pulpet
Użytkownik-
Postów
1 055 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez pulpet
-
Szczerze nie rozumiem jak prowadząc akwarystyczny biznes można wysłać klientowi ryby w takim stanie. To strzał we własne kolano. Żaden szanując się sprzedawca nie robi takich rzeczy. Rozmawiam ostatnio często z właścicielem małej hodowli/hurtowni w mojej okolicy. Każda ryba, która nie wykluła się w jego hodowli przechodzi miesięczną kwarantannę nie w osobnym zbiorniku. W osobnym budynku. Jak mantrę powtarza że nie ma zaufanych dostawcow, nie ma pewnych źródeł. Zawsze jest element ryzyka, ale należy go eliminować maksymalnie jak się da. Nigdy nie wysyła ryb które budzą jakiekolwiek wątpliwości. Ja sam zaopatrywałem się w dużych renomowanych hodowlach. W obu byłem osobiście. W największej było ok 2000 zbiorników z rybami z Afryki. Ani jedna nie przypominała kondycją ryb z zdjęć kolegi @RobertKuz. Oczywiscie jakość kosztuje trochę wiecej, ale z drugiej strony biorąc pod uwagę zgony w transporcie, zgony w akwarium, przywleczenie jakiegoś ścierwa do zbiornika z większą obsadą, wydaje mi się, że czasem warto dołożyć i nie mieć tych problemów.
-
Spokojnie, nie ma się co zniechęcać. Ryby pokazały pazur, to nie neonkarium. Pokombinuj z obsadą, może zrezygnuj z jakiegoś gatunku, zmień coś w aranżacji. Wzrost ryb to też temat indywidualny. Cechy osobnicze/jakość, czasem pasożyty, dieta, czasem nie rośnie a jak wystrzeli to idzie jak burza. Jak by każdy miał tak samo to by była nuda. Poobserwuj, pokombinuj, jeszcze będziesz miał dużo radości z tego zbiornika. Czasem nie od razu wszystko się układa jak byśmy chcieli. Hodowcy neonów mają łatwiej. Bardziej przewidywalnie. I w CH...olere nudno . 1/1 nie polecam. Najspokojniejszy samiec zajedzie samice migiem. A co do Acei masz rację. Przepiękne ryby. I zanim zaczniesz kombinować z obsadą zrób porządek z chemią wody. pH 7 to nie to o co nam chodzi. Musisz znaleźć przyczynę zakwaszania wody i ją wyeliminować. Inaczej cokolwiek będzie się działo zawsze będzie jedna przyczyna więcej do rozważania. A i ryby powinny pływać w wodzie o optymalnych dla nich parametrach. W końcu o to chodzi w akwarystyce, żeby ryby czuły się dobrze i pozwalały na obserwację swojego piękna w warunkach najlepszych, jakie umiemy stworzyć w sztucznym środowisku.
-
Z czasu jaki minął od czasu kiedy pytałeś o filtr do dzisiaj wnioskuję, że do świeżo zalanego akwarium z nowym wystrojem podłączyłes fabrycznie nowy filtr i natychmiast wpuscileis ryby. Jeśli mam rację, za kilka dni mętna woda będzie Twoim najmniejszym problemem, a ryby czekają bardzo poważne problemy. Tak nie wolno postępować. Słyszałeś kolego o cyklu azotowym i jego przebiegu w akwarium?
-
Pikna Ikeła
-
Jak chcesz powiększyć prefiltr, to możesz połączyć cztery kosze razem. I tak zapychają się kolejno od góry, więc taki podział na dwa, to tylko niepotrzebna strata na przepływie wg mnie.
-
Czujnik oświetlenia jest wbudowany w sterownik cyrkulatora. Po zgaszeniu światła spowania jego prace, jeżeli włączysz tą funkcję.
