kisor
Użytkownik-
Postów
1 140 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kisor
-
nie mam takich ryb, nie widziałem u innych, więc nie wiem. Zastanawiam się, jak mając pysk tak na dole można walczyć z drugim takim samym pyskiem ; ) A może bardzo rzadko się chwytają zębami i więcej się straszą? Może ma ktoś filmik i rzuci linka? z góry dzięki:)
-
no rzeczywiście, nie ma przecinka i już jest powód, żeby się czepnąć... ...innych, mniejszych... (w domyśle ....innych od Tanganiki, mniejszych....)
-
pyszczak saulosi a nie saulosa. A najlepiej pyszczak Pseudotropheus saulosi Różnica taka najbardziej charakterystyczna, to inne ubarwienie samic obu gatunków. U zwykłego saulosi, to żółty, u saulosi coral, to pomarańczowy, taki w okolicach estherae red-red. Druga różnica, to taka, że saulosi coral jest wytworem hodowlanym, nie występuje naturalnie w jeziorze Malawi.
-
Elongatus Chewere + Demasoni
kisor odpowiedział(a) na Darek1232 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
jakiś mieszaniec pewnie, ale troche ma z chewere, dokładniej to ostatnią 1/3 tułowia -
bo my staramy się podawać możliwie najlepsze rozwiązania dla ryb. Ale nie da się ukryć, że sami często nie możemy się powstrzymać od trzymania większej liczby gatunków i ryb, niż "książkowo" należałoby. Tak to już jest, że niewielu ma na tyle silną wolę, by ograniczyć się do 2, max 3 gatunków...
-
a to one nie są z Tanganiki i innych mniejszych jeziorek? Jakie gatunki są z Malawi?
-
to ja sie przyczepie, bo już tak mam P Jak wszystko tak uważnie czytasz, jak podpis jasia, to nie jesteśmy na dobrej drodze do dobrego akwarium. Jaś ma 200 litrów i 3 gatunki (zbrojnika nie liczymy).. Chcesz gotowych recept, gotowych odpowiedzi na pytania i problemy, na które ich nie ma. Możemy jedynie naprowadzić, pokazać w jaki sposób podchodzić do dboru ryb, ale nikt nie da Ci gwarancji, że to się uda. Poradzimy Ci jakiś układ do 240 litrów, a okaże się, że ryby nie będą żyły w zgodzie i wpadniesz tu z pianą na pysku (sorry, taka aluzja do avatara ), że bzdury opowiadamy. I powtórzę raz jeszcze: wiele z informacji znajdziesz w necie i na naszej stronie. Na podstawowe pytania, zdradzające niemal zupełny brak wiedzy mało kto chce odpowiadać. Znasz się troche na komuterach? Wyobraź sobie, że wpadam na jakieś forum i mówię że jestem laik, ale chcę grać w fife 2004, lemmingi, mieć skaner i drukarkę i bezprzewodową myszkę - jaki komputer mam kupić? Udzelisz mi dobrej odpowiedzi?... A irytuje nas (i każdego chyba, dziwie się, skąd w harisimi tyle spokoju, chyba dlatego, że mięcha nie je;) ), kiedy odpowiedzi na Twoje pytania padły, a pytasz o to samo 2 raz w inny sposób i popełniasz znów ten sam błąd... A obawiam się, że dostaniesz konkretną odpowiedź co do gatunków, klepniesz to i za tydzień wpadniesz pytać, czy musi być kubełek w tym akwarium i po co on w ogóle jest... Wiem, że zignorujesz wszystko co napisałem, to podam teraz swoje typy do Twojego akwarium: Saulosi 2+5, redred 1+3, rdzawy 1+3. happy?
-
Kto wyleczyl pysie z plochliwosci? Moje znowu sa wystraszone
kisor odpowiedział(a) na Kubek188 temat w Chów pyszczaków
uwazam, ze ryby musza byc choc troche plochliwe i proba calkowitego zwalczenia poczucia strachu nie jest do końca chyba słuszna. Przeciez u tych ryb ucieczka w skaly jest normalna, naturalna i pewnie w genach zapisana reakcja na zagrozenie. Ja jak zmniejszam karmienie, to ryby tak czy inaczej jedza, potrafia pol dnia spedzic na podgryzaniu glonow z kamieni, drugie pol dnia sie przepychaja miedzy soba Takze zeby nie zostac zle zrozumianym: niedobra sytuacja jest, kiedy ryby uciekaja ciagle i bez wyraznego powodu. A czy wg Was dobrze jest, kiedy nasze ryby niczego i nikogo sie nie boja, sa zawsze przy szybie, kto by sie przynie nie pojawil i jak gwaltownie? -
to co pisal MateuszT, wielkości są albo bez płetwy ogonowej, chociaż niektórzy śmieją się, gdy podaje się taką metodę i uważają ją za głupią (jaką długość mają mieczyki i dokąd ją mierzyć, końca miecza?), albo dotyczą długości w naturze. I tak jak pisał PiotrQ, w akwarium będą większe. Saulosi niby 8cm, u mnie ma spokojnie 10cm, rdzawe 8-9cm, u mnie mają 12 cm. Ale nie to jest najważniejsze przy wyborze ryb do akwarium. Im większe możesz postawić tym lepiej, minimum 240 litrów. Z mojej strone EOT bo strasznie chaotycznie pytasz....
-
ale kolega pisze, ze po godzinie jest syf. Sinice po godzinie?
