Skocz do zawartości

pulpet

Użytkownik
  • Postów

    1 055
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pulpet

  1. Znam firmę która podejmuje się różnych nietypowych zleceń jeśli chodzi o plexi. Jakie duże to akwa ma być. Zadzwonię i spytam czy zrobią, a jeśli zrobią to zrobią dobrze. Chociaż dość długo sam tam pracowałem i dla siebie nigdy bym akwarium akrylowego nie zamówił. Podatność na zarysowania w porównaniu ze szkłem jest katastrofalna. Myślę że po roku użytkowania powierzchnia zewnętrzna zrobi się matowa od mikro rysek przy zwykłym przecieraniu szmatką. Usuwanie glonów w sposób pozwalający na uniknięcie zarysowań wydaje mi się niemożliwe. Krótko mówiąc, bardzo krótko będzie ładne i krystalicznie przejrzyste.
  2. pulpet

    Kufel

    Tylko jej nie połknij
  3. Nie tylko. Pogoogluj sobie jak działa na wode, co absorbuje, co może do wody oddawać zwłaszcza przy nieprawidłowym używaniu i takie tam. Dość złożony temat, jest mnóstwo o tym w sieci. Jak dla mnie w Malawi i to świeżym jeszcze jest zbędny.
  4. Na gąbkę, ceramikę albo zostawić puste. Potem w miarę.potezeby dołożysz jakiś absorber np.
  5. Będą chrzciny
  6. Ja bym wyrzucił wkład węglowy. Ogólnie nie pomaga w dojrzewaniu akwarium. Niepotrzebnie jałowi wodę
  7. Mam ultramax 2000w 160 litrów, netto wody wraz z objętością filtra 150 lirów około. Na zasysie prefiltr eheim. Wczesniej był prefiltr zewnętrzny hw, ale.za bardzo gasił przeplyw. W zbiorniku 11 podchowanych ryb. Woda krystalicznie czysta, brak złogów na dnie. Wspomagane falownikiem jebao sw4. Jeszcze lepiej było na samym wbdowanym prefiltrze, ale zasys gąbka na "lokówce" zapychał się błyskawicznie a przez oryginalną osłonę zasysu wciągało narybek. Myślę, że 260 litrów powinno pociągnąć bez dodatkowego mechanika.
  8. Dziękuję za dobre słowo, Cieszę się, że rybska fajnie porosły i zdrowo się chowają. Miałem o tyle łatwiej, że nie kupowalem zupełnych maluchów, a trzon obsady został dobrany jeżeli chodzi o płeć praktycznie bezbłędnie. Jedna samica Saulosi okazała się samcem, reszta trafiona 100 procent. Co do Saulosi, to samiec ze zdjęcia faktycznie jak dla mnie śliczny, choć.ekspertwm.nie jestem i na temat ilości, równości i układu pasów nie bede się wypowiadał. Pewnie są ładniejsze. Dwa kolejne samce.nie są już tak pięknie wybarwione, jeden próbuje gonić dominanta i zdarza mu się czerniec całkiem, ale przeważnie taki do połowy wybarwiony. Do tego ma jakaś wadę płetwy brzusznej, jest nieruchoma i sterczy pod dziwnym kątem. Taki już z hodowli przyjechał Foto z telefonu, jakość marna ale kulawą płetwę widać Trzeci wybarwił się bardzo późno i jest kompletnie zdominowany. Przypomina śledzia. Samice z pierwszego zarybienia też rewelacyjne nie są. Jak podrosły dostały czarnych plam/piegów. Cztery takie mi zostały. Potem dokupiłem jeszcze 4 z innego źródła i te już jednolicie żółte i ładne. Na foto najbardziej piegata Maingamo faktycznie nie brzydkie, trafiły do zbiornika jako najmniejsze z obsady i porosły fajnie. Co najważniejsze, nie ma z ich strony praktycznie żadne agresji ani wewnątrz, ani na zewnątrz gatunku. Ot takie tam normalne u mbuny klapsy, ale bez hardcore. Acei porosły największe i miażdżą urodą. Dominujący samiec piękny, ale wredny. Kolejnego w hierarchii, jak próbował się rozpychać uśmiercił w ciągu kilku dni. Zagonił go na