Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam:)

Mam pytanie jako że jestem początkującym malawistą,jaki jest podział pielęgnic z jeziora Malawi?Jakie grupy wyróżniamy?Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.

Opublikowano

W temperamencie , mbuna to zazwyczaj szybkie agresywne i terytorialne ryby w przeciwieństwie do dużo spokojniejszych aulon czy haplo. Dodatkowym utrudnieniem jest dieta, często nie do pogodzenia.

Na serwisie jest artykuł który powinien ci przybliżyć temat.

Opublikowano

Tak naprawdę podziały są umowne i jak tu czytam wyżej każdy opiera się na czymś co ktoś inny napisał a najczęściej ten ktoś nie ma o systematyce bladego pojęcia albo jak ma to wiedząc, że inni nie mają pisze co mu wygodnie :P .


Przykładowo podział wskazany przez Pereza jest oparty na naszej kochanej książce Edka Koningsa. Jednak gdy w ten sposób opisałem zawarty w BTN podział jako jeden z kilku podziałów, podczas przygotowań mojego artykułu w wersji angielskiej do NA odezwała się koleżanka naszego idola ( bodajże Pani Mary ) zajmująca się konsultacja jego artikli w przekładach z języka polskiego na angielski i odwrotnie. Poinformowała mnie, że Edek w życiu takiego podziału nie stworzył i go nie uznaje, uznając tylko podział na Mbuna i non-Mbuna a ten dał w książce tylko po to aby uprościć jej odbiór. Nie mam powodu podważać tych słów bo wiem, że to faktycznie jest koleżanka Edka a ja jeszcze na razie do tego statusu nie awansowałem ;). Takie postępowanie jest podobne u innych autorów i rodzą się dziwne twory. Zasady systematyki mówią jednak, że akurat podział na Mbuna i non-Mbuna jest wyczerpujący i rozłączny i obok opisanych cech pozwalających uznać rybę za Mbuna pojawia się się tylko jedno stwierdzenie, ze wszystkie pozostałe pyszczaki czyli te których nie zaliczymy do Mbuna z automatu stają się non-Mbuna, wyklucza to dodanie trzeciego tworu np Aulonocara jak podał Meszek czy Astatotilapii jak podał Spreinat. Zresztą wystarczy popatrzyć na podział w BTN aby zobaczyć totalny brak konsekwencji. Bo niby dlaczego wśród Predators brakuje modestusa, frejki czy niektórych Mylochromisów a jest tam skorupiakożerny Fosso ;) albo dlaczego do cholerki grupa nadal nazywa się Haplochromis jak w jeziorze nie ma już ani jednej ryby o tej nazwie. Bez pół litra nie rozbierzesz ;). Edek usiadł i wymyślił ;) a MY rozpropagowujemy coś co on sobie wymyślił przy piwku ;).


Utaka jest dość mocno wykrystalizowana ( nie do końca to same Copadichromisy ;) bo i tu są spory i różne opinie np. szeryf z Teksasu ;) trochę grupę rozszerza ) jednak podział na Mbuna, Utaka jest niekompletny i nie wyczerpujący tematu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.