Skocz do zawartości

pekael

Użytkownik
  • Postów

    134
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pekael

  1. W moich 400l zastosowałem Eheim 2217+ oraz Fluval 4+ i Aquashut Senior. Uważam , że jest dobrze. Fluval 4+ jest bardzo poręczny i przyjazny w obsłudze, a w moim odczuciu pewną wadą jest to , iz wylot filtra mozna ustawic tylko w płaszczyźnie poziomej. Dwa Fluvale 4+ pracujace w tandemie - z tego powodu moze to być trudne. Aquashut akurat tej wady nie ma , ale za to ma inne. Gdybym dzisiaj dobierał filtrację chyba Aquashuta bym nie wybrał, ale pozostałe jak najbardziej.
  2. Sam zapach to raczej nie, ale tak do końca nie wiadomo jakie substancje sie wydzielają. Ja ze swoim tłem (w podobnej technologii) - ze 3 miesiące temu - czekałem ok. 3 tygodnie na zalanie. Przez długi czas było dobrze i ze dwa tygodnie temu dopadły mnie sinice, z którymi usilnie walczę. Osobiście nie łaczę tych dwóch tematów, ale moze robie błąd. :? Drugi baniak z tłem tradycyjnym (takim ze sklepu) nie sprawiał mi zadnych problemów.
  3. pekael

    Przeprowadzka

    Proponuję lekka zmianę na poczatku - zrobiłem tak u siebie z dobrym skutkiem. Najpierw odłączyłem filtry, potem wyjąłem dekoracje i jak cały syf opadł zacząłem odpompowywać wodę do zbiorników. Ryby odłowiłem tak mniej więcej w połowie i jak syf opadł po raz drugi delikatnie odpompowałem resztę wody. Resztę perfekcyjnie zaplanowałeś.
  4. No to straciliście ! Walki nosaczy sa o niebo lepsze niz niejakiego Endrju Goloty! Jeden samiec podpływa do drugiego i gryzie go z góry w płetwę albo w bok . Drugi przyjmuje cios a potem z półobrotu wali napastnika w okolice ogona i tak ze trzy razy po czym jeden zmyka. Niestety od jakiegoś czasu jeden samiec (większy !) został zdominowany i do walk właściwie juz nie dochodzi. Może to i lepiej? :roll: Samczyki maja po ok 9-10 cm - waga lekka.
  5. Dotleniacz? A po co? :shock: Rzuć okiem na zbiornik rozsądnym okiem. Jeśli odpowiednio poustawiasz wyloty filtrów (w tym oczywiście także zewnętrznego zapewne zakończonego deszczownicą) będziesz miał i odpowiednią cyrkulację wody i odpowiednie prądy. No chyba, że lubisz takie różne bajery i widok bąbelków Cie uspokaja - to oczywiście pakuj dotleniacz.
  6. Takie światło przejsciowe chyba raczej trzeba zaliczyc do kategorii "gadżet", ale ja coś takiego mam. Ci, którzy nie mają powiedzą pewnie, ze ich ryby wcale nie są znerwicowane i ważniejsze jest utrzymanie właściwych parametrów wody, dopasowanie proporcji płci, gatunków itp. Pewnie cos w tym jest.
  7. Nie polecam podkładania kawałków tylko pod kamienie. Przy zmianie ułożenia kamieni jest problem, a i pod spód włażą i piach, i żwirek mogąc zarysować dno. Ja mam na całej powierzchni przyklejony styropian (5 mm), ale wiem że sporo kolegów nie przykleja podkładu tylko starannie przykrywa podłożem i tez tak może być. Ja tam wole się zabezpieczyc, a tubka silikonu to nie majątek. Mam tym samym 100 grawancji, ze podkład sie nie złuszczy i nic nie zarysuje dna. 8)
  8. Ważne jest, zeby styropian do srodka nie zawierał żadnych środków grzybobójczych, plesniobójczych itp. Ja zastosowałem 0,5 cm i ciąłem nozyczkami. Co do twardości zewnetrznego to chyba nie ma aż tak wielkiego znaczenia, ale jesli ma niwelowac jakies tam nierównomierne naciski na srodowisko (a takie przecież jego zadanie) to powinien byc miękki. I tak zasadniczą sprawą będzie wypoziomowanie zbiornika :!:
  9. Ja dodaje Tetrę Aqua Safe , Tertra Vital i mam jeszcze lampę UV. Powód: rury wodociagowe są w moim mieście w tragicznym stanie i za cholerę nie mam pewności co się z kranu leje. Tym bardziej, że woda czasem ma kolor rdzwy, czasem mleczny , a czasem ją czuć nieświeżo. Oczywiście RPWiK zapewnia, że jest ok i woda spełnia normy. Osobiście im wierzę, tyle tylko, że normy są pod ludzi , a nie pod ryby! Człowiek wytrzyma zaś znacznie więcej niż ryba. :? Tak więc używam tych preparatów bardziej ze strachu, niż z przekonania , że to konieczne. Ryby w każdym razie mają sie świetnie! A poza tym chemia sama w sobie nie jest zła i chcąc nie chcąc pakujemy ja do zbiornika wraz z żarciem - nawet jak to jest liść sałaty od babci z ogródka. Nieprawdaż?
  10. Myślę, że temperatura roztworu czyszczącego (np. rozcieńczony ocet) też może mieć znaczenie. Polewania wrzątkiem bym nie ryzykował :shock: , ale ciepły ocet na ścierkę albo czyścik do garnków (plastikowy rzecz jasna, nie druciany!) i popróbować do skutku . No chyba, że porobiły się wżery - to już duży problem estetyczny . A te specyfiki do odkamieniania są albo w płynie albo w proszku - zależy od producenta. Niektóre z nich stosuje się tak, że przez kilka minut gotuje się w naczyniu wodę z dodatkiem tego zajzajera. Pogrzewana woda z octem też działa pozytywnie na kamień. Stąd też moja sugestia. 8)
  11. Przez chwilę łudziłem się, że na nowym forum takich postów nie będzie. I standardowa odpowiedź: możesz nie robić nic i któregoś dnia towarzystwo zdechnie albo się pozabija. I tylko tych ryb szkoda.... :x
  12. Jeden z moich auratusów zachowuje sie dziwnie. Bardzo sprawnie chwyta opadajacy pokarm, ale potem wykonuje salta , sruby i co tam jeszcze. Potem zachowuje się zupełnie normalnie. Co mu jest? Upały?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.