Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Jak wiesz ;-) próbowałem połączyć Msobo z Afrą - ale jednak doszedłem do wniosku że to jednak nie to.

Teraz próbuję z Demasoni i myślę że już nic nie będę zmieniał :-)


Co do diety - to powiem szczerze że msobo mam już dobrych kilka lat i od samego początku proporcje pokarmów to 90% roślinne, a 10% artemia itp.


Dlatego właśnie zrezygnowałem z Afry.




U mnie w zasadzie też afra jest obecnie "na wylocie", bo msobo od Ciebie szybko rosną i zaczynają powoli dawać popalić w akwarium (z tego co mi się wydaje z tych Twoich maluchów prawdopodobnie ukształtuje się docelowy układ 5+3, co w przypadku msobo jest bardzo dobrym wynikiem). Już teraz widzę, że 3 terytorialistów w takim akwarium jak moje nie ma za bardzo racji bytu. Gdy msobo były małe jakoś inaczej to wszystko wyglądało, a teraz niestety zaczyna się powoli robić nerwowo zwłaszcza, że 2 samce M. callainos podzieliły akwarium na 2 rewiry i powoli zaczynąją robić porządki. C. afra wprawdzie się stawia, ale "kobalty" wcale jej nie odpuszczają i zaczyna to wyglądać niezbyt ciekawie, choć na razie odbywa się to wszystko bez krwawych ofiar. Poczekam, gdy msobo jeszcze trochę podrosną i zacznę im czyścić rewir do obrania, sukcesywnie eksmitując ze zbiornika samce M. callainos, bo te mam aż 4 na chwilę obecną.

Opublikowano

U mnie obecnie samiec Msobo urządził sobie polowanie na samice - 3 w ciągu 5 dni :-( - ale już w przyszłym tygodniu mają mi dojechać 2-3 :-)


A myślałem że oddam Ci mojego samca Afry ;-)

Opublikowano

Hmm... obsada z Cynotilapia afra i Labidochromis caeruleus? Na pewno fajnie to będzie wyglądało.

Jako obsadę początkową najlepiej kupić minimum po 8 szt każdego gatunku?

--

Znalazłem przykład obsady C. afra + L. caeruleus


[ame]

[/ame]


Trochę słabo C. afra wygląda - samice są strasznie szarobure. Co przy jednym wybarwionym samców wypada słabo. Chyba zdecydowanie lepiej wygląda obsada z Pseudotropheus saulosi

Opublikowano
U mnie obecnie samiec Msobo urządził sobie polowanie na samice - 3 w ciągu 5 dni :-( - ale już w przyszłym tygodniu mają mi dojechać 2-3 :-)

A myślałem że oddam Ci mojego samca Afry ;-)



Przy dwóch samcach afry jeszcze bardziej by iskrzyło w akwarium, aniżeli teraz :confused:

Ale dziękuję za propozycję - to miło z Twojej strony :-)



Trochę słabo C. afra wygląda - samice są strasznie szarobure. Co przy jednym wybarwionym samców wypada słabo. Chyba zdecydowanie lepiej wygląda obsada z Pseudotropheus saulosi



To jest niestety niewątpliwa wada afr. Jeśli jednak nie zależy Ci na afrze, a chciałbyś pozostać przy rybach z rodzaju Cynotilapia, u których nie występują szarobure samice to możesz rozważyć Cynotilapia sp. "hara"

Choć pod względem kolorystycznym na pewno ładniej będzie wyglądać akwarium z takimi gatunkami jak: P. saulosi, Metriaclima sp. "Membe Deep" czy też Metriaclima sp. "Msobo".

Jeśli planujesz zakup młodych ryb to ja proponuję po 10 sztuk każdego gatunku, żeby móc dobrać układy haremowe i docelowo zredukować obsadę.

Opublikowano

Wydaje mi się że połaczenie afr z yellow ( najlepiej jakimś F1, żółciutkim i określonym a nie wsobnym i Fxxx ) to świetny pomysł i ładny baniak.

Opublikowano

A na przykład obsada Labidochromis caeruleus i Pseudotropheus saulosi? Tylko preferencje pokarmowe nie za bardzo pasują ;/

Opublikowano

Gdzie mógłbym znaleźć katalog form barwnych C. afra?

Wczoraj odnalazłem tą rybkę w zoologu. Kilka samczyków było wybarwionych na niebiesko, niestety wszystkie ryby miały przynajmniej po jednej atrapie jajowej na płetwie odbytowej. Tak więc wybór haremu byłby niczym gra na loterii

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.