Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rada nr 1: czekać.


Rada nr 2: nie robić testów NO3, dopóki masz NO2 większe od

zera (chyba, że robisz paskami). Testy na NO3 chemicznie najpierw

redukują NO3 do NO2 i mierzą NO2, więc dopóki masz NO2 większe

niż zero, test na NO3 będzie niewiarygodny.


Chyba, że jest odwrotnie? Koledzy?


milc

Opublikowano

Wkońcu się ustabilizuje... niekiedy jest tak, że czeka się 2 tyg a czasem 1,5 miesiąca. Sam czekałem miesiąc... rozumiem, że już się nie możesz doczekać ale niestety taka jest kolej rzeczy i chwalić cię tylko narazie za to, że jednak kupiłeś te testy i CZEKASZ. Niektórzy tracą cierpliwość lub wogóle nie czekają i kończy się to okropnie.

Także jeszcze raz cierpliwości;) Będzie dobrze:)

Opublikowano

heh. dasz rade. u mnie dojrzewa juz chyba ze 6 tygodni - od prawie 2 tygodni plywaja 2 kosiarki ktore dbaja o glony :D oraz kilka "niewiadomo-skąd" świderków. Zielsko to kilka Anubiasów oraz Nurzańców.


Parametry wody:


- pH 8.1;

- gH 10;

- kH 8;

- NO2 - brak;

- NO3 15;

- NH3/NH4 - brak


Wyniki z wczoraj - mierzone za pomoc testów JBL i Sera więc w miarę wiarygodne. Najgorsze jest to, że ochotę wszystko w tym baniaczku zmienić - wystrój, filtrację, oświetlenie itd. :D

Opublikowano

Przyznaję, że powoli traciłem nadzieje ... ale mówiliście "czekać, czekać ..." no to czekalem :) i już w piątek (18.05) cos zaczelo sie krecic w moim dojrzewajacym akwa :)


18.05 :

NO2 - 15mg/l

NO3 - 30mg/l

pH - 8.0


a dziś tj. 21.05 :

NO2 - 0mg/l :) :) :) ... tescik czysty wyszedl :)

NO3 - 10-20mg/l ... lekkie zabarwienie

pH - 8.0


czy wyciagam dobre wnioski ze moge jechac po moje zarezerwowane pysie ? :)

Opublikowano

No powoli już możesz szukać jednak poczekaj jeszcze troszke. Chodzi o to byś po włożeniu ryb nie zaobserwował że NO2 zaś skoczy do 20 bo może się tak zdarzyć dlatego lepiej jeszcze pare dni poczekać:)

Opublikowano
heh. dasz rade. u mnie dojrzewa juz chyba ze 6 tygodni - od prawie 2 tygodni plywaja 2 kosiarki ktore dbaja o glony :D oraz kilka "niewiadomo-skąd" świderków. Zielsko to kilka Anubiasów oraz Nurzańców.


Parametry wody:


- pH 8.1;

- gH 10;

- kH 8;

- NO2 - brak;

- NO3 15;

- NH3/NH4 - brak


Wyniki z wczoraj - mierzone za pomoc testów JBL i Sera więc w miarę wiarygodne. Najgorsze jest to, że ochotę wszystko w tym baniaczku zmienić - wystrój, filtrację, oświetlenie itd. :D



no i mam problem niestety.


18.05 podmienilem ok. 15% - 20% wody i niestety z braku czasu nie zrobilem testow. Zrobilem natomiast wczoraj - tj. 20.05 i wyszlo:


- pH 7.8;

- gH 9;

- kH 7;

- NO2 - brak;

- NO3 mniej niż 5;

- NH3/NH4 - brak;


Kranoowka ma:

- pH 7.2;

- gH 10;

- kH 10;


W baniaku jest jeden kawałek marmurowu. Grysu marmurowy jest jako 10% podłoża w akwarium oraz jest go troche w kubełku.


1. Zastanawiam sie nad zmianą systemu podmian - może lepiej byłoby po 10% 2 razy w tygodniu? Wtedy wahania pH byłyby mniejsze może?


2. Kolejna rzecz: jak już pisałem - w kubełku JBL 250 jeden koszyk to pomieszany grys marmurowy i ceramika:

- czy lepiej wywalić ten marmurek i wsadzić tam grys koralowy?

- Czy dobrym pomysłem byłoby wsadzić go w jakiąś siateczkę?

- Z czego można zrobić/gdzie kupić jakąś siateczkę na niego? czy lepiej wrzucić go luzem - choć jest drobny i boję się, że może się rozleźć po kubełku?


3. Znalazłem, że można dodawać JBL Aquadur aby wodę "zmalawić". Jakieś opinie? Ktoś dodaje?

Opublikowano

Ja do każdej podmiany dodaję.

Z tym ze u mnie woda jest z filtra RO więc na każde 50 litrów muszę dać 2 miarki u Ciebie wystarczy jedna na 30-50 litrów.

aquadur jest rewelacyjne natomiast nie tylko dla tego ze stabilizuje odpowiednio parametry wody ale ma w sobie taki dobór mikroelementów że pysie pięknie się wybarwiają.

Stosowałem je przy hongi i saulosi i przy nowej obsadzie równiez, tylko że nowa obsada jest jeszcze młodziutka wiec nie ma mowy jeszcze o pełnym wybarwieniu.

Co do podmiany nie wiem czy nie lepiej jest robić właśnie 10 % i starczy na tydzień.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.