Jump to content

Nie dokończona inkubacja ;(


Sobtur

Recommended Posts

Przeżyją jeśli dasz im odpowiednia warunki. To nie jajeczka z przyczepionymi woreczkami tylko rybki z woreczkiem żółtkowym ( faza larwalna ). Czy samica jest oddzielona ? Czy je zbiera ? Jeśli leżą na dnie i samica się nimi nie interesuje to powinieneś ją zabrać. Rybki zjedzą to co w woreczku i będą się nadal rozwijać już karmione. Na razie oczywiście ich nie karm.

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,


Ja również chciałabym podłączyć się do tematu. Moja samiczka (Afra) inkubuje po raz pierwszy i zgubiła jedną rybkę. Rybka samodzielnie oddycha i nawet próbuje podpływać, ale ma do brzuszka przyczepiony woreczek żółtkowy. Samiczka nie chciała wziąć do pyszczka rybki, więc zabrałam małą do kotnika (plastikowy pojemnik z dziurkami, zawieszony w akwarium ogólnym). Przeczytałam, że rybka ma szanse przeżycia. Proszę mi powiedzieć, czy mam zapewnić jej specjalne warunki, np: odłowić do osobnego, małego zbiornika, jaką temperaturę powinna mieć rybka ( w akwa jest 28 stopni), czy woreczek sam zniknie, czy dodatkowo napowietrzać ten kotnik, jednym słowem co zrobić by rybka przeżyła - bardzo mi na tym zależy.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej na bazie wody z baniaka stworzyć odrębny kotnik z delikatną filtracją i napowietrzaniem i oczywiście temperaturą. Rybka zabsorbuje woreczek i trzeba wtedy ją karmić. Powinna przeżyć. Mi samice gubiły czasem larwy a nawet ikrę i wiekszość przeżywała.

Link to comment
Share on other sites

Ja jakoś nie mam szczęścia do młodych rybek. Pierwszy "miot" mi cały padł, ale to pewnie była wina tego, że w tamtym okresie zaniedbałam podmianę wody w akwarium.

Dziś zamówiłam mały zbiorniczek - 10L. W zestawie jest już oświetlenie i filtr podżwirowy, w razie czego mam kilka wewn. w domu z poprzedniego akwarium. Kiedyś miałam palety.:)

Powiedz mi proszę jaka powinna być woda w zbiorniku dla takiej młodej rybki?

Link to comment
Share on other sites

Jacek inkubatory super, młode są niedostępne dla starych więc te ich nie zdziesiątkują.


Angelique woda z akwarium ogólnego regularnie odświeżana po około 10% w tygodniu na początku. Jak zaczniesz karmić to nawet 20-25 %.

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że te kominy są po to by silnie napowietrzać? A na czym znajdują się te rybki, wygląda jak gaza i jaką powinny mieć temperaturę?

--

Harisimi czy urządzać ten mały zbiornik tak jak duży czyli ze żwirkiem i kamieniami i czy dla malucha z żółtkiem absolutnie nie?

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że te kominy są po to by silnie napowietrzać? A na czym znajdują się te rybki, wygląda jak gaza i jaką powinny mieć temperaturę?

--

Harisimi czy urządzać ten mały zbiornik tak jak duży czyli ze żwirkiem i kamieniami i czy dla malucha z żółtkiem absolutnie nie?



Dziesiecio litrowy zbiornik dla kilkunastu maluchow stanie sie za maly po dwoch miesiacach. Nie ma co sie do tego przykladac. Sypnij troche piasku wloz grzalke i filtr. Daj malutki kamyczek zeby samce mogly sobie sie ganiac o kawalek kamyka i tyle.


Temperatura ma byc z przedzialu 25-28 stopni. Maly pyszczak nie rozni sie niczym od duzego poza rozmiarem, wiec wymaga takich samych parametrow jak dorosly.


