Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. A i może pozom wiedzy o rybach i ich wymaganiach się zmienia Ostatnio zanabyłem dwie książeczki Andreasa Spreinata i tam pierwsze co mnie powaliło to właśnie zalecane wielkości akwa dla rybek. Tak jak Konings pisze o litrażach które zaczynają się od 120 litrów - i zresztą w większości przypadków to zalecenia Ada K są propagowane w klubie choć w wiekszej cześci pewnie wynika to z tego że jego książki są dośc rozpowszechnione i dostepne. Natomiast Spreinat [dla zainteresowanych od razu zaznaczam że wydawnictwo zagraniczne i ksiązki po Niemiecku i niestety po naszemu niedostepne] jako minikum ustala 200 l a większośc jego zaleceń wielkościowych nawet w stosunku do Mbuny by większośc nas przyprawiła o załamanie nerwowe bo np większa częśc naszych pupili według niego może być przetrzymywana w 200 l Np: [skupie sie na tych bardziej znanych] Maingano, Yellow, saulosi, Socolofi, Hongi. Ale juz np równie popularne i wcale nie zawsze większe ale agresywniejsze Sfry, red-redy, Auratusy, wszystkie "zebry", Johani, Greshakei, L trawavasae to już zalecone maja 400l Natomiast rekordziści wśród mbuny to np L fuelleborni i M. Lombardoi z zalecanymi min 600 l.
  2. Zapadnięcei brzuicha też może być coprawda spowodowane jakimiś pasożytami itd ale w sklepach jak wspomniał nimbi ryby są często niedożywiobe , bo raz oszczędzaja na pokarmie a dwa mają mniejsze problemy z wodą.
  3. mars

    Nasze Akwarium - artykuł

    Skróty myslowe sa dość powszechne i nie jesteś odosobniony problem polega na tym że aby coś wyłożyć poprawnie a raczej jak "krowie na rowie" to potrzebny jest elaborat który choćby ciut bardziej zorientowanych będzie nudził rozwlekłością ale jak widac nieraz skrót może być odebrany zbyt dosłownie, ja kiedyś miałem odwrotnie bo mi się zdarzyło napisać o mięsożernej diecie jakiegoś pysia i gościu sie zaczął zastanawiać czy po pokarm ma iść do mięsnego po cielęcinkę zadnią oczywiście.
  4. Fajnie by było jak piszący byliby w stanie określić co wyleczyli :? bo chorób z podobnymi objawami a nawet oznakami wizualnymi jest parę i opis nawet dość szczegółowy to za mało w zdecydowanej wiekszości przypadków aby osoba czytająca mogła na 100% stwierdzić że ma to samo i u niej ten lek też zadziała. Poza podsawowymi chorobami typu ospa lub takimi które mają charakterystyczne cechy to cała reszta jest walka na oslep na zasadzie chybił trafił i jeden trafi pierwszym lekiem a inny dopiero czwartym. Problem polega głównie na tym że wraz z rozwojem akwarystyki i sprowadzaniem coraz to innych gatunków z najrózniejszych stron świata sprowadzamy też choroby których obecnie w akwarystyce jest cała masa. Rózne choroby wymagają róznych leków których też już jest cała masa. tak z 20 lat temu było łatwiej bo chorób w akwa występowało trzy na krzyż a leczyło się podwyższona temperaturą wspomniana solą a metronidazol był szczytem technilogi.
  5. A tobie sie podoba :?: :?: :?: Jeśli tak to wybór bardzo dobry zapewniam że rybą to zwisa byleby nie prześwietlić akwa - a przy dwóch rurach to raczej nie grozi zwłaszzca że przy 150 dł wysokość też jest słuszna.
  6. A co to ma być akwa morskie To są przedpotopowe sposoby niezawsze skuteczne a przy okazji mozna sobie syfu narobić, teraz kiedy jest taki wybór leków i preparatów to po co się w to babrać. Na ospę wystarczy kupic chocby z Sery Costapur - bezproblemowo i pewnie.
  7. Zresztą przeczytawszy inny wątek widzę że już je masz http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=890 więc na te pytania to trochę późno - jeżeli zależy ci na rybach to wymień je w sklepie.
  8. 1. Ryby na pewno by nie osiagneły swoich pełnych wymiarów, czyli by skarłowaciały co spowodowałoby trwałe zmiany w ich wyglądzie- proporcjach ciała. 2. Samce by sie wyeliminowały do jednego a ten jeden z czasem mógłby nawet zamęczyć samice, i pisząć z czasem nie mam ty na myśli miesiąca czy dwóch ale raczej coś koło roku więc za pare tygodni jeśli się na to zdecydujesz bo widzę żę masz ochote nie pisz że wszystko jest OK.
  9. Dla red-redów jest to zdecydowanie za małe akwa ta ryba a dokładnie samiec potrafi dorosnąć nawet do 15 cm przy intensywnym karmieniu, a do tego ich poziom agresji też jest za wysoki na taki baniak. W takim akw aod biedy można sie pokusić o np P saulosi.
  10. Oczywiście S. njassae, jeśli ma być biotopowo, bo o ile dobrze pamiętam, to jedyne Synodontisy w Malawi. No pewnie że te ale i tak za duże do tego akwa bo potrafią do 20 cm dociągnąć.
  11. mars

    Ogromne NO3-pomocy!!

    Jak Ci już pisałem na PW to zgodnie z moimi doświadczeniami jeden wkład jest w stanie zbić max 40 jednostek NO3 z 200 l więc już sam fakt że masz akwa 400 l nie pozwoli ci aby jednym wkłądem zbić więcej niż 20 jednostek. To że obniżenie to może nastąpić po 24-48 h to też zależy od przepływu wody w filtrze. Pozatym o ile pamietam to pierwsze zbicie jest mniejsze bo te kuleczki są czyms powleczone i dopiero po pierwszej regeneracji idzie lepiej. Tak więc regeneruj i próbuj dalej, soli nie żałuj bo nie jest droga a w wiekszym stezeniu czysi lepiej [tak na moje oko] Zwłaszzca że jak piszesz przy czerwonych kolorach ciężko określić dokładną wartośc NO3 to sam fakt blaknięcia dobrze rokuje zważywszy że dochodzi do tego bierząca produkcja tego związku.
  12. Z Malawijskich ryb dennych można dostać Synodontisy ale w tak małym akwa zapomnij o nich, natomiast cała reszta zbrojnikowatych z SA niezbyt się do Malawi nadaje, tak więc najlepiej pozostań przy tym typowo jednogatunkowym akwa.
  13. Nie zawsze jest to takie proste. Ja tez posiadam jeden gatunek F0 a kupiłem go tylko i wyłącznie dltego ponieważ niestety nie był dostępny z hodowli, a kupująć go byłem pełen obaw bo F0 niesie jednk pewne ryzyka. Co do certyfikatu to go nie mam bo byłem tak zaaferowany zakupem że nie wziołem go od sprzedawcy mimo że był przygotowany a i potem sie nie upomniałem bo bynajmniej mi do szczęścia taki swistek nie jest potrzebny. Pozatym posiadam ryby zarówno F1 jak i Fxxxx i jedno co moge na tej podstawie stwierdzić to to że często ryby Fx pochodzące z dobrej hodowli prowadzącej hów selektywny wyglądaja dużo barwniej niż odłów. Natomiast jest duzy plus posiadania odłowu i przewagi jego nad rybami z hodowli. U ryb pochodzących z hodowli zanikają niektóre zachowania wystepujące w srodowisku naturalnym. Oczywiście aby je zaobserwować u odłowu w warunkach akwariowych trzeba ku temu stworzyć idealne warunki co nie jest takie proste, ale jeżeli ktoś jest w stanie takie zapewnić to wtedy napewno o odłów warto się pokusić i to nie dla papierka tylko dla ryby i to niekoniecznie rzadko spotykanej.
  14. Dzieki za link bo warty przeczytania Po lekturze mam nadzieję że to co usłuszałem w tym programie gdzie wspomniano o Malawi, to coś poplątałem albo źle skapowałem.
  15. Był to jakiś program w TV ale nie przyrodniczy tylko jakiś taki o Afryce bardziej w kontekście gospodarczo ludzkim i wyrażnie wymieniono Malwi - dlatego mi tak zapadło w pamięć, a co do Wiktorii to właśnie też padło stwierdzenie że popełniono ten sam błąd co w tamtym jeziorku.
  16. Daleko i długo szukać nie trzeba, pare lat temu własnie do "naszego: jeziorka Malawi wpuszczono cos co w sklepach rybnych w postaci fileta mozna kupić jako Okoń nilowy. Oczywiści zrobiono to wyłącznie w celach gospodarczych, tna liczono że ryba ta szybko sie namnoży a dodatkowymi jej atutami jest szybki przyrost masy i smaczne mięso, zresztą jak myslano tak sie stało, cłay problem w tym że okoń nilowy z czasem stał sie plaga w jeziorze a będąc ryba drapiezna dość mocno rozwalił ekosystem. tak skutecznie zżerał mbune i inne mniejsze gatunki żę praktycznie pozbawił dostępu do jedzenia endemiczne drapieżniki co poskutkowało zmniejszeniem populacji zarówno mbuny i innych mniejszych jaki i drapiezników, obecnie w celu ochrony gatunków naturalnych - endemicznych okoń nilowy jest wręcz tępiony.
  17. mars

    czy to glony??

    Opis jest bardzo skromny bo właściwie podaje tylko kolor - choć kolor dośc nietypowy. Co do tego koloru to niektóre gatunki sinic moga przybrac taką barwę choć te gatunki są powszechniej spotykane w akwarich morskich, w akwa słodkich najczęściej są to sinice zielone.
  18. że tak powiem to nic dodac nic ująć - a bez dobierania się do wirnika to wewnetrzny można wyczyścić w 5 minut a i syfu wyłapie więcej Tak ze swoich doświadczeń to miałem podobny dylemat - kiedyś jak założyłem pierwsze 200 litrów to sobie wstawiłem tam F 204 przy pyszczakach oczywiście za mało a że niechciałem brzydkiego wewnetrznego to dokupiłem F 304 czyli miałem dwa kubły - po trzech msc i tak kupiłem w końcu wewnetrzny.
  19. A nam chodzi tylko o stworzenie dobrych warunków dla ryb. :!:
  20. Akurat Aquarellke też bardzo lubię w tandemiz Sylvania Gro Luxem to mój ulubiony zestaw, z tym że rózna się one bardzo mocno [w jednym akwa mam obecnie też] Aquarellka świeci bardziej jasnym neutrealnym świetłem takim białawym natomiast GroLux ewidentnie świeci na różowo
  21. Pożądek z obsadą tez, tzn redukcje gatunkową i ilościową :?: Z dodatkowych rad bo chyba wczesniej nikt nie pisał to mocno ogranicz karmienie, w takich sytuacjach ryby lepiej przegłodzić.
  22. Ty nie masz zmieniać filtra tylko musisz mieć je oba, najwyżej w przyszłości można zredukować troche te gąbki, a jutro to i tak nic nie zobaczysz bo filtr kubełkowy aby w uzyskać 100% sprawności potrzebuje pare tygodni a pierwsze efekty nawet jak ciągle bedziesz lała Nitrivec to i tak mogą być widoczne dopiero po paru dniach.
  23. mars

    Hodowla

    Tak szczerze jeżeli chcesz to robić dla kasy to taka mała amatorska hodowla jest raczej nieporozumieniem, stosunkowo niewielki litraż i ograniczona liczba gatunków jak i niezbyt duża "produkcja" nie stawiają Ciebie jako solidnego partnera dla sklepów itd do tego sklepy chca faktury lub rachunki a to wiąże sią z otwarciem działalności gospodarczej płaceniem podatków, ZUSu itd a sam ZUS to zjada każdego przedsibiorcę. Aby zarobic na same te opłaty to już trzeba mieć spory przemiał. Natomiast dla przyjemności tzn chcesz mieć pare akwa z różnymi rybami a do tego dokupujesz kotniki i hodujesz narybek aby zmniejszyć koszty utrzymania ryb to i owszem bo wtedy ryby możes zpróbowac sprzedac przez neta moze czasem jakiś sklep weźmie i choć tez wtedy powinnieneś się opodatkowac to jednak w takim przypadku najczęściej tego nikt nie robi - z tym ze wtedy to i tak raczej do rybek będziesz dokładał a nie zarabiał.
  24. Tylko że sam widzisz że u Cibie jednak nie jest za dobrze bo jedna po pobiciu jakiś cudem ozdrowiała a druga masz obecnie w bardzo złym stanie, więc co dalej bedzies zcały czas liczył na cuda, moim zdaniem to wcześniej lub później częśc ryb się powybija bo już pierwsze symptomy tego są. Tu nikt nie pisze o tej ilości gatunków i grupach haremowych bo ma takie widzimisie i zazdrości komuś aby ten nie miał więcej gatunków od niego tylko są to rady wysnute z doświadczeń.
  25. Ja będę lobbował tandem kubełek bio + wewnetrzny echaniczny o czym zresztą Mateusz powyżej tez wspomniał. Czyli ten kubełek ex1200 w całości ceramika + prefiltr na zasysie a do tandemu dodać pożądny wewnętrzny który wymusi cyrkulację i faktycznie będzie zbierał zanieczyszczenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.