Skocz do zawartości

kisor

Użytkownik
  • Postów

    1 140
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kisor

  1. nie mam takich ryb, nie widziałem u innych, więc nie wiem. Zastanawiam się, jak mając pysk tak na dole można walczyć z drugim takim samym pyskiem ; ) A może bardzo rzadko się chwytają zębami i więcej się straszą? Może ma ktoś filmik i rzuci linka? z góry dzięki:)
  2. no rzeczywiście, nie ma przecinka i już jest powód, żeby się czepnąć... ...innych, mniejszych... (w domyśle ....innych od Tanganiki, mniejszych....)
  3. kisor

    Jaka różnica ?

    pyszczak saulosi a nie saulosa. A najlepiej pyszczak Pseudotropheus saulosi Różnica taka najbardziej charakterystyczna, to inne ubarwienie samic obu gatunków. U zwykłego saulosi, to żółty, u saulosi coral, to pomarańczowy, taki w okolicach estherae red-red. Druga różnica, to taka, że saulosi coral jest wytworem hodowlanym, nie występuje naturalnie w jeziorze Malawi.
  4. jakiś mieszaniec pewnie, ale troche ma z chewere, dokładniej to ostatnią 1/3 tułowia
  5. bo my staramy się podawać możliwie najlepsze rozwiązania dla ryb. Ale nie da się ukryć, że sami często nie możemy się powstrzymać od trzymania większej liczby gatunków i ryb, niż "książkowo" należałoby. Tak to już jest, że niewielu ma na tyle silną wolę, by ograniczyć się do 2, max 3 gatunków...
  6. a to one nie są z Tanganiki i innych mniejszych jeziorek? Jakie gatunki są z Malawi?
  7. to ja sie przyczepie, bo już tak mam P Jak wszystko tak uważnie czytasz, jak podpis jasia, to nie jesteśmy na dobrej drodze do dobrego akwarium. Jaś ma 200 litrów i 3 gatunki (zbrojnika nie liczymy).. Chcesz gotowych recept, gotowych odpowiedzi na pytania i problemy, na które ich nie ma. Możemy jedynie naprowadzić, pokazać w jaki sposób podchodzić do dboru ryb, ale nikt nie da Ci gwarancji, że to się uda. Poradzimy Ci jakiś układ do 240 litrów, a okaże się, że ryby nie będą żyły w zgodzie i wpadniesz tu z pianą na pysku (sorry, taka aluzja do avatara ), że bzdury opowiadamy. I powtórzę raz jeszcze: wiele z informacji znajdziesz w necie i na naszej stronie. Na podstawowe pytania, zdradzające niemal zupełny brak wiedzy mało kto chce odpowiadać. Znasz się troche na komuterach? Wyobraź sobie, że wpadam na jakieś forum i mówię że jestem laik, ale chcę grać w fife 2004, lemmingi, mieć skaner i drukarkę i bezprzewodową myszkę - jaki komputer mam kupić? Udzelisz mi dobrej odpowiedzi?... A irytuje nas (i każdego chyba, dziwie się, skąd w harisimi tyle spokoju, chyba dlatego, że mięcha nie je;) ), kiedy odpowiedzi na Twoje pytania padły, a pytasz o to samo 2 raz w inny sposób i popełniasz znów ten sam błąd... A obawiam się, że dostaniesz konkretną odpowiedź co do gatunków, klepniesz to i za tydzień wpadniesz pytać, czy musi być kubełek w tym akwarium i po co on w ogóle jest... Wiem, że zignorujesz wszystko co napisałem, to podam teraz swoje typy do Twojego akwarium: Saulosi 2+5, redred 1+3, rdzawy 1+3. happy?
  8. uwazam, ze ryby musza byc choc troche plochliwe i proba calkowitego zwalczenia poczucia strachu nie jest do końca chyba słuszna. Przeciez u tych ryb ucieczka w skaly jest normalna, naturalna i pewnie w genach zapisana reakcja na zagrozenie. Ja jak zmniejszam karmienie, to ryby tak czy inaczej jedza, potrafia pol dnia spedzic na podgryzaniu glonow z kamieni, drugie pol dnia sie przepychaja miedzy soba Takze zeby nie zostac zle zrozumianym: niedobra sytuacja jest, kiedy ryby uciekaja ciagle i bez wyraznego powodu. A czy wg Was dobrze jest, kiedy nasze ryby niczego i nikogo sie nie boja, sa zawsze przy szybie, kto by sie przynie nie pojawil i jak gwaltownie?
  9. to co pisal MateuszT, wielkości są albo bez płetwy ogonowej, chociaż niektórzy śmieją się, gdy podaje się taką metodę i uważają ją za głupią (jaką długość mają mieczyki i dokąd ją mierzyć, końca miecza?), albo dotyczą długości w naturze. I tak jak pisał PiotrQ, w akwarium będą większe. Saulosi niby 8cm, u mnie ma spokojnie 10cm, rdzawe 8-9cm, u mnie mają 12 cm. Ale nie to jest najważniejsze przy wyborze ryb do akwarium. Im większe możesz postawić tym lepiej, minimum 240 litrów. Z mojej strone EOT bo strasznie chaotycznie pytasz....
  10. kisor

    Syyf ?

    ale kolega pisze, ze po godzinie jest syf. Sinice po godzinie?
  11. kolego ptaq, zobacz na watki w tym dzial. Ju zbyl temat 112 litrow poruszany, sporo informacji tam znajdziesz. Zanim zapytasz, poczytaj troche.
  12. kisor

