Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie sprawdzałam jeszcze tego przepisu ale ...

"Potrzebny silikon ze sklepu budowlanego - zwykły sanitarny. Tylko uważajcie, bo kiedyś próbowałam najtańszego, który w składzie ma kwaśny odczyn. Można się struć, bo zapach niedoniesienia i gdy się dotknie skóry powoduje podrażnienia. Dlatego kupiłam o jakieś 3 zł droższy bez kwaśnego odczynu (zapytajcie sprzedawcy, który to). Koszt 16 zł - w tubie do pistoletu. Silikon trzeba wymieszać z mąką ziemniaczaną. Ja na tą tubę użyłam ok 0,5 kg.

Mieszać najlepiej w misce szklanej na początku jakimś patykiem. Potem można ręcznie (w rękawiczkach). Następnie wyjęłam z miski i podsypywałam mąką jak przy wyrabianiu ciasta. Powstaje ciasto, które musi odejść od ręki. Idealne do odbitek, ale i średnioskąplikowanych przedmiotów. Osobiście chciałam uzyskać formę o kształcie trójwymiarowego przedmiotu. Ciężko go wcisnąć w masę, dlatego rozwałkowywałam małe placki i odciętymi pasami ciasta obklejałam mój przedmiot w zaczynając od szczelin aż dobrze opatuliłam mój model. Zostawiłam na noc i rano wyjęłam model a z masy powstała idealna forma do odlewu gipsowego. Sztywna ale i elestyczna.

Czyli potrzebujemy: silikon sanitarny + mąka ziemniaczana 0,5 kg."

Źródło.http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=213660

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ciekawy pomysł z tym ciastem. Ja będę próbował z żelem balistycznym . Test już wykonany na małym kamieniu. Odwzorowanie formy idealne. Odlew na cx5 też idealny. Teraz czekam na mróz bo zamierzam zrobić tło a nie zmieści mi się do lodówki

Opublikowano

Przepis działa. Wzięłam resztkę silikonu około połowę kartusza ( bezbarwny sanitarny), do tego ok 250 g skrobi ziemniaczanej. Dosypywanej stopniowo do uzyskania mieszanki nieklejącej się do rak. Mieszanie w rękawiczkach lateksowych nie jest łatwe, na koniec najlepiej je zdjąć i zagniatać dalej. UWAGA wydziela się nieprzyjemny zapach drażniący drogi oddechowe, więc całą operację najlepiej przeprowadzić na powietrzu nie nachylając się nad miską. Silikon zastyga po około 20 minutach, zdjęłam go z "modela" po około 2 godzinach. Kamień warto posmarować delikatnie tłuszczem ( rada z forum modelarskiego). Ja tego nie zrobiłam i w największych zakamarkach był mały problem z oddzieleniem silikonu od kamienia.

Po 24 godzinach forma jest elastyczna , niestety jeszcze kiepsko pachnie, czekam aż zapach się ulotni. Połowa kartusza wystarczyła na oblepienie kamienia wysokości 23 cm i podobnej szerokości.Koszt kartusza silikonu 8 zł skrobia 0,5 kg 1,99 zł.

W sklepie nie było ceresitu. Przeryłam półki i znalazłam to http://www.atlas.com.pl/pl/produkty/grupa/148/17/91/300/ATLAS_MONTER_T-5 p_300_20120427_144049.png

Przemiły sprzedawca przyniósł kartę produktu i atest PZH http://baza.atlas.com.pl/pliki/pl_3572_20130904_113659.pdf

Wygląda na odpowiednik CX 5.

5 kg. opakowanie kosztuje około 25 zł. Jeszcze nie testowałam.

Model po oklejeniu masą silikonową.

post-15314-14695719113172_thumb.jpg

post-15314-14695719114377_thumb.jpg

  • Dziękuję 3
Opublikowano

Na ostatnim zdjęciu gotowe moduły pomalowane czarna farbą dekoral do zabawek ( nie należy jej mieszać przed malowaniem i nakładać małym pędzelkiem do farbek dziecięcych). Wyglądało to tak:

post-15314-14695719193023_thumb.jpg

post-15314-14695719197103_thumb.jpg

post-15314-14695719200785_thumb.jpg

post-15314-14695719205032_thumb.jpg

post-15314-14695719208673_thumb.jpg

post-15314-14695719212109_thumb.jpg

post-15314-1469571921501_thumb.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Wyszło świetnie. Wygląda na to że twój sposób jest równie skuteczny,a wiele tańszy.:) jedynie pomalowane mi się niezbyt podobają, ale to już indywidualna kwestia.