śmierć. Trzeci nie podskakuje mu więc na razie pływa w spokoju. Samice też śliczne i pięknie potrafią się mienić błękitem. Ogólnie jak Acejki zapalają podświetlenie wokół szczęki i na bokach, to wszystkie stuningowane golfy spod remizy ze swoimi ledami mogą się schować . Przepiękne ryby. Rdzawe zawsze najbardziej mi się podobały. Ciężko je tak sfotografować, aby oddać ich prawdziwe piękno. Chyba tylko kolega @Andrzej Głuszyca opanował tę sztukę. Jego samiec w galerii rządzi. Ostatnio dominujący samiec musi trochę walczyć o pozycję, bo dwa kolejne przypomniały.sobie że są facetami i zaczęły.się podbarwiać. Więc tłuką się nieustannie, ale na białych pyskach i niegroźnych otarciach jak do tej pory się to kończy. Problem z nimi taki że mnożą się jak króliki. W świat puściłem już 30 sztuk, w żłobku pływa następnych 15 a w akwa głównym następne z 10 podchowanych do odłowienia. Ostatnio staram się z tym walczyć. Wpuściłem najpierw jednego Nimbochromis livingstonii, który okazał się mieszańcem i nie.poluje wcale, a potem drugiego, tym razem czystej krwi. Tego drugiego na polowaniu nie złapałem, ale jest mały i ciągle siedzi gdzieś w szparach niedostępnych dla innych ryb. I najmniejszych rdzawych z narybku jakby ubyło. Albo je zjada, albo wystraszył i siedzą pochowane. Czas pokaże. Tu dwa Nimbo.
  9. O ile każda filtracja ma swoich zwolenników i przeciwników i jest pełna dowolność jej stosowania zgodnie z własnymi upodobaniami, to już pewnych przytoczonych tutaj argumentów nie rozumiem. Czemu g....o które wraca do akwa przy czyszeniu jest bardziej toksyczne? Ilosc NO3 jest w linii prostej zależna od wielkości obsady, ilości pokarmu i wielkości zbiornika. Każdy rodzaj prawidłowo działającej filtracji wytworzy go tyle samo. Jedynie jakieś ciągle czyszczenie filtrów mechanicznych może je w niewielki sposób zmniejszyć. Zamiana kasety w mechanika - kupska dalej w obiegu, dalej wracają do wody przy czyszczeniu, gdzie tu rozwiązanie problemów.o których piszesz?
  10. Jakoś się nie składało, żeby napisać, co tam w baniaku. Rybska porosły, pewnie niebawem skrobne parę słów o tym co się działo przez tych kilka miesięcy. A dzisiaj pobawiłem się aparatem. Kupiony, żeby w końcu nauczyć się trochę fotografować akwarium przeleżał parę miesięcy w szafie. Dzisiaj w ramach edukacji fotograficznej postanowiłem trafić wszystkie moje dominujące samce. Efekty poniżej. Jakość jeszcze nie powala, ale się starałem. Focenie lustrzanką jednak wymaga pewnych umiejętności. Szacun dla kolegów zapełniających klubową galerie. Duuuużo mi do nich brakuje jeszcze. Pseudotropheus Acei Luwala ok 12-13 cm Chindongo Saulosi ok. 8-9 cm Melanochromis Cyaneorhabdos Maingano ok 9-10 cm Iodotrpheus Sprangerare ok.10 cm
  11. Ja Tobie powiem, że każda. Te wszystkie opowieści o porowatosci najlepszej na świecie i inne dyrdymały producentów cudownych wkładów filtracyjnych traktuję z przymrużeniem oka. Jakoś od ponad 30 lat coś mi tam w akwariach pływa i nigdy nie bylo katastrofy biologicznej bo miałem najtańszą ceramikę. Każda.pokrywa się z czasem filmem bakteryjnym i działa tylko na powierzchni. Roznice nie będą jakieś znaczące jeśli chodzi o skutecznosc. Więc wg. mnie obojetnie którą wybierzesz. Jak prawidłowo wystartujesz, to nie będzie problemu. A najlepszym złożem dla.bakteri jest wg mnie gąbka o dużej porowatości.
  12. pulpet

