątku. Muszę się odczepić od podziału na A, B i C. Nie zależy mi na pięknych samicach. Niech będą same śledzie Niech to tych kilka samców przyciąga uwagę. Nie muszę mieć dużej ilości kolorowych ryb. Dużo łatwiej jest mi powiedzieć czego nie chcę - i tutaj zmiana. Nie chcę Placidochromisów. Ani Gissel ani Mdoka. Oglądałam kolejnych kilka filmów i jestem na nie. Nie ten kształt pyska i ciała. Nie chcę także Lethrinopsów - nie wiem czy udźwignę tak delikatne i wrażliwe ryby i nie ukrywam, że mimo wszystko wolałabym trzy gatunki. Ukłon w stronę mojego męża - w obsadzie raczej powinien się znaleźć Labidochromis caeruleus. Bardzo mu się podobają, pewnie jest w stanie zaakceptować inny żółty gatunek tylko czy jest taka konieczność ? Copadichromis azureus i Sciaenochromis fryeri są bardzo ładne i chętnie bym widziała jeden z gatunków u siebie. Aulonocara jacobfreibergi Otter Point - piękna ryba. Gdybym się miała sugerować tylko wyglądem samca to "biere w ciemno". Tyle tylko że jest dosyć agresywna. Czy pozostałe gatunki wyżej wymienione dadzą z nią rade czy to igranie z ogniem ? Protomelas sp.”steveni taiwan” - i jeszcze ten gatunek jako ostatni. Zastanawiam się czy nie byłby lepszy zamiast Auloncary. Panowie, mam już serio spory mętlik w głowie. Zaczynam się skłaniać do pójścia na łatwiznę i ściągnięcia czyjejś obsady. Przeglądałam na razie podane obsady na zdaje się 4 stronie i obsada A6+B5+C4 skłoniła mnie do odczepienia się od układu A+B+C bo nie dam tak rady za cholerę zwłaszcza, że z ryb A sporo mi odpadło. Co myślicie ? Mimo wszystko chce w mniejszym lub większym stopniu dojść do obsady sama a nie iść na gotowe. Da mi to większą wiedzę i mam nadzieję lepsze przygotowanie na nowych mieszkańców.
rafik567 Opublikowano 28 Marca 2016 #176 Opublikowano 28 Marca 2016 Zamiast otter popatrz na A. Cape Maclear . Bardzo podobny wizualnie do otter ale u mnie jest oazą spokoju dostojnie plywajac bez zaczepek w stosunku do reszty ( a jest największy ). Ps. Sorry za odp koleżance w tym wątku -jak będzie wydzielony to przenieść
tom77 Opublikowano 28 Marca 2016 Autor #177 Opublikowano 28 Marca 2016 1/ Oczywiście założenia artykułu (minimalizacja brzydkich samic + gatunek quasistadny) nie muszą każdemu odpowiadać. Ale trzymanie się tych zasad, również nie zwalnia od dochodzenia do własnej obsady samemu:) To jest przecież esencja akwarystyki. 2/ Dokończcie temat ("Raciczkowy":)) w tym wątku, za jakiś czas zaproponuję Moderatorom jego sensowne wydzielenie. 3/ Ukłon w stronę mojego męża - w obsadzie raczej powinien się znaleźć Labidochromis caeruleus. Copadichromis azureus i Sciaenochromis fryeri są bardzo ładne i chętnie bym widziała jeden z gatunków u siebie. IMHO tego się trzymaj.
pozner Opublikowano 28 Marca 2016 #178 Opublikowano 28 Marca 2016 Trochę ciężko Ci doradzić, gdy mam sugerować się tylko tym, co oferuje Malawi Śląsk, gdyż oferta jest dość ograniczona. Sciaenochromisa ma odmianę iceberg, a to odmiana sztuczna, więc nie polecam. Gdyby to był czysty Sciaenochromis, to dodałbym do niego Protomelasa boadzulu i yellowa. Nie wiem, czy nie za dużo, ale możesz spróbować. Protomelas co prawda to raczej roślinożerca, ale jeśli zrezygnujesz z mrożonek, to powinno być ok.
Raciczka Opublikowano 28 Marca 2016 #179 Opublikowano 28 Marca 2016 No dobrze. Wydzielić będzie trzeba koniecznie bo się wątek zaśmieca. Do dwóch pewniaków dodałam trzeci gatunek. ryzykowny chyba odrobinę, ale cholernie mi się podoba 1. Labidochromis caeruleus 1+3 2. Sciaenochromis fryeri 1+3/5 3. Aulonocara jacobfreibergi Otter Point - występuje pod nazwą sp. Eureka, ale to chyba ta sama ryba - tak wynika z odnośnika na forum 3+5 EDIT: Pozner zamieszałeś mi z pkt 2 ... to może w takim razie jako pkt 2 Copadichromis azureus OT - ilość Aulonocar o pięknych kolorach oszałamia ... tyle tylko, że to gatunki sztuczne prawda ?
pozner Opublikowano 28 Marca 2016 #180 Opublikowano 28 Marca 2016 Nie wiem,czy azureusa nie będzie za delikatny dla Protomelasa. Eureka to też sztuczny twór, więc musisz uważać.
Rekomendowane odpowiedzi