Wysyłane z mojego GT-P1000 za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Dzięki. Gdyby nie ten temat to bym się wcale do tego nie zabrała.

Byłam sceptyczna w kwestii malowania. Zdecydowałam się pomalować, ponieważ nie wiem co zawierał silikon i co mogłoby przedostać się do wody. Atlas ma kolor cementu ( zdjęcia tego nie oddają), po pomalowaniu przypomina granit mam nadzieję, że szybko zarośnie glonem.

Postaram się zrobić fotki w akwa.

Opublikowano

Dziękuję za uznanie . W wodzie wygląda to tak.

PS. Przepraszam za jakość ale lepszy sprzęt jest na wyjeździe i jestem skazana na poczciwą starą minoltę :D .

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Ciekaw jestem jak będą rosły maluchy i Ciebie 🙂 Czekam na osobny temat do obserwacji 😉👍
    • Akurat myślałem, że Aulonocara jacobfreibergi „Eureka” występuje w naturze, co do Otoparynxa, to zawsze mi się myli sulpurhead z black orange dorsal.
    • Otopharynx lithobates nie jest sztucznym tworem, za to eureka jest. Sztuczną odmianą jest też oczywiście calico.
    • Miało być krótko, ale jednak się nie da… Przez ostatnie trzy lata miałem akwarium 720 litrów, myślałem że to już jest „mój sufit” jeśli chodzi o możliwości mieszkaniowe.  Zdjęcie zrobione podczas opróżniania zbiornika, akwarium trafiło do mojego kolegi. Pomiary i przeprowadzenie wężyka z wodą pod panelami (osmoza 4mm), trochę mała wydajność, ale musi wystarczyć na ten moment.   Długość 200cm, była nie do przeskoczenia, bo ograniczał mnie komin. Mogłem tylko iść w szerokość i wysokość. Szerokość ogranicza okno tarasowe, natomiast wysokość - możliwość „w miarę” wygodnej obsługi, bo z kolei zapadła decyzja o filtracji opartej na sumpie, więc ten musiał się zmieścić pod spodem. Ostatecznie stanęło no 200x75x70h czyli 1050 litrów plus sump 120x50x40. Od początku planowałem stelaż pod akwarium, tym razem stalowy, bo po pierwsze jest sporo tańszy niż aluminiowy, a po drugie postanowiłem zamówić komplet, czyli stelaż akwarium i pokrywę u jednego wykonawcy, wybrałem @timi-akwaria.pro   Jako że cała ekipa z poprzedniego akwarium wyjechała do nowego właściciela wraz ze zbiornikiem, zaplanowałem sobie, że wystartuję samego sumpa, żeby biologia miała czas ruszyć, bo stelaż i sump był wcześniej gotowy do odbioru, a na akwarium musiałem trochę poczekać. No i wystartowałem z wodą w samym sumpie  W tzw. „międzyczasie” przywiozłem akwarium od Marcina, w tym miejscu chciałbym mu bardzo podziękować, bo ustaliliśmy odbiór akurat jak byłem w okolicach Łomży. @timi-akwaria.pro  Dziękuję 😎 Chwilę wcześniej zakupiłem lampę od jednego kolegi z grupy na fb, fajna spawa, lampa przygotowana pod sterownik Palabras LedDimmerPro   Klejenie hydrauliki pod sumpa, sama przyjemność, łatwa robota, niestety błędów nie wybacza.     Finalnie udało się wyprowadzić odpływ przez ścianę na zewnątrz, do rynny. Dopływ świeżej wody jak już wcześniej wspomniałem, wężykiem 4mm od osmozy pod panelami. W piwnicy mam zestaw filtrów węglowych plus piankowy.  Podmiany robię ręcznie, ale za to bez rozciągania dodatkowych węży.   Nadszedł czas na wystrój, żwir to pomieszany Kriesel 99 z piaskiem rzecznym z allegro,  moduły zatapialne od Daniela z AquaDan. Później musiałem połączyć górę z dołem i dolać 1000 litrów wody przez ustrojstwo, oczywiście biologia nie dźwignęła i trzeba było jeszcze odczekać trochę czasu. Testowo dodawałem po kilka kropli WA co kilka dni i na ostateczne zamknięcie cyklu czekałem jeszcze 14 dni Po około trzech tygodniach, zakupiłem obsadę, zdecydowałem się na zakupy w hodowli Luk&Raf w Częstochowie. Niestety podczas zakupów pojawiło się pewnego rodzaju rozczarowanie, bo bardzo zależało mi na Johnstoni Solo, które były w ofercie na stronie hodowli, a po przyjeździe na miejsce nie było tych ryb (może trochę moja wina, bo przed przyjazdem nie zapytałem o ten konkretny gatunek).  