Wysłane z LG L9

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Ryby które wybrałeś długo się wybarwiają, trzeba trochę cierpliwości. Samice w zależności od warunków w których się znajdują mogą być ciemniejsze. Przed wybarwieniem można próbować rozpoznać samca po płetwie grzbietowej, będzie ona ostrzej zakończona. Przy takiej wielkości trudno coś doradzić. Spróbuj wykonać zdjęcie, wstaw w tym temacie.
    • Przeniosłem do właściwego działu.  Drugi, zdublowany temat usunąłem. Jeśli pomylisz się w tytule to nie dubluj tematów, a edytuj go i masz możliwość poprawienia treści jak i samego tytułu. 
    • Witam mam młode Aulonocara Stuartgranti USISYA 3-4cm . Lecz wszystkie mają ubarwienie dorosłych samców. Niby były Karolinę karmą ma wybarwienie i samicę mają spłowieć . Czy jest to możliwe czy kupiłem po prostu 10 samców ? 
    • Super tak też myślałem , w takim razie narazie nie kupuje cyrkulatora. 
    • Hej  Akurat mam te same filtry w bardzo podobnym litrażu  u mnie jest to klasyczne 450l czyli 150x50x60cm. Wszyscy doradzali mi od razu falownik 5000l/h. Kupiłem, włożyłem, okazało się że robi taki prąd (bez względu na ustawienie), że młode ryby nie chciały pływać tylko stały jak pstrągi w potoku. Kupiłem mniejszy, 3000l/h. Ryby niby pływały, ale tak sobie pomyślałem po co mi ten falownik skoro i tak odchodów nie widać? Wyjąłem go więc z akwarium. Taki stan rzeczy trwał przez ponad pół roku. Ryby podrosły, zaczęły się pojawiać jakieś odchody w niektórych miejscach o mniejszej cyrkulacji więc włożyłem ten większy model i teraz raz na dzień włączam go na kwadrans, żeby ruszył czym trzeba i z głowy. Podejrzewam, że gdybym miał mniej zagruzowaną aranżację to obyłoby się beż falownika. Wniosek taki: wg mnie na początku w takim baniaku nie potrzebujesz żadnego cyrkulatora  
    • Super dziękuję i przepraszam za zaśmiecanie , ale tak chciałam wyjaśnić Andrzejowi . Pozdrawiam
    • Dokładnie jak kolega wyżej napisał, a często cyrkulator jest przydatny jak są paskudne upały latem. Możesz wtedy dużo lepiej natlenic wodę, trochę lepiej będzie się chłodzić akwarium. Mam u siebie jbl e1502 i nie jest to jakiś demon przepływu. E1902 jest mocniejszy ale to może być tylko wystarczające przy małych rybkach.  Cyrkulator nie musi pchać wody na wprost aby zrobić tornado w akwarium. Mój jest tuż pod powierzchnią i celuje w górę, wzburza wodę i wszystko lepiej oddycha.  Mam dla przykładu np Copadichromis Borleyi Kadango " Kaziu" jakieś 20cm i jemu nie robi różnicy to że cyrkulator mocno wzburza wodę. Jest jak wielka łódź podwodna. Coś tam odczuwa i prawie od niechcenia rusza płetwami raz kiedyś. A tuż obok pływa mała Aulonocara jakieś 4,5cm i dla takiej ryby te same warunki to jak tajfun ale daje radę. Musi ostro zasuwać płetwami.  Odłóż sobie kasę na dobry cyrkulator, schowaj do koperty i w razie kłopotów szybko coś zamówisz Ide spać
    • Te dwa kubełki spokojnie powinny Ci wystarczyć do 375. W Aquaela bym się nie bawił, szkoda miejsca w baniaku i szpeciłby cały wystrój. Jeżeli uda Ci się odpowiednio ustawić wyloty z tych kubełków (zamiatanie odchodów z dna i ruch tafli wody) to falownika nie będziesz musiał mieć, ale to już wyjdzie w praniu, szybko, albo po pewnym czasie, jak pyski urosną i będą więcej trawić. 🙂 Falownik możesz dokupić w każdym momencie.
    • To może ja jeszcze wtrącę swoje trzy grosze chociaż doświadczenie z osób wypowiadających się chyba mam najmniejsze… 😉 W mojej opinii bycie świadkiem procesu dorastania młodych, wybarwiania i tworzenia się hierarchii jest bardzo ekscytujące i fajnie coś takiego przeżyć. Obserwacja jak w ciągu kilku miesięcy z 3/4 cm rybki wyrasta dumny 8/9 cm samiec dominujący  o rozłożystych płetwach, pięknych kolorach i wzorach dostarcza dużo radości.    Skoro zdecydowałeś się na Labeotropheusa to z tego co kojarzę u niektórych gatunków od narybku  wiadomo co jest samcem, a co samicą, wiec tutaj kwestia układu byłaby wyjaśniona.  To samo dotyczy też Metriaclimy, która odrzuciłeś chyba poprzez brak dostępności w TanMal, jeśli by się pojawiła to masz drugi gatunek z już gotowym układem.  W jednym i drugim przypadku szedłbym w układ 2/6 czyli 8 sztuk.    Przy „Maingano” to loteria, więc 8-10 sztuk. Chindongo Saulosi to specyficzny gatunek i tak jak już koledzy wspominali chyba nie ma przypadku żeby ktoś miał więcej lub tyle samo samic jak i samców, zawsze jest to na korzyść samców i to ze znaczną przewagą. Dlatego sugerowałbym zakup minimum 12 sztuk z czego masz szanse uzyskać 4-5 samic. Kolejna kwestią jest fakt, że Saulosi byłby najsłabszym pyskiem w Twoim baniaku i przy wzięciu 4 gatunków proces wybarwiania samców mógłby być opóźniony (mam to u siebie i kilka osób ma podobnie). Podsumowując,  ja zdecydowałbym się na młode ryby, a później zrobił redukcje, która wydaje mi się jest łatwiejsza (sprzedaż czy choćby oddanie za darmo) niż szukanie dorosłych samic i ich wprowadzanie do dorosłej obsady o ukształtowanej hierarchii i bardziej atrakcyjne od zakupu dorosłych ryb zwłaszcza, że to Twoje początki w Malawii. Mówię to jako młody adept malawistyki i jest duże prawdopodobieństwo, że za pare lat zrobiłbym inaczej. 😁  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.