-
Postów
9 394 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez harisimi
-
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
harisimi odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Nie do końca wiem o co chodzi a nie chcę zgadywać. Możesz doprecyzować. -
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
harisimi odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
Przebywanie ryby w worku dłużej lub krócej to nie subiektywne odczucie ... czym dłuższe tym gorsze dla ryby. To jest fakt a nie odczucie. Dlatego pytam. Przesyłka kurierska to chyba w przypadku naszych sklepów internetowych maximum jakieś 12 h, zazwyczaj od 3 do 7 godzin. Myślę, że Fish Magic wie ile czasu to trwa no i Ci co kupowali w ten sposób zapewne też. Nie piszę tego aby komuś dokopać. Pytam ze zwykłej ciekawości bo nigdy ryb w ten sposób nie wysyłałem ani ich nie odbierałem. -
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
harisimi odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Niech więc w Augustowie czy gdziekolwiek indziej żyje człowiek, który będzie zdobywał wszelkie laury na europejskich i światowych wystawach. Życzę mu jako patriota tego z całego serducha. Czym innym jest jednak aby na stronach Klubu, który z założenia ma skupiać miłośników ryb z jeziora, propagować to co prowadzi do ich kaleczenia. Ja na prawdę jestem w stanie zrozumieć, że sprzedawcy to sprzedają. Boli mnie, że tak jest ale rachunki, podatki itp, jednak zauważcie, że FM jako jedyny te ryby wręcz promuje. Wetknął w ten sposób kij w mrowisko. Uznał, że jest to mu potrzebne a może chciał być szczery a z tego co wiem faktycznie go to pasjonuje.ustawia się w tym momencie w ostrej opozycji do idei Klubu. Konflikt musi wybuchnąć. Szkoda, że tak się stało. No ale chyba stało. Promowanie bastardów godzi bowiem w sedno idei którą kieruje i powinien kierować się Klub. -
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
harisimi odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Te akurat na 99,99% zostały stworzone nie przez naturę ale ludzi którzy znają naturę ... i to od wewnątrz . Na naturalnych albinosach raczej sprzedawcy by się nie upaśli . Myślę, że wiesz to tak dobrze jak ja tyle, że chciałeś dać pstryczka temu kto się z Tobą nie zgadza . Wiesz też zapewne dokładnie, że szanse na życie, tych dotkniętych anomalią genetyczną ryb są dużo mniejsze niż zwyczajnych ryb i że matka natura nie wytworzyła gatunku ryb w Malawi, który by cechował się tym defektem. -
Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony
harisimi odpowiedział(a) na Krzysiek_ci temat w Off Topic
Ile godzin jedzie ryba przesyłką konduktorską a ile kurierską powiedzmy na najdłuższych trasach ? -
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
harisimi odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
I jest wieczorem -
Podziały pyszczaków na grupy - informacja
harisimi odpowiedział(a) na harisimi temat w Chów pyszczaków
Rozmowa o podziale z BTN-u ma swoją historię. Tłumaczka a raczej konsultantka merytoryczna tłumaczy, stale współpracująca z Ad-em . Pani Mary recenzowała kiedyś mój artykuł o Malawi w wersji anglojęzycznej i walczyła o to abym zrezygnował z wykazywania podziału z BTN bo Ad go nie uznaje i czyni to arta mniej rzetelnym . Opisywała genezę powstania tego podziału ... no ale się nie dałem bo podział ten ma ogromny wpływ na Polską malawistykę. -
Powiadomie na pewno ;-) bo akcja jest szczytna a filmiki i foty od Ada pokazują , że daje to wymierne korzyści .
-
Podziały pyszczaków na grupy - informacja
harisimi odpowiedział(a) na harisimi temat w Chów pyszczaków
Tyle, że podział z BTN to podział stworzony tylko na potrzeby tej konkretnej publikacji. Jemu akurat najdalej do cech zdefiniowanego i naukowego ale pod względem akwarystycznym jest za to najbardziej praktyczny. Trudno bowiem nie zauważyć, że rasowy zębacz jakim jest Sciaenochromis fryerii bardziej pasuje do Placków czy Protków czyli hapsów niż do Aristochromis czy innych siłaczy. Wydzielenie Utaka z hapsów w rozumieniu akwarystycznym tez nie ma zbyt dużego sensu bo obsadowo ryby są jak najbardziej dopasowane. Jednak Utaka istnieje w świadomości tak naukowców jak i akwarystów a ja czekam tak jak piszesz na coś kompletnego i sensownego. Mbuna i non - Mbuna ma sens a podgrupy tej drugiej można dodefiniować . -
Prezesów aktywnych poza mną mamy jeszcze dwóch. Zarówno danielj jak i yaro robili dobrą robotę i klub tez za ich kadencji dobrze funkcjonował. Nie wydaje mi się jednak aby i ich interesował tytuł honorowego prezesa. Jest w regulaminie forma wyróżnienia osób zasłużonych i nie wydaje mi się aby trzeba było tworzyć nową. Zamykając temat powiem tylko, że wątek pożegnalny nie wydaje mi się miejscem do dywagacji na ten temat ;-).