    Malawi 480L ziemniaka

    Też miałem problem z zapychającą się gąbką. O ile nalotem na zewnątrz i na gąbkach w środku nie przejmowałem się wcale to u mnie w pewnym momencie różnica między poziomami wody zaczęła być znaczna, myślę.ze ok 5 cm. Wyciągnąłem wszystkie wypełniające filtr wewnątrz media do wiadra z wodą z akwarium, a gąbkę główną solidnie wypłukałem oczywiście również w wodzie z akwarium. Poskładałem do kupy i wróciło do normy. Operacja trwała może pół godziny. Parametry po tym zabiegu ani drgnęły. Robiłem to raz, ok 7 miesięcy po uruchomieniu filtra.
  13. Fajne to Twoje akwa. Podoba mnie się.
  14. A wg mnie to właśnie poprawny sposób montażu. Chyba, że jest nakrętka i podkladka jakaś. W innym przypadku dociągając nakrętkę można odkształcić lub uszkodzić uszczelkę. Co do tego że dobra robota pełna zgoda
  15. Spadającym NO3 się nie przejmuj. Czasem test mniej dokładnie zrobisz, pewnie jakieś glony już zaczynają rosnąć więc coś tam jedzą. Jak będziesz miał NO2 niewykrywalne to puszczaj ryby.
  16. No tak daleko bym się nie posuwał. To, że ryby śpią, drzemią, czy jak tam by tego nie nazwał to fakt, który widać gołym okiem. Jedne gatunki w dzień inne w nocy. Jest to ściśle powiązane z oświetleniem, a takie spowolnienie metabolizmu i czas na regenerację sił jest im widocznie potrzebny. I o ile targowanie się czy ma to być 8 czy 12 godzin uważam za niekoniecznie potrzebne, to już fundowanie im kilkumiesięcznego dnia polarnego na logikę wydaje się być nienaturalne i może być szkodliwe, a efekty nie muszą być widoczne gołym okiem. To tak wg. mnie.
  17. W okolicach jeziora dzień trwa od 11 do 13 godzin. Czyli takie 12 godzin jest zbliżone do tego co w naturze. Ale różnie ludzie oświetlają i działa. Na pewno zbyt ostre oświetlenie powoduje nerwowość i płochliwość przynajmniej u moich pysków. Jak mi się tłukły samice Saulosi to najostrzej było w nocy. Wtedy wydłużalem świecenie, żeby tym słabszym dać odetchnąć. Jak się zajmowały żerowaniem i były ganianie przez samca, to odpuszczały sobie nawzajem. Poobserwuj zachowanie ryb, pokombinuj o jakich porach najwięcej czasu oglądasz bo przy świetle więcej widać i ustaw tak, żeby wszyscy byli zadowoleni.
  18. pulpet

