Skocz do zawartości

Dieta od jednego producenta


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

2) Nie wiem czy jest sens kupować równocześnie Spirulinę w postaci granulek i płatków (będziesz dublował podawanie tego samego pokarmu - w dalszym ciągu optuję przy NF Supreme Doktor)


Nie wiem czy dobrze kolegę zrozumiałem. Czy można ten pokarm zapodać zamiast oficjalnej spiruliny? Pytam bo nic nie widzę pod nazwą spirulina w ofercie NF a jakoś mi się wierzyć nie chce, że ta firma spiruliny nie sprzedaje. Inna sprawa, że NF Supreme Doktor to nie tania impreza 120g = 52 zł..

Opublikowano

Najlepsza spirulina na rynku to spirulina OSI i jeżeli zależy CI na spirulinie premium to kup własnie tej firmy. Dodatkowo możesz urozmaicić dietę o pokarmy danichi i NF.

Opublikowano
Pytam bo nic nie widzę pod nazwą spirulina w ofercie NF a jakoś mi się wierzyć nie chce, że ta firma spiruliny nie sprzedaje.

Tak ta firma nie ma w swojej ofercie spiruliny.

Spirulina Jbl i Tropicala 36 forte też jest dobrym pokarmem.

Opublikowano

karanediz - ja bardziej napisałem to w kontekście, że zamiast obydwu rodzajów spiruliny O.S.I. (tej w płatkach i w granulacie) lepiej zastanowić się nad zakupem jednego rodzaju ww. produktu,a ponadto NF Supreme Doktor.



Zwróćcie natomiast Panowie uwagę, że pokarm NF Supreme Doktor w swoim składzie zawiera sporo spiruliny. Z tego co kojarzę, w którymś z wątków w ubiegłym roku została zacytowana wypowiedź p. Marty Mierzeńskiej, z której wynikało, że ww. pokarm był testowany na Tropheusach z Tangi (które jak wiadomo są dość wrażliwe jeśli chodzi o układ pokarmowy) i zdał egzamin.


Zawsze mi natomiast wpajano, że na jakość produktu tak naprawdę ma wpływ dobrze opracowana receptura i według mnie zarówno O.S.I., jak i NF pod tym względem stawiają wysoko poprzeczkę. Nie wykluczam natomiast, że gdy mi się skończy O.S.I. Spirulina zastąpię ją "testowo" NF Supreme Doktor (prawdę powiedziawszy coraz poważniej rozważam taką ewentualność). Minusem takiego rozwiązania - jak napisano powyżej - jest niewątpliwie cena produktu (z drugiej strony pokarmy z serii Supreme to trochę wyższa półka niż pokarm z serii Premium).


Jeśli jesteś zainteresowany Można byłoby się ewentualnie w sprawie pokarmu NF Supreme Doktor skonsultować bezpośrednio z Panią Martą (http://www.naturefood.com.pl/kontakt.php).

Opublikowano



Zwróćcie natomiast Panowie uwagę, że pokarm NF Supreme Doktor w swoim składzie zawiera sporo spiruliny. Z tego co kojarzę, w którymś z wątków w ubiegłym roku została zacytowana wypowiedź p. Marty Mierzeńskiej, z której wynikało, że ww. pokarm był testowany na Tropheusach z Tangi (które jak wiadomo są dość wrażliwe jeśli chodzi o układ pokarmowy) i zdał egzamin.


Zawsze mi natomiast wpajano, że na jakość produktu tak naprawdę ma wpływ dobrze opracowana receptura i według mnie zarówno O.S.I., jak i NF pod tym względem stawiają wysoko poprzeczkę. Nie wykluczam natomiast, że gdy mi się skończy O.S.I. Spirulina zastąpię ją "testowo" NF Supreme Doktor (prawdę powiedziawszy coraz poważniej rozważam taką ewentualność). Minusem takiego rozwiązania - jak napisano powyżej - jest niewątpliwie cena produktu (z drugiej strony pokarmy z serii Supreme to trochę wyższa półka niż pokarm z serii Premium).


Jeśli jesteś zainteresowany Można byłoby się ewentualnie w sprawie pokarmu NF Supreme Doktor skonsultować bezpośrednio z Panią Martą (http://www.naturefood.com.pl/kontakt.php).

NF Supreme Doktor zawiera w swoim składzie 6% spiruliny tak, że nie jest to moim zdaniem pokarm, którym można zastąpić spirulinę np. OSI. Można natomiast podawać go naprzemiennie. Pokarm bardzo dobry, jedyny minus - jest trochę "tłusty" i przez jakiś czas po karmieniu na tafli wody trochę to widać.
Opublikowano

Pytanie jest natomiast Piotrze takie, ile de facto spiruliny jest w O.S.I. Spirulina - przyznam szczerze, że próbowałem zgłębić ten temat, ale nie mogę nigdzie znaleźć takiej informacji. Jeśli dysponujesz taką wiedzą to będę wdzięczny za podzielenie się nią w tym wątku.


Kolejna sprawa, gdybyśmy zwracali uwagę wyłącznie na zawartość procentową danego składnika w pokarmie to zapewne byśmy doszli do konstruktywnego wniosku, że skoro Tropical Spirulina Super Forte ma zawartość spiruliny na poziomie 36% to teoretycznie powinien być lepszym pokarmem aniżeli NF, który taką zawartość ma na poziomie 6%.

Jak dla mnie kluczowym argumentem przemawiającym w tym konkretnym zestawieniu za NF będzie jednak to, że produkt ten w przeciwnieństwie do Tropicala nie posiada w swoim składzie wypełniaczy na bazie soi, co z góry przynajmniej dla mnie przesądza, po który produkt sięgnąć.

Dlatego mimo wszystko podtrzymuję to co napisałem powyżej, a mianowicie, że dla mnie osobiście jako główne kryterium oceny jakości produktu istotna jest receptura pokarmu jako całość, a nie poszczególne składniki. Powyższe bynajmniej nie oznacza, że odradzam komukolwiek Spirulinę firmy O.S.I., bo naprawdę jestem daleki od tego i uważam ten pokarm za świetny produkt :-)



PS. Przyznam szczerze, że używając NF Supreme Artemia i Doktor nie zaobserowałem jakiś dziwnych zjawisk na tafli wody, ale się przyjrzę dzisiaj dokładniej :-)

Opublikowano

Ile jest spiruliny w spirulinie O.S.I. (brzmi jak zawartość cukru w cukrze ;) ) niestety nie wiem. Producent pisze "maximum spirulina and vitamin C" cokolwiek to znaczy. Biorąc jednak pod uwagę inne produkty o nazwie "spirulina" JBL 40% czy wspomniany Tropical 36%( pomijając wypełniacze) można sądzić, że w produkcie O.S.I. jest podobnie. Nie chcę tutaj wywoływać akademickiej dyskusji, ale tak jak już napisałem, moim zdaniem piszemy o pokarmach, których skład i właściwości są nieco odmienne.


Edit: Tłuste plamy na powierzchni widać ponieważ podczas karmienia wyłączam pompy cyrkulacyjne w zbiornikach. Po wznowieniu cyrkulacji po jakimś czasie zanikają.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.