-
kolego ptaq, zobacz na watki w tym dzial. Ju zbyl temat 112 litrow poruszany, sporo informacji tam znajdziesz. Zanim zapytasz, poczytaj troche.
-
swiderki troche zjedza, ale moze ustaw inaczej wylot filrow zeby nie bylo miejsc z malym pradem wody (choc pewnie i tak gdzies bedzie slabo i odchody beda sie zbierac)...
-
Na forum mamy zarejestrowanych ponad 2300 użytkowników. Dziś mamy ponad 100 osób, które napisały przynajmniej 1 posta i można uznać ich za jako tako aktywnych. Ciekawe ile osób nas czytuje/ czyta regularnie, ale się w ogóle nie odzywa...? Niemniej, oby jak najwięcej było nas piszących! Zachęcamy do aktywnego udziału w dyskusjach!
-
Jak założyć prawidłowo kotnik...
kisor odpowiedział(a) na basior temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
to ogranicz jego przepływ, tak by nie robił dużego młynu w akwarium i już, na pewno wystarczy przy malutkich rybkach. Kiedy będą już większe, silniejsze, zwiększ przepływ, gdyż może okazać się za mało gdy będzie przytłumiony.. -
ja mam właśnie takiego koralowca pokruszonego w jednej przegrodzie w kubełku. Kupiłem od razu takie coś gotowe w jednym ze sklepów internetowych. Ale wody, jak już wiesz, nie badałem i nie wiem w jakim stopniu wpłynęło to na pH i twardość wody
-
moze i troche beda, ale jak beda wygladac? Muszle w malawi? Bleee festyn i bezguście No chyba ze wlozysz je do filtra kubelkowego..
-
a powiedzcie tak szczerze, czy w ogole uzywacie tych testow, czy uzywaliscie tylko na poczatku, pozniej coraz rzadziej i teraz w ogole albo sporadycznie? Bo ja juz nie pamietam kiedy badalem wode. Skoro w akwa jest spokoj, stabilna woda, ryby rosna, rosliny i glony rosna, w kranie dobra woda.... Badacie?
-
nie rozumiesz? jak czegos jest mało, to jest drogie. Yellowki i red-redy mozna dostac wszedzie, zobacz jakie ceny maja te ryby na gieldach i nawet w zwyklych sklepach. Czesto widuje ogloszenia, ze ktos za darmo odda mlode, bo za 2 zlote nikt nie chce mu kupic... A teraz juz chyba tak bedzie, ze coraz ciezej bedzie dostac jakis rzadszy gatunek... A za rarytasy (nawet z szarymi samicami) trzeba zaplacic...
-
moze za malo czasu spedzasz przy akwa i ryby Cie nie znaja? przeglodz je 1 dzien, moze beda odwazniejsze wtedy... jak nie pomoze to zbadaj wode na zawartosc NO3, w sumie mozesz zrobic to od razu
-
znalazłem swego czasu taki artykuł w necie: http://tinyurl.com/l835m jest co prawda o jeziorze Wiktorii i o ile dobrze rzuciłem okiem, o tamtejszych haplochromisach, ale traktuje o polimorfiżmie wśród pielęgnic, mówi o badaniach, jakie prowadzono i jakie im wychodziły krzyżówki. Gdyby ktoś by w stanie to przetłumaczyć, proponuje przyznanie mu honorowego członkostwa w Klubie
-
wylać min. 1/3 wody, rozebrac pół dekoracji, dwie duże siatki w obie dłonie i po 2-3 minutach powinno się udać. Niektorzy lapia ryby w nocy, po zaciemnieniu całkowitym akrarium, kiedy ryby "śpią", ale mnie udało się złapać tak tylko schorowaną rdzawą, która kryła się pod powierzchnią i chyba nawet nie zauważyła, że coś się stało...
-
nie wiem czy dobrze pamietam, czy moze sam ubzduralem sobie to w glowie, ale morfizm wykazuja chyba tylko samce, Znaczy sie, ze inne od bazowego koloru i wzoru, czyli w tym przypadku OB morph, rodza sie tylko samce, samice sa chyba zawsez takie same. Jesli pisze bzdury, niech ktos mnie subtelnie poprawi
-
nieprawda! świderki też pełzają w dzień! Nie mówcie, że u was nie zdażają się wariaty, którym pomieszały się pory doby, oświetlenia itd.. i dzielnie samotnie, pośród drapieżnych pyszczaków podążają po szybach w im znanym tylko kierunku... I to w środku dnia A jeśli będziesz miał piasek, to przy dorosłych rybach będziesz widział sporo świderków w dzień... ale tylko pustych skorupek :!:
-
U mnie światło gasi się dwustopniowo i już przy pierwszym gaszeniu ryby wiedzą, że za kilkanaście minut zbliża sie zgaszenie ostateczne. I czasem mam wrażenie, że przez to są bardziej płochliwe, bo boją się 2 razy A tak juz całkiem serio, tak jak Harisimi napisał, dobrze, jeśli nie zgaśnie od razu całkowicie światło, może być jakaś lampka w pokoju. Chociaż ryby i tak szybko meldują się w swoich i nie tylko swoich "norach" i najwięksi wrogowie stają się przyjaciółmi na noc, kimając jeden przy drugim do rana
-
...Aha, który chodzi ciszej? o myślę, że nawet jak oba będą tak samo głośne czy ciche, to i tak kubeł będzie cichszy. Dlaczego? Bo schowasz go w szafce, a kaskada wisi "goła" z boku akwarium...