Na miejscu zdecydowałem się na zakup pięciu gatunków po 10 sztuk maluszków: Aulonocara jacobfreibergi „Eureka” Labidochromis caeureleus „Yellow” Nimbochromis Venustus Aulonocara calico Otoparynx lithobates sulpurhead Tak wiem, dwa ostatnie gatunki są sztucznie wyhodowane przez człowieka, trochę sam się podpaliłem podczas wizyty na hodowli i zakupiłem więcej niż planowałem. Docelowo chciałbym zakupić jeszcze  Protomelas Johnstoni Solo oraz Placidochromis Mdoka white lips, bo bardzo mnie urzekły te dwa gatunki, a dla tych „sztucznych” poszukać nowego domu. Trzy ostatnie zdjęcia pokazują, jak fajnie moduły pokrywają się glonami.      
    • Do sprzedania komplet jak poniżej: • akwarium 160x60x60 - front optiwhite, szkło 10mm • stelaż stalowy po akwarium obudowany szafką w czarnym połysku. Fronty są lakierowane w czarny połysk • pokrywa z wentylacją • filtracja narurowa z pompą obiegowa • własnoręcznie wykonane oświetlenie na modułach Samsung W + RGB i zamkniętych profilach. • w pełni programowalny sterownik oświetlenia LedDimmerPRO • cykrulator tunze • tło strukruralne Aquadecor • serpentynit zielony Zestaw w ładnym stanie zakupiony w akwarium Szczescin, pokrywa Akwaria.Pro , na samym szkle sa drobne rysy ale nic co by się rzucało w oczy podczas oglądania. Szafa w stanie perfekcyjnym. Pokrywa ze względu na problemy z piaskowaniem została wykonana od nowa i pomalowana proszkowo. Dziury wygryzione przez ryby w tle zostały uzupełnione masa cementowa. Ogłoszenie lecz z defektami bylo wystawione wcześniej, w tym momencie wszystkie defekty poza ruskami na szkle zostały usunięte. Akwarium zostało opróżnione 10.10.2026 lecz kupujący nie przyjechał go odebrać i od tej pory stoi bez wody. Obsada ze zdjęć została już sprzedana. Na życzenie kupującego mogę podesłać film z funkcjonowania zbiornika. Cena to 3500zl, odbior Mielec
    • Pysie generalnie bardzo wcześnie zaczynają się trzeć. I to mbuna jak i non mbuna. Generalnie, bo są wyjątki.
    • Mała aktualizacja po 2 miesiącach życia w akwarium. Dzisiaj zaczął tarło fossorochromis rostratus 😁 myślałem że ta ryba jest jeszcze o wiele za młoda, a tu taka niespodzianka. W kolejnym akwarium od wczoraj plywa 28 sztuk protomelas labrosus thick lips od kolegi @Vrzechu. Niebawem przyjdzie czas na założenie kolejnego tematu dla tamtego baniaka. (Zdjęcie jest w jakimś filtrze bo światło nie działało i nic nie było widac)
    • Każde załamanie kolankiem o 90° tłumi przpływ, a tu kolanka masz dwa. Ja bym deszczownię podpiął do wyjścia z filtra szlauchem, bo tracisz mało przepływu i możesz ją w miarę swobodnie przesuwać góra-dół. Z reguły tych węży jest w zestawie więcej niż potrzebujesz i trzeba je skracać, ze 30cm powinno spokojnie wystarczyć.   
    • Jeżeli to nie jest  biotop Malawi to zostaw tę szerokość.  Jej zadaniem jest łamać lustro wody aby likwidowała biofiim i zarazem natleniała.  Ja bym jednak postarał się dać ją bliżej lustra wody . Ale może i przy takiej wysokości będzie też skuteczna. 
    • To nie będzie malawi i musi być deszczownica, raczej zostawie do pierwszego uruchomienia i zobacze co będzie się działo, kwestia też czy ją skrócić czy raczej zostawić na całą szerokość akwarium... 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.