-
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
harisimi odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Nie ma nietykalnych ... FM podjął rozmowę w obronie ryb sztucznych więc do niego kierowane są uwagi. Inni Partnerzy w takie rozmowy nie wchodzą a to Wy musicie ocenić która postawa bardziej Wam się podoba. My jako Zarząd nie dopuszczamy do lżenia Partnerów, którzy nie mają chęci rozmawiać o sprawach biznesu na Forum. Robiliśmy po to ankiety aby wszyscy Klubowicze się wyrazili i zaznaczyli czy Partnerzy są godni bycia partnerami. TM miał jeden negatywny głos a Malawian sporo. Jednak pozytywnych miał więcej. Gdyby miał mniej już by go nie było wśród partnerów. FM gdyby był ten sam Zarząd, też by miał w tym roku taką Ankietę. Zarząd nowy stworzy swoje zasady. Już drugi raz piszesz jakieś dziwne rzeczy i sugestie, nietykalni branie w łapę. Nie rzucaj bezpodstawnych oskarżeń o coś co nie ma miejsca tak lekkim tonem. -
Nic się nie zmieniło od samego początku.
-
Tworzenie takiego tytułu wg mojej opinii nie ma najmniejszego sensu ☺. Na tą chwilę na taki tytuł nie zdołał zapracować nikt. Taki tytuł byłby zaś rażącą niesprawiedliwością względem innych Prezesów, tych którzy zrobili dla Klubu bardzo dużo dobrego i względem członków Zarządu i informatyków bo KM to wspólny twór na który składa się praca lekko szacując kilkudziesięciu społeczników. Mimo wszystko dziękuję za te wyrazy akceptacji tego co zrobiłem. -- dołączony post: To nie monarchia absolutna ☺ tylko demokratyczna instytucja a głębokie przywiązanie do tej ideii udowodnili chociażby moi koledzy z Zarządu ustępując wraz ze mną. Obiecuję, że będę starał się robić akurat coś odwrotnego. Nawet jeśli Prezesem zostanie klubowicz , który ocenia moją kadencję absolutnie negatywnie to niech się tak stanie. Tylko tak bowiem pozna jaki to chleb ☺.
-
Dobrze pamiętasz ☺. Mam nadzieję, że pesymizmistyczna wizja się nie ziści. Ze swojej strony zdeklaruje się, że każdy nowy prezes może liczyć na moje wsparcie i realną pomoc przy przejmowaniu sterów.
-
Na razie wątek wyborczy nie powstaje bo z formalnego punktu widzenia kampania może ruszyć po naszym ustąpieniu. Jednak nie przeszkadza to abyście temat zaczęli dyskurs na czacie czy w PW ☺
-
Jakie pyszczaki z wyraźnym dyformizmem do 240L z saulosi
harisimi odpowiedział(a) na lukib7 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie polecam odłowu a ostatnio widziałem tą rybę w takiej ofercie ale można popatrzyć na aktualne oferty, świetnym bowiem rozwiązaniem były by Melanochromis dialeptos, możesz zainteresować się również Pseudotropheus interruptus ale wg mnie byłoby zbyt żółto. Popatrz na elongatusy czy Pseudotropheus livingstonii czy perscipax . Samice u większości piękne inaczej ale samce piękne. -
I znowu dziękuję bo aż ciepło się robi na sercu. Przy całej istotności mojej osoby dla mnie jako tej istoty , w chwili obecnej dla KM jestem jednak najmniej istotny ☺. Jako, że gdzieś tam raz mocniej raz słabiej mój głos będzie słyszalny i od razu uspokajam potencjalnych zarządców, nie w życiu zarządczo- działalnościowym lecz w zakresie merytorycznym. Oczywiście jak zawsze będę służył pomocą. Dla Klubu jednak o wiele mniej istotne jest to co będę miał przy nicku od tego kto będzie miał przy nicku czerwony napis zaczynający się na P ☺. Myślcie Panowie o tym kto będzie po mnie bo w tym ferworze związanym z pożegnaniem umyka to, że ustępujący ze mną koledzy zadeklarowali jednoznacznie, że Prezesem być nie chcą a moje typy na razie wycinają się same ☺
-