    Syyf ?

    swiderki troche zjedza, ale moze ustaw inaczej wylot filrow zeby nie bylo miejsc z malym pradem wody (choc pewnie i tak gdzies bedzie slabo i odchody beda sie zbierac)...
  13. kisor

    100 osób na forum! :)

    Na forum mamy zarejestrowanych ponad 2300 użytkowników. Dziś mamy ponad 100 osób, które napisały przynajmniej 1 posta i można uznać ich za jako tako aktywnych. Ciekawe ile osób nas czytuje/ czyta regularnie, ale się w ogóle nie odzywa...? Niemniej, oby jak najwięcej było nas piszących! Zachęcamy do aktywnego udziału w dyskusjach!
  14. to ogranicz jego przepływ, tak by nie robił dużego młynu w akwarium i już, na pewno wystarczy przy malutkich rybkach. Kiedy będą już większe, silniejsze, zwiększ przepływ, gdyż może okazać się za mało gdy będzie przytłumiony..
  15. kisor

    Parametry wody

    ja mam właśnie takiego koralowca pokruszonego w jednej przegrodzie w kubełku. Kupiłem od razu takie coś gotowe w jednym ze sklepów internetowych. Ale wody, jak już wiesz, nie badałem i nie wiem w jakim stopniu wpłynęło to na pH i twardość wody
  16. kisor

    Parametry wody

    moze i troche beda, ale jak beda wygladac? Muszle w malawi? Bleee festyn i bezguście No chyba ze wlozysz je do filtra kubelkowego..
  17. kisor

    Jakie odczynniki ?

    a powiedzcie tak szczerze, czy w ogole uzywacie tych testow, czy uzywaliscie tylko na poczatku, pozniej coraz rzadziej i teraz w ogole albo sporadycznie? Bo ja juz nie pamietam kiedy badalem wode. Skoro w akwa jest spokoj, stabilna woda, ryby rosna, rosliny i glony rosna, w kranie dobra woda.... Badacie?
  18. nie rozumiesz? jak czegos jest mało, to jest drogie. Yellowki i red-redy mozna dostac wszedzie, zobacz jakie ceny maja te ryby na gieldach i nawet w zwyklych sklepach. Czesto widuje ogloszenia, ze ktos za darmo odda mlode, bo za 2 zlote nikt nie chce mu kupic... A teraz juz chyba tak bedzie, ze coraz ciezej bedzie dostac jakis rzadszy gatunek... A za rarytasy (nawet z szarymi samicami) trzeba zaplacic...
  19. moze za malo czasu spedzasz przy akwa i ryby Cie nie znaja? przeglodz je 1 dzien, moze beda odwazniejsze wtedy... jak nie pomoze to zbadaj wode na zawartosc NO3, w sumie mozesz zrobic to od razu
  20. znalazłem swego czasu taki artykuł w necie: http://tinyurl.com/l835m jest co prawda o jeziorze Wiktorii i o ile dobrze rzuciłem okiem, o tamtejszych haplochromisach, ale traktuje o polimorfiżmie wśród pielęgnic, mówi o badaniach, jakie prowadzono i jakie im wychodziły krzyżówki. Gdyby ktoś by w stanie to przetłumaczyć, proponuje przyznanie mu honorowego członkostwa w Klubie
  21. wylać min. 1/3 wody, rozebrac pół dekoracji, dwie duże siatki w obie dłonie i po 2-3 minutach powinno się udać. Niektorzy lapia ryby w nocy, po zaciemnieniu całkowitym akrarium, kiedy ryby "śpią", ale mnie udało się złapać tak tylko schorowaną rdzawą, która kryła się pod powierzchnią i chyba nawet nie zauważyła, że coś się stało...
  22. nie wiem czy dobrze pamietam, czy moze sam ubzduralem sobie to w glowie, ale morfizm wykazuja chyba tylko samce, Znaczy sie, ze inne od bazowego koloru i wzoru, czyli w tym przypadku OB morph, rodza sie tylko samce, samice sa chyba zawsez takie same. Jesli pisze bzdury, niech ktos mnie subtelnie poprawi
  23. nieprawda! świderki też pełzają w dzień! Nie mówcie, że u was nie zdażają się wariaty, którym pomieszały się pory doby, oświetlenia itd.. i dzielnie samotnie, pośród drapieżnych pyszczaków podążają po szybach w im znanym tylko kierunku... I to w środku dnia A jeśli będziesz miał piasek, to przy dorosłych rybach będziesz widział sporo świderków w dzień... ale tylko pustych skorupek :!:
  24. U mnie światło gasi się dwustopniowo i już przy pierwszym gaszeniu ryby wiedzą, że za kilkanaście minut zbliża sie zgaszenie ostateczne. I czasem mam wrażenie, że przez to są bardziej płochliwe, bo boją się 2 razy A tak juz całkiem serio, tak jak Harisimi napisał, dobrze, jeśli nie zgaśnie od razu całkowicie światło, może być jakaś lampka w pokoju. Chociaż ryby i tak szybko meldują się w swoich i nie tylko swoich "norach" i najwięksi wrogowie stają się przyjaciółmi na noc, kimając jeden przy drugim do rana
  25. ...Aha, który chodzi ciszej? o myślę, że nawet jak oba będą tak samo głośne czy ciche, to i tak kubeł będzie cichszy. Dlaczego? Bo schowasz go w szafce, a kaskada wisi "goła" z boku akwarium...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.