Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, i niestety dałem sobie spokój z wymianą pompki na wydajniejszą. Zostawiłem narurowca jako prefiltr przed kubłem i ewentualnie mam wkład na wsypywanie zeolitu lub węgla aktywnego, a dodatkowo włożyłem dośrodka Aquael Circulator 1000 plus gąbka jak kto woli Turbofiltr 1000. I jestem zadowolony:D żden shit nie zostaje już na dnie

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
Hej, co myślicie o tych pompach

http://allegro.pl/aquarium-systems-new-jet-1200-pompa-obiegowa-i2860593571.html#tabsAnchor


http://allegro.pl/hydor-pompa-pico-evolution-1150l-h-miniaturowa-i2888152995.html


nadadzą się do cyrkulacji , chodzi mi o mój zamysł podłączenia do nich filtra narurowego :)



wg mnie do korpusów narurowych to tylko pompa od co. przy zwyklej akwarystycznej przeplyw/cisnienie padnie ci bardzo szybko.

--

Koledzy naszła mnie pewna myśl, czy ktoś z was próbował swój cyrkulator założyć na wylocie przefiltrowanej wody w akwarium??? Wiem musiał by on być do góry nogami, i zastanawiam się czy w takiej pozycji nie ulegnie uszkodzeniu i będzie spełniał swoją rolę. Wpadło mi to do głowy, bo tak jak wcześniej pisałem, mam już mechanika(narurowca) na zewnątrz w układzie z biologiem i chę albo wymienić pompę z zestawu na pompę c.o. bądź drugim wyjściem jest użycie cyrkulatora o dużym przepływie. Jako że nie chciałbym montować go na zewnątrz akwa , ot tak wpadł mi w/w pomysł. Proszę was o opinie.


miałem podobną konstrukcje przy korpusach i pompie co. nic z tego nie wyszło bo w momecie kiedy wklady sie _troche_ zabrudziły spadł przepływ. Pompa dalej ciagnęła woda z taka samą mocą, jednak przez zapchany wkład nie dało sie _wyssać_ takiej ilości wody. W efekcie w wężach robiło się podciśnienie które zaczynało powoli ścisnać węże i robić z nich placki.

Taki układ działa tylko jesli zamiast węży masz sztywne rurki pcv.

Opublikowano
W efekcie w wężach robiło się podciśnienie które zaczynało powoli ścisnać węże i robić z nich placki.
Zwykły wewnętrzny cyrkulator nie zrobi placka z węży - no chyba że z tych gów.....ch do podlewania ogródka :). Pompy tego typu co np. AT203 mogą pracować do góry nogami, dalej wirnik będzie pracował w poziomie, czyli tak jak normalnie.

Czy zda to egzamin? pewnie w takim samym stopniu jak, zamontowany na zewnątrz.

Opublikowano
Zwykły wewnętrzny cyrkulator nie zrobi placka z węży - no chyba że z tych gów.....ch do podlewania ogródka :). .


Nie dopowiedziałem chyba. chodziło o to, że pompa c.o. spłaszczy nawet mocne i grube węże. Być może te ogrodowe zbrojone by dały radę bo są cholery potwornie sztywne.


Wysyłane z mojego GT-P1000 za pomocą Tapatalk 2

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Czy aby na pewno spłaszczy węże? W korpusach może i tak. Ale jako alternatywny napęd filtra zewnętrznego to już raczej nie. Dla potwierdzenia załączam zdjęcie użytkownika naszego forum o pseudonimie "piotriola" mam nadzieję że mi wybaczy. Oto i owe monstrum

8ytepe4y.jpg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Przepraszam że piszę post pod postem, ale mam pytanie z troszeczkę innej beczki ale nadal związane z zewnętrznym filtrem mechanicznym. Mianowicie:


Jak uważacie czy istnieje na rynku zewnetrzny filtr kubełkowy który w akwarium 240L przy obsadzie:

8 x saulosi

6 x rdzawy

6 x joanjohansonae

Jest w stanie zastąpić wewnętrzny filtr z gąbką. Szykuję się do zakupu i nie wiem czy ma to wogóle sens. Proszę o jak najwięcej opinii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.