a ile razy już to użyłeś ?
ja od chyba 10 lat nie wlałem żadnego lekarstwa do żadnego z akwarii, byle by tak dalej to nie będę miał nic przeciwko.
Stosuję jedyną zasadę, dbanie o ryby i ich konfort, nie wpuszczam ryb niewiadomego pochodzenia, a i tak każda nowa ryba ląduje w kwarantannie, pokarmy mam markowych firm i pozostaje mi tylko już pilnować odpowiednich parametrów wody.
Tak wygląda moja apteczka pierwszej pomocy.
Choroby, zawsze jednak moga się przypałętać, ale w większości to od nas zależy kondycja naszych podopiecznych.