Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. Na pewno elongatusy różnią sie od siebie. 3 odmiany które do tej pory miałem bądź mam to średnioagresywne ryby z tym że neon spoty faktycznie rosną mniejsze i są łagodniejsze niż pozostałe. Chyba nigdzie nie napisałem że są najłagodniejsze jedynie pisałem że mogą przebywać z łagodniejszymi rybami, jednak tutaj spoty odpadają to roślