firefighter1 Opublikowano 20 Lutego 2013 #21 Opublikowano 20 Lutego 2013 Mówię po raz enty - te kubły są niesłyszalne, trudno je rozpatrywać w kategorii hałasu. Miałem też pozostałe z tej serii i stały w dużym pokoju na podłodze dłuższy czas, zero hałasu, a w nocy cisza. Albo coś masz źle spasowane, podłączone, zasysa gdzieś powietrze albo trafiłeś na wadliwy co jest rzadkim przypadkiem. Zobacz czy kosze masz prosto włożone bo można je wsadzić krzywo ale wtedy trochę ciężej zamknąć kubeł.
marek_z_81 Opublikowano 20 Lutego 2013 #22 Opublikowano 20 Lutego 2013 Najgorsze jest to, że rybki już pływają i nie mam możliwości zastąpienia kubełka innym, w razie realizowania gwarancji... A wkłady masz już dojrzałe? Jeżeli tak to bym je wypłukał w wodzie z akwa, wsadził do jakiejś siateczki/firanki/cokolwiek i powiesiłbym w akwarium gdzieś koło wylotu z mechanika a kubełek do reklamacji. 1
richelieu Opublikowano 20 Lutego 2013 Autor #23 Opublikowano 20 Lutego 2013 A wkłady masz już dojrzałe? Jeżeli tak to bym je wypłukał w wodzie z akwa, wsadził do jakiejś siateczki/firanki/cokolwiek i powiesiłbym w akwarium gdzieś koło wylotu z mechanika a kubełek do reklamacji. Parametry są stabilne więc i wkłady powinny być dojrzałe. Dzięki za pomysł, bo myślałem że to dojrzewanie będzie psu na budę. Mówię po raz enty - te kubły są niesłyszalne, trudno je rozpatrywać w kategorii hałasu. Miałem też pozostałe z tej serii i stały w dużym pokoju na podłodze dłuższy czas, zero hałasu, a w nocy cisza. Albo coś masz źle spasowane, podłączone, zasysa gdzieś powietrze albo trafiłeś na wadliwy co jest rzadkim przypadkiem. Zobacz czy kosze masz prosto włożone bo można je wsadzić krzywo ale wtedy trochę ciężej zamknąć kubeł. Tak spasowane idealnie, nie ma wielkiego oporu przy zamykaniu.
waszek18 Opublikowano 20 Lutego 2013 #24 Opublikowano 20 Lutego 2013 To sprawdz jeszcze czy waz wlotowy to kubelka jest dobrze zalozony przy rurce zasysajacej oraz przy wlocie do kubla. Najlepien odkrec oba mocowania i od nowa wsun waz i dokrec. Wysłane z LG L9
firefighter1 Opublikowano 20 Lutego 2013 #25 Opublikowano 20 Lutego 2013 Jak już doradzamy to ja bym proponował test ostateczny. Wyjąć kosze, rurki do wiadra i zalać pusty oraz uruchomić. Jak hałasuje to będziesz wiedział, że wina w pompie kubła, możesz też podłączyć na chwilę samą pokrywę i zobaczyć jak wirnik pracuje i czy w coś nie uderza, a woda to po prostu tłumi.
eljot Opublikowano 20 Lutego 2013 #26 Opublikowano 20 Lutego 2013 możesz też podłączyć na chwilę samą pokrywę i zobaczyć jak wirnik pracuje i czy w coś nie uderza Te pompy nie są przystosowane do pracy na sucho więc nie będzie pracować prawidłowo, chyba że zanurzy ją w wiadrze z wodą.
richelieu Opublikowano 21 Lutego 2013 Autor #27 Opublikowano 21 Lutego 2013 Jak już doradzamy to ja bym proponował test ostateczny. Wyjąć kosze, rurki do wiadra i zalać pusty oraz uruchomić. Jak hałasuje to będziesz wiedział, że wina w pompie kubła, możesz też podłączyć na chwilę samą pokrywę i zobaczyć jak wirnik pracuje i czy w coś nie uderza, a woda to po prostu tłumi. Zrobiłem próbę z pustym kubłem i niestety, buczenie i chlupot wody nie ustał, cały czas słychać przelewanie się wody. Ponadto skróciłem o trochę węże i jeszcze raz je połączyłem. Filtr oddam na gwarancję w przyszłym tyg. Ponadto mała ciekawostka/zagwozdka - wczoraj, gdy już odpowietrzyłem dobitnie kubeł (tak, że po przechylaniu na boki nie leciało powietrze) nad ranem i w ciągu dnia znowu leciały bączki, ponadto po przechyleniu znowu ulatywało powietrze. Gdzieś musi dostawać się jakieś lewe powietrze, problem, że wszystko sprawdziłem. Teraz niech się serwis głowi.
stan Opublikowano 21 Lutego 2013 #28 Opublikowano 21 Lutego 2013 Zawsze nawet w odpowietrzonym kuble po przechyleniu będzie z niego wylatywało powietrze. Jeżeli natomiast po całym dniu nadal lecą bąble to gdzieś łapie lewe powietrze , tak jak napisałeś( pisałem już to wcześniej) oddaj filtr na gwarancji i tyle !
richelieu Opublikowano 28 Lutego 2013 Autor #29 Opublikowano 28 Lutego 2013 Dla tych których ciekawił ten temat: Dostałem nowy wirnik wraz z trzpieniem, problem chlupotu minął, zostało tylko buczenie filtra. Co ciekawe, zaraz po zamontowaniu wirnika, słychać było szum, dosyć przyjemny, jednak po całkowitym odpowietrzeniu buczenie, lecz już nie takie natarczywe (albo się przyzwyczaiłem i mogę przy nim spać) powróciło. Na razie poddaje się i uznaję, że to jest bezszelestność filtra i poczekam, niech jeszcze popracuje. Nie chcę psuć sobie moich początków z cudownym Malawi. Pzdr
Rafal.K2 Opublikowano 5 Marca 2013 #30 Opublikowano 5 Marca 2013 Odpaliłem moją 1501 i jestem zadowolony. Filtr pracuje w miarę cicho i nie zapowietrza się.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się