Dyskusja na temat pielęgnacji pyszczaków z tzw odłowu
harisimi odpowiedział(a) na danielj temat w Chów pyszczaków
Sebastian ja rozumiem Twoją idee i wcale jej nie neguje. W tym Twoim idealnym modelu masz pewną rację. Zapotrzebowanie na odłów jednak i wtedy byłoby zbyt duże i aby uczynić pewną równowagę musielibyśmy odejść od F1 na rzecz F1,5 czy dalszych F-ów. Dopiero wtedy idealna sytuacja a więc wszyscy kupują F a nie WF bardzo realnie wpływa na jezioro a Twoja cegiełka w postaci ascetyzmu odłowowego stałaby się całkowicie słuszna. Jednak model idealny nie istnieje a zunifikowanie wszystkich ryb jest z gruntu bardzo silnym uproszczeniem. Sygnalizowałem złożoność problemu a nie negowałem tego co robisz ty czy inni. Istnieją mianowicie gatunki na które popyt ma tendencje wybitnie wzrastające a Ty w przedstawionym modelu zakładasz pewną równowagę, która nigdy nie nastąpi. Nie kupując odłowu w ogóle, nie robisz nic złego. Nie kupujesz, nie mędrkujesz i nie rozdzielasz włosa na czworo. OK ... Twoja droga. Sygnalizuje jednak, że to nie rozwiązuje problemu, nadal pozostają problemy z zagrożonym gatunkami. Kupując saulosi F-ileś każdy powinien mieć świadomość, że zapracował na to, że teraz tam Edek ryby wpuszcza ... zresztą za karę powinien to robić do emerytury bo on je tak niesamowicie spopularyzował . Gdybym znowu pobawił się w sędziego, zakup F 1 i bliskich F1 ryb takich jak saulosi, demasoni czy ryb z gatunków "parkowych" to jednak gorszy grzech niż zakup jakiegokolwiek odłowu z ryb mniej popularnych, licznych i całojeziorowych ( część drapieżników, ławicowe i stadne non - Mbuna ). Oczywiście największym grzechem jest kupowanie detaliczne odłowu rzadkiego, z jedną lokacją i do tego parkowego. No ale tak na koniec wspomniałem o ideii w kupowaniu odłowu. Jeśli ktoś mając wiedzę i doświadczenie zaspokaja popyt na dany gatunek, mnożąc ryby w swojej profesjonalnej hodowli i aby ryba była dobrej jakości kupuje odłów. to ta sytuacja może wręcz być pozytywna, bo zakup 10 ryb odłowowych da zaspokojenie rynku powiedzmy na 300 sztuk tych ryb a wiec pozwoli na nie łowienie odłowu w większym stopniu niż gdyby tego odłowu nie kupił w ogóle. Nawet jeśli idea jest podparta zarobkiem to nadal nie jest to dla mnie nic złego. Stąd marzenia o firmach z koncesjami mających swoje hodowle w Afryce a punkty dystrybucyjne w całym świecie. Tubylcy zarabiali by na "produkcji" ryb sensowne pieniądze. Europejczycy i przedstawiciele innych kontynentów na ich dystrybucji. My mielibyśmy szeroki cennik i spełnione marzenia bez wyrzutów sumienia a ryby w jeziorze miały by się dobrze. Odłów byłby potrzebny ale straty związane z jego transportem byłyby kilkakrotnie mniejsze. Ryby byłyby dobrej jakości a świat stałby się piękny . jednak aby tak się stało musiałbym być nie ustępującym prezesem Klubu Malawi tylko urzędującym Prezydentem kraju Malawi do tego mającym ogromne wpływy w Mozambiku i Tanzanii -
Dyskusja na temat pielęgnacji pyszczaków z tzw odłowu
harisimi odpowiedział(a) na danielj temat w Chów pyszczaków
Zapewne zostaniemy na swoich pozycjach ale jeszcze tylko napiszę, że wg mnie mniej istotne jest to czy popyt wpływa pośrednio czy bezpośrednio na populację w jeziorze. Ważniejsze jest to jak wpływa. Jeśli w wyniku popytu pośredniego populacja skurczy się 5x to i tak jest to istotniejsze niż wtedy gdy ten bezpośredni uszczupli ją o 2% . Pisząc to wszystko nie namawiam do kupowania odłowu. Tak jak zawsze, zwykłych detalistów wręcz od tego odwodzę i im tego nie polecam. Osobom początkującym wskazuje, ze to nie ma sensu ... jednak nie tak bardzo z przyczyn etycznych ile z praktycznych. Szkoda ryb i ich nabywcy. -