-
No i ożyło moje pierwsze Malawi 160 x 50 x 50
pulpet odpowiedział(a) na pulpet temat w Życie w moim akwarium
Dokładnie za miesiąc minie rok od zarybienia zbiornika. Wielkimi krokami zbliża się czas przemeblowania akwarium. Widzę ku temu kilka powodów. 1. Ryby porosły i układ kamieni jest dla nich za ciasny. Dominujące samce Saulosi, Maingamo i Rdzawy zajęły prawą stronę zbiornika. Między sobą niegroźnie się przepychają, ale reszta załogi nie bardzo może korzystać z 1/3 zbiornika. Czyli 3 ryby dobrze się mają na pięćdziesięciu cm długości, a ponad 20 tłoczy się na pozostałym metrze. Czyli mam tam przysłowiowy dworzec. Opanowany przez samce obszar to okolice filtra hamburskiego, gdzie żeby nie blokować swobodnego przepływu wody aranżacja jest luźniejsza. 2. Gruzowisko wykonane jest z za małych kamieni mnóstwo drobnych szczelin. Raj dla narybku, zbyt ciasno dla sporych już ryb. Bez sensu. 3. Kupa kamieni kosztuje ok 20 procent pojemności zbiornika. już mam przerybienie, każde 10 litrów więcej jest warte zachodu, bo do redukcji jakoś nie mogę się zmusić. Polubiłem te rybska, nie mam serca się ich pozbyć, Może uda się odwlec nieuniknione, zwłaszcza że są plany na większy zbiornik, gdzie wszystko się zmieści, ale termin dość odległy. 4.Tło, które od.poczatku było lipne , już nie mogę na nie.patrzec i chce je zmienić. Rozwiązaniem tych problemów ma być nowa aranżacja oparta na samodzielnie wykonanych modułach połączonych z naturalnymi kamieniami i tle strukturalnym. Moduły otwarte od tyłu od niewidocznej strony. Nie zabierają litrażu i tworzą od tyłu rewelacyjne groty/kryjówki. Coś takiego od kilku miesięcy doskonale mi się sprawdza w mniejszym zbiorniku z Mphangamii. Z tym że tam zarówno tło jak i moduły kupiłem gotowe. Dzisiaj do akwa trafił kawałek tla strukturalnego na bocznej szybie i pierwszy gotowy, wysoki, wystający ponad taflę moduł. Kłują w oczy nowością na razie. Stare/nowe - granicę widać bez problemu. Jako że to pierwsze wykonane przeze mnie elementy, chce sprawdzić czy nie będą miały niekorzystnego wpływu na wodę. Układ testowy. Mam jeszcze kilka modułów nie do końca gotowych, może zmienię coś w sposobie wykonania. Będę obserwował jakiś czas jak się zachowują w wodzie. Potem skończę i dołożę resztę. -
Ja bym celował w coś z Jebao. Któryś model ze sterownikiem . Masz płynną regulację mocy, możliwość spowolnienia pracy w nocy połączoną z czujnikiem oświetlenia. Ja mam w 120 cm długości SW 4 i wystarcza w zupełności. Próbowałem SW 2, jest trochę za słaby. W miarę rozsądna cena, cicha praca. Wykonanie bez zarzutu. Mam z tej firmy trochę różnych sprzętów i na żaden nie narzekam jak do tej pory, a niektóre tyrają po kilka lat. JVP nie używałem ale miałem w rękach i jakość wykonania mnie zniechęciła.
-
Tutaj nikt inaczej nie odpowie. Stawiaj.Malawi, będziesz Pan zadowolony
-
Taki prefiltr pasuje do Ultramax 2000 bez przeróbek. https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://allegro.pl/oferta/eheim-prefiltr-aquaball-4004320-filtr-wstepny-7591144633&ved=2ahUKEwjQhPGRi7z1AhWXhP0HHUK4D3AQFnoECC8QAQ&usg=AOvVaw37qaYrs8QA3xSyiRgp8d2q Wewnątrz przyłącza jest przewężenie, które u siebie rozwierciłem, żeby nie tłumiło przepływu. Próbowałem też kubełkowego prefiltra, ale ten mocno zmniejszal.przeplyw.
-
Ja bym obstawiał jednak agresję. Zmieniłeś aranżację, ryby zaczęły układać sobie klocki od nowa, ale są już większe i proces zachodzi burzliwie. Do tego twoje akwa nie obfituje w miejsca gdzie.słabsza ryba mógłby się schować i odpocząć. Ogólnie wg mnie za mały zbiornik na tak luźną aranżację. Ja bym dużo mocniej gruzował dla mbuny. Problemy z chemią widziałbyś po wszystkich rybach. A słabe padały by bardziej masowo, a nie.pojedynczo w regularnych odstępach. Oczywiście to tylko moje gdybanie.
-
Ja mam tylko gąbki i ceramikę. Oryginalnej waty nie pchałem, dołożyłem jakąś ceramikę zamiast niej. Na wlocie mam prefiltr Eheim, bo przez oryginalny zasys wciągało mi narybek i znajdowałem go potem na wbudowanym prefiltrze.
-
Moje 450 l czy zarybiać ?
pulpet odpowiedział(a) na RobertKuz temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Wielkich doświadczeń nie mam , Malawi mam raptem od roku. Inne zbiorniki trzydzieści parę lat dłużej. Co do obsady non mnbuna nie wypowiem się, bo to nie.moja bajka. O ile chemia wody rządzi się we wszystkich biotopach tymi samymi prawami, to już poznanie większej ilości gatunków z Malawi wymaga więcej czasu. Przez ten rok miałem styczność z kilkoma gatunkami mbuny i tyle. O nich coś tam wiem. Jest tu wielu znawców non mbuna. Pewnie świetnie Tobie doradzą. -
Zachęcał bym do samodzielnego serwisowania, więcej i szybciej zaobserwujesz i się nauczysz. Mokre ręce to jeden z elementów akwarystyki. W zależności od sprzętu taki serwis to pewnie na początku ze dwie godziny raz na tydzień -10 dni. Jak nabierzesz wprawy to obskoczysz w godzinkę. Mi i pewnie większości tutaj prace przy akwarium sprawiają przyjemność, a jaki wariant wybierzesz, to już Twoja indywidualna sprawa. Jak by co, to tutaj zawsze ktoś podpowie co i jak. Nie ma się czego bać. Powodzenia
-
Moje 450 l czy zarybiać ?
