Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Testy robimy przy świetle dziennym, (no może poza kh i gh gdzie liczymy kropelki) jak robiłeś krótko przed napisaniem tego posta, to ponownie są niemiarodajne ;)

Zalecam zrobić testy jutro o godz. 12, najpierw kranówkę potem wodę w akwarium.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

No nawet mnie nie strasz...co teraz robić niech się więcej osób wypowie.

--

Testy robimy przy świetle dziennym, (no może poza kh i gh gdzie liczymy kropelki) jak robiłeś krótko przed napisaniem tego posta, to ponownie są niemiarodajne ;)

Zalecam zrobić testy jutro o godz. 12, najpierw kranówkę potem wodę w akwarium.



Rozumiem ze teraz kranówki nie robić dziś??


Rybki raczej na tamten świat się nie wybierają chętnie skały z glonów skubią i nawet jak pokrywę podniosę to wszystkie pod tafle podpływają,czy dodanie nurzańca mogło mieć wpływ na wodę?

Opublikowano

Być może jest to błędny odczyt tych testów. Zrób tak jak napisał kolega eljot. Zrób testy jutro jeszcze raz.

A tak na marginesie może po prostu coś się ruszyło z cyklem. Być może nic już rybkom się nie stanie.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

A czy na no2 mogło mieć wpływ to ze(wczoraj jak filtr słabo chodził)z biologa usunąłem zeos i wstawiłem w jego miejsce tylko ceramikę?


Na wężykach które doprowadzają powietrze do kamyków jest taki jakiś biały osad łatwo go placami usunąć ale rybki te wężyki ciągle skubią co to jest?

Opublikowano

Mogło tak się zdarzyć, że przy grzebaniu w filtrze (tzn. wymianie złoża zasiedlonego przez bakterie), usunąłeś bakterie nitryfikacyjne odpowiedzialne za przerabianie NO2 w NO3. Tak jak radzili Koledzy powyżej, wykonaj pomiary w dniu jutrzejszym przy świetle dziennym (ale nie w miejscu nasłonecznionym) i sprawdź czy NO2 nie poszło w górę.


Jeśli chodzi o biały nalot na wężach to są to zapewne jakieś mikroorganizmy, kolonie bakterii itp. To normalne zjawisko na etapie dojrzewania zbiornika. Rybom nie zaszkodzi, więc to jest akurat namniejszy problem w Twojej sytuacji. Zdecydowanie bardziej bym się martwił cyklem azotowym.

Opublikowano
Mogło tak się zdarzyć, że przy grzebaniu w filtrze (tzn. wymianie złoża zasiedlonego przez bakterie), usunąłeś bakterie nitryfikacyjne odpowiedzialne za przerabianie NO2 w NO3. .


Raczej wątpię gdyż ta woda co była w kuble nie została usunięta kosze tez nie były wyjmowane usunąłem tylko zeos dałem w jego miejsce bio ceramika jak każdy radził i dolałem bakterii powiem tak zmieniłem położenie mechanika dałem go obok wylotu z biologa skierowałem wylot tak jak biolog w przednia środkową część szyby i rybki jak by ożyły pływają już nawet po połowie baniaka sporadycznie

--

Testy około godziny 10.30 akwarium.


no2-0,05

ph-7,6

no3- tu się waham miedzy 10 a 20


Kranówka-


ph-7,6

no2-miedzy 0,025 a 0,05

no3- o,5

Opublikowano

Czyli coś się zaczęło dziać z wodą najprawdopodobniej ruszył cykl. Szkoda że nie masz testu na NH3/4. Zobacz jeszcze jutro co będzie myślę o testach. Do wczoraj jak twierdziłeś w swoich testach nic nie było a dziś No2 sie ruszyło a i No3 też

Opublikowano
Raczej wątpię gdyż ta woda co była w kuble nie została usunięta kosze tez nie były wyjmowane usunąłem tylko zeos dałem w jego miejsce bio ceramika
Razem z zeosem usunąłeś część bakterii które się na nim osiedliły, więc mogło to zachwiać delikatną równowagę w świeżym baniaku. Na razie nic strasznego się nie dzieje (chyba że rośnie amoniak ?) zrób testy jutro, jeśli to początki cyklu to NO2 wzrośnie.
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.