Sorki kolego, że się wtrącę, ale jako ktoś kto z raz już coś takiego robił, podpowiem ci, że nie dawaj miliona opcji bo zdań nie zbierzesz do kolejnych wakacji. Masz już opinię kogoś, że był w Kre.... coś tam i bez dalszych roztrząsań powinieneś się na tym, skupić.
Na takim spotkaniu najważniejsze jest aby cena od osoby była w możliwie jak najniższej cenie, aby było miejsce gdzie posiedzieć przy ognisku czy grillu i w spokoju napić się jednego, albo dwóch piwek.
Warunki bytowe w ośrodku są mniej ważne, oczywiście nie może być to obora, ale jak jest prysznic, czysta pościel i higieniczne warunki do spania to juz 99% sukcesu. Nikt na takie spotkanie nie jedzie jak do Mariotu.
Ze strony organizacyjnej zorientuj, się co do wszystkich kosztów, często ośrodki do noclegu dodają koszty, za użycie wody, prądu, doliczają parking (sam coś się o tym teraz przekonałem jak doliczyli nam media i wyniosły one 50% ceny noclegu).
Kolejną ważną rzeczą jest to, że przez dwa dni nie da się tylko siedzieć przy ognisku, pomyśl o tym, czy jest gdzie zrobić sobie jedzenie, (śniadanie i obiad) kolacje zazwyczaj to ognisko lub grill. Musisz pomyśleć gdzie klubowicze, będą mogli zjeść coś, czy na miejscu, czy jest w ośrodku stołówka, jak tak to ile kosztują posiłki, czy trzeba będzie szukać jakieś restauracji. Czerwiec to termin, który zbliża ci się nieubłaganie a uwierz, że czas mija szybko.
Wybór ośrodka i zarezerwowanie go to najmniejszy problem.