pulpet odpowiedział(a) na RobertKuz temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Startowałeś.na aktywnych mediach i "żywej" wodzie, więc pewnie możesz już puszczać ryby. Karm na początku oszczędnie i pilnuj parametrów. Ja bym nic nie podmieniał na razie. Niech się biologia gnieździ i rozrasta. Jak skoczy N03 pod 40 to zacznij regularne podmiany. Bardzo fajny aranż. Wiele radości z Malawi życzę -
Maluchy masz jeszcze. Ciężko stwierdzić cokolwiek. Ja Saulosi wpuszczałem sporo większe. Wszystkie były żółte. Te, które w stresujących sytuacjach ( po transporcie, przestraszone) robiły się ciemniejsze wyrosły na chłopaków. Były u nich też słabo widoczne atrapy jajowe. Za to jeden żółty i bez atrapy też okazał się samcem. Zaczął się wybarwiać dużo później a i atrapa jajowa się znalazłam z czasem. A to, że możesz mieć większość samców to często spotykana sytuacja
-
Cześć. Ja bym zaczął od Aquael Ultramax 2000 jako biologia i mechanika w jednym. Do tego jakiś cyrkulator i powinno ogarnąć ten litraż kompleksowo. Oryginał juwela bym usunął.
-
Ciekawy artykuł, choć pewne praktyki opisywane przez autora jakoś specjalnie mi się nie podobają. Rozumiem że wiedza musi się skądś brać, ale eksperymenty na rybach prowadzące do występowania problemów zdrowotnych jakoś mi się kłócą z ideą akwarystyki. Czymś innym jest przypadek czy popełniony błąd, a czymś innym celowe poddawanie ryb długotrwałemu oddziaływaniu czynników na logikę dla nich niekorzystnych i obserwowanie wywołanych tym chorób.
-
Na moje 50 litrów filtracji to starczy i to z zapasem. Przepływy też potężne. A cyrkulacja i tak wyjdzie w praniu, bo do końca tego nie przewidzisz. Zawsze będziesz mógł pokombinować z kierunkami na wylotach. Czasem delikatna zmiana czyni cuda. Wyjdzie w praniu, ale podstawę solidna jak dla mnie zaplanowałeś. Poskładasz do kupy,.wyregulujesz i musi śmigać.
-
No i przy kaskadzie będziesz raczej potrzebował jakiegoś cyrkulatora, który ruszy nieczystości z dna, bo ta fitracjja.jest pozbawiona wyrzutu silnego, skoncentrowanego strumienia wody na wylocie. Sam zasys raczej tego nie załatwi. Ale cyrkulator zajmuje zdecydowanie mniej miejsca i łatwiej go zamaskować w.akwarium niż filtr wewnętrzny.
-
Ja zawsze zamawiam jakieś tanie chińczyki. Mam kilka zbiorników więc kupuje 10 szt. i robię test. Zamaczam wszystkie czujki kolejno w bardzo zimnej , letniej i ciepłej wodzie. Wybieram te, które mają najbardziej zbliżone do siebie odczyty. Te które pokazują bzdury (odbiegają od średniej o więcej niż pół stopnia) od razu wyrzucam. Co kilka miesięcy powtarzam operację testowania, bo lubią się czasem rozkalibrować. Jak pokazują bzdury wymieniam. Jak się kończy zapas, zamawiam następną dychę na chińskiej platformie.i tak się to kręci. Biorę zawsze w takich samych obudowach, żeby pasowały w otwory wycięte w pokrywach.
-
Obejrzyj sobie Aqael Versamax fzn3. Chlupie u znajomego i całkiem nieźle sobie radzi ze 150 litrowym akwa.
-
Tło świetne, ale poprzedni układ kamieni mi osobiście bardziej się podobał chyba
-
Od około pół roku używam Ultramax 2000 dokładnie w 160 litrowym akwarium. Nie mam mu nic do zarzucenia. Robi robotę. Ogarnia biologię.i mechanikę z niewielką pomocą cylkulatora. No wlocie prefiltr Eheim. Woda i dno czyste. Parametry wody prawidłowe. Drugiego modelu nie używałem.
-
Może nie od razu, jakieś wyrównanie temperatury i parametrów poprzez wylewanie wody od dostawcy i dolewanie z akwa. Dwa razy po 30 procent na oko. Całość 20 max 30 minut bez zbędnych ceregieli. Potem wylewam przez siatkę, ryby do akwa, woda w kanalize i po sprawie. Żaden rybol do tej pory nie narzekał. Kwarantannę stosuję, jak ryby z niepewnego źródła, albo podejrzanie wyglądają.