Dyskusja na temat pielęgnacji pyszczaków z tzw odłowu
harisimi odpowiedział(a) na danielj temat w Chów pyszczaków
Nie sile się na wartościowanie winy kogokolwiek. Zaznaczam, że nie jest to takie jednoznaczne. Kupowanie odłowu po prostu czasem wg mnie jest mniej szkodliwe niż popularyzowanie njpiekniejszych gatunków bo akurat Pseudotropheus saulosi wytrzebiono na potrzeby hodowców a nie detalistów. Ogromne zainteresowanie detalistów powodowało ogromny popyt a żeby go zaspokoić potrzeby na odłów stawaly się ogromne a populacja była nawet na starcie relatywnie niska. Nieszczęście więc gotowe. Populacje takich choćby Trematocranus placodon są zapewne ogromne skoro to jeden z tańszych odłowów i to stale dostępny jedynie w odłowie. Popyt zaś stanowi ułamek procenta względem popytu na saulosi. Zagrożone gatunki to w większości ryby piękne i występujące w pojedynczych lokacjach. Większym zagrożeniem więc wydaje się ogromny na nie popyt. Demasoni w odłowie widziałem ale cena dla detalistów jest okrutna ... dla profesjonalisty zapewne akceptowana. Czy winien jest bardziej ten hodowca czy klient który od niego kupuje ... moim zdaniem jadą na jednym wózku. -
Panowie jeszcze raz dzięki tym którym jeszcze nie dziękowałem ... miło, że Wam troszkę szkoda, że zrezygnowałem to oznacza, że byłem zauważalny ☺. Jednak to nie koniec niczego. Nie ma ludzi nie zastąpionych a pamiętajcie, że po Kaziku byli Jagiellonowie i najpotężniejsze państwo Europy ;-). Nic się nie skończyło. Platforma startowa stabilna a więc szykować jakiegoś następcę i do roboty. Cisi bohaterowie sukcesu nadal są z Wami zostali ;-). Nie zrobiłem ani jednego gadżetu a przecież mamy ich całą masę, nie zrobiłem żadnej grafiki a chyba trudno nie zauważyć ich urody, wśród najpiękniejszych fot próżno szukać moich a mamy w tym światowy poziom. Sukces ma wielu ojców odchodzi tylko jeden. Ważne żeby Was nie próżniły małostki, ambicyjki i pyszki. Pamiętajcie, że to miejsce rozrywki i do przodu ☺
-
Dyskusja na temat pielęgnacji pyszczaków z tzw odłowu
harisimi odpowiedział(a) na danielj temat w Chów pyszczaków
Temat pielęgnacji ryb z odłowu jest złożony i nie taki jednoznaczny jak by sie mogło wydawać. Bo gdyby nie było najpierw ryb z odłowu to nie byłoby ryb z hodowli, pyszczaki wywodzą się wszak z Malawi i nie powstaly samoczynnie w hodowli. Nawet te sztuczne mają przodków z jeziora. Hipokrytą nie jest więc tylko ten który w ogóle sprzeciwia się akwarystyce. Takich tu chyba nie ma ☺. Reszta idzie na pewne kompromisy etyczne lub w ogóle nie zawraca sobie tym głowy. Potomkowie takich np pierwszych reproduktorów Pseudotropheus saulosi całkiem niedawno przecież odkrytych w bardzo bliskiej linii skoligaconych pływają zarówno w waszych akwariach jak i jeziorze. Etycznym jest pielęgnować w kawałku szkła praprawnuka saulosi, któremu nie udało się uciec a już nieetycznym pielęgnowanie jakiegoś hapsa, który nie jest hodowany bo jest go tak dużo w jeziorze, że zupełlnie nie ma to sensu. Czy w takim wypadku bardziej szkodzisz pielęgnując, focąc i popularyzując zagrożony i śliczny gatunek taki jak Pseudotropheus saulosi czy pielęgnując mało popularne rybki, którym nic nie grozi. Popyt na saulosi wręcz rośnie a ryb tego gatunku w jeziorze ubywa, czy alibi może być to, że sam odłowu nie mam ? Czy nie uczciwiej byłoby pokas owa zdjęcia i nawoływać innych do tego samego. Popyt na saulosi wymusi wszak jego łowienie na zarabiających na tym ludziach. Odłów tych