    432l u Mroza

    Jak już OT to mi wujek złota raczka zrobił pompkę tłokową. Ta dopiero dawała czadu. Wyła, piszczala, klekotala, tłukła zaworami. Też stała na balkonie. Ale taki mini kompresor ciągnął cztery akwaryny razem z napędzanymi powietrzem filtrami gąbkowymi, kamieniami napowietrzającymi i takie tam. Na dzielnicy byłem miszczem. Inni mieli brzęczyki. To były czasy
  19. Tetra Ex 1200 nie pociągnie mechaniki i biologii w 500 litrach. To dobry filtr, miesza mi od lat wodę w 240 litrowym roślinniaku, ale nie ma szans żeby ogarnął kompleksowo 500 litrów. W moim odczuciu po prostu za słaby. Bez dodatkowej filtracji mechanicznej cudów bym nie oczekiwał.
  20. Jasne że im szybciej i z mniejszą ilością przeładunków tym lepiej, ale dobrze przygotowane do transportu i prawidłowo zabezpieczone ryby bez problemu jadą 48 godzin. Firmy kurierskie wykonujące tego rodzaju uslugi przynajmniej w założeniu traktują transport żywych zwierząt inaczej niż zwykłych przesyłek. Nie bałbym się zamawiania ryb w polskich i zagranicznych hodowlach. Jakieś problemy z rybami po transporcie to problem raczej marginalny.
  21. Chyba nie masz racji. Zdecydowanie lepiej zdać się na to co przyjdzie z renomowanej hodowli bez oglądania, niż opierać się na tym , co jest dostępne w lokalnym sklepie. Ludzie zajmujący się tym biotopem na poważnie przeważnie wiedzą co sprzedają i zdają sobie sprawę, że puszczanie w obieg lipnych ryb ma krótkie nogi. Sklep handlujący wszystkim i zatrudniający często przypadkowych ludzi już niekoniecznie tak rzetelnie do tematu podejdzie. Do tego wydłużona droga: nieznana hodowla - sklep - odbiorca ostateczny to dodatkowy stres i podwyższone ryzyko przywleczenia czegoś niefajne go do akwarium. Wychodziłem z podobnego założenia jak Ty. Przez co mam kilka nie do końca fajnych samic Saulosi i Nimbochromis nie wiadomo jaki. Sam wybierałem. Ryby zamówione w renomowanej hodowli bez oglądania, które zamówiłem uzupełniając obsadę są znacznie lepszej jakości. Transport kurierem ryby znoszą bez problemu. Zdecydowana większość osób tu na forum tak się zaopatruje i jest zadowolona.
  22. No spędzania całego dnia pod powierzchnią wody bym się po nich nie spodziewał. To w końcu mbuna. Obskubuje kamienie i kopie w piasku. Tylko inne moje mbuniaki spędzają większość czasu między kamieniami i czasem pojawiają się ponad gruzowiskiem. Acei sporą część czasu pływają ponad gruzowiskiem i czasem schodzą między kamienie. Tak chyba ujął bym różnice miedzy nimi. No i mają tendencję do stadnego pływania w toni czasem, czego u inny nie zauważylem.
  23. Ja bym Tobie polecił Acei Luwala. Piszesz, że masz niskie gruzowisko, więc fajnie wypełnią górna część zbiornika. Ja je mam z rdzawymi, Saulosi i Maigano, i ta obsada jakoś tam funkcjonuje bez zgrzytów. Ryby kompletnie nieterytorialne, choć wcale nie takie łagodne jak się je czasem opisuje. Dominujący samiec potrafi być wredny wewnątrzgatunkowo. Maingano już bym nie pchał, bo samce, przynajmniej u mnie są terytorialne mocno, a masz już Saulosi, zebry i rdzawe,które też od czasu do czasu lubią opanować kawałek podłogi. Piszesz że nie chcesz wysoko gruzować. Mbuna potrzebuje kryjówek. Podrzuć jakieś foto tego akwarium
  24. Z rdzawymi tak jak z Saulosi, dwie samice samiec zamęczy. Daj 1-2 +5
  25. Saulosi w układzie 1/2 to niedobry pomysł. To stadna ryba. Samiec zamęczy te dwie samice. Szkło nie takie małe . Dałbym min 6 samic a i dwa samce to zawsze ciekawiej i uwaga samca odwrócona czasem od samic, więc maja lżej. Dwoch kolejnych gatunków nie znam, więc niech się ktoś inny wypowie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.