ja nie polecam JBL ph (szeroki zakres) bladziutkie kolory i cieżko coś wywnioskować Do no2 no3 i GH mam "rataj" i też nie polecam - za dużo zabawy z przygotowaniem
nawet więcej niż tylko przepłynie - wyciągnie przy okazji sporo elektrolitów z organizmu.
odnośnie filtra to ja planuje pdobną instalację jak Ty ale na rurze bedzie tylko jeden filtr z wkładem węglowym
jakby to powiedzieć? Sam sobie odpowiedziałeś :-) IMO nie przeprowadziłeś startu akwa w odpowiedni sposób. W sumie jesteś w sytuacji patowej: jak nie bedziesz robił podmian to ryby Ci padną, ale robiąc podmiany spowalniasz proces dojrzewania akwarium Ogranicz karmienie do niezbędnego minimum i dołóż napowietrzenie
no to w takim razie masz jeszcze jedną opcje "na dwa kubły" : jeden wypełniasz ceramiką i traktujesz jako biologa, a drugi zeolitem (+ewentualnie dolomitem/koralem) i wymieniasz w nim wkłady wedle potrzeb nie traktując ich jako złoże biologiczne
ale to z kranu Ci taka zawiesina leci? jeżeli tak to spraw sobie filtr narurowy z drobnym wkładem mechanicznym - koszt niewielki a powinien rozwiązać sprawe. Z akwarium pozbedziesz się zawiesiny głowicą i włókniną filtracyjną (ponoć Sera najlepsza ale ja używam Aquaszuta po złotówce za pasek i też jest ok)
a jakie masz pH, IMO twoim jedynym problemem będą zacieki na szybach ja bym skontrolował pozostałe parametry kranówki i jeżeli będą ok to nic bym nie robił
aha, u nas jest taki sam z wątróbki Zaraz ide po kaste. Wsadzić tam jakieś rośliny? wsypać podłoże? jakie? Grzałke włożyć? w mieszkaniu jest 20 stopni
meth: łancuch jest troche dłuzszy bo mam jeszcze baniak z rozwielitkami i hodowle glonów dla tychże
sypiesz Hikari i karmnik ustawiasz kilka minut przed włączeniem światła - granulki nie pójdą na dno i zdążą namoknąć. Albo sypiesz dainichi - bez namaczania
pooh: czyli twoim zdaniem jest szansa uzyskać opłacalne ilości żywego pokarmu w 40 litrowej kaście murarskiej ??? Mówie o takiej ilości która by pozwoliła regularnie odławiać część bez szkody dla reszty populacji?
czy ja wiem czasem to wygląda jak choroba psychiczna. Szczególnie jak jeden kopie w jednym miejscu a drugi w tym samym czasie kopie w drugim a "urobek" wrzuca pierwszemu dokładnie w miejsce "wyrobiska"