gatunków to bardzo łakomym kąsek dla profesjonalnych hodowców których jest masa a potrzeba swieżej krwi. Takich aspektów jest bardzo dużo . Jestem przeciwnikiem pielęgnowania odłowu przez akwarystów. Fajnym rozwiązaniem byłoby planowane i koncesjonowane dawkowanie odłowu tylko dla certyfikowanych hodowli, które mnożąc ryby dałoby je detaliście ale przecież aż tak globalną wioska nie jesteśmy. To tylko mrzonka. Nue mam odłowu z różnych przyczyn ale jestem totalnie na nie w kwestii absolutnego NIE dla tego typu ryb w akwariach doświadczonych akwarystów. Wszystko musi być jednak podparte wiedzą i mieć jakąś idee. Ryba z dobrą hodowli zawsze będzie dla mnie nr 1 ale nie wykluczam zakupu odłowu ryby, które w wersji hodowlanej są niedostępne. -- dołączony post: Co do odłowu, to jeśli niezbyt długo przebywa w warunkach akwariowych sam ci pokaże, że nim jest. -
słów kilka o chowie wsobnym - wydzielone
harisimi odpowiedział(a) na AfricaLake_pl temat w Chów pyszczaków
Wydzieliłem zarówno temat o pielęgnacji odłowu i transporcie. Teraz możecie pisać w odpowiednich tematach. Tutaj piszemy na temat chowu wsobnego selektywne itp -
Podziały pyszczaków na grupy - informacja
harisimi odpowiedział(a) na harisimi temat w Chów pyszczaków
Konings nie uznaje innych podziałów od mbuna i non- mbuna choć Utake sam opisuje a Aulonocara chyba nawet sam zdefiniował. Nie jest więc konsekwentny ale tylko pozornie. Uznanie grupy nie jest jednak tym samym czym uznanie podziału. Rozumiejąc szerzej uznaje istnienie pewnych grup ryb ale samo istnienie pewnej grupy nie prowadzi jeszcze do próby sklecenia z tego jakiegoś podziału ryb. Ten wszak musi być zamknięty a nie jest. Nie można podzielić ryb wg grup Utaka, mbuna i nie - mbuna, gdyż każdy szanujący się badacz czy naukowiec bez zająkniecia wskaże, że Copadichromis jest z grupy non Mbuna. Utaka mogłaby więc być uznana za podgrupę non - mbuna ale to wygenerowano by inny problem. Co z pozostałą częścią non - mbuna ? Można by pójść na skróty i zdefiniować to, że non - mbuna dzieli się na Utaka i non- utaka no ale co zrobić z w sumie bardzo ładnie zdefiniowaną grupą/podgrupą Aulonocara. Można by ją też wydzielić i napisać, że na grupę non-mbuna składają się podgrupy Aulonocara, Utaka i pozostałe jakiś nazwać i określić ze są to wszystkie te które nie są Aulonocara i Utaka. No ale pewno to też jest uproszczeniem. Dlatego Ad zapewne uznał, że żaden z podziałów poza mbuna i non- mbuna narazie nie ma odpowiedniego zdefiniowania . Może zostawił to sobie na później a może nie zaprząta tym sobie głowy ☺. Kiedyś go oto zapytam ☺. -
Szczere podziękowania za tyle ciepłych słów. No kilka na pewno było na wyrost bo z królem Kazimierzem to akurat łączy mnie tylko to, że ponoć był też dość znaczych rozmiarów . Pomysł Ząbka też miły ale moja żona chyba szybko wybiła by mi z głowy taką emeryturę ... ewentualnie zrobiła by lekki lifting w zatrudnieniu: https://www.google.pl/search?tbm=isch&tbs=simg:CAQSigEahwELEKjU2AQaAAwLELCMpwgaYgpgCAMSKO4U8BTvFPEUvQrzHbkKugqvHvsU6z6FOeMq7D7FKoo5xCreOIM5hjkaMLBt6qGil-TAd409jbqcA-9SRoPi05C9FDtWe2OqeFK5nohyKNZQ1KCb970ZWuYDASADDAsQjq7-CBoKCggIARIEsNmu3Qw&sa=X&ved=0ahUKEwjChoaA6N_JAhWE2RoKHX_NCiwQwg4IFygA&biw=360&bih=559 Również mam nadzieje najlepiej na jeszcze lepszego niż ja następcę. Wtedy będę mógł napisać, że Nasza praca nie poszła na darmo. Bo to zawsze jest i będzie praca zbiorowa. Ja tylko starałem się to sensownie tym wszystkim kierować. Prezes to lider ale tylko fajny zespół może zrobić coś dobrego i takiego lidera i zespołu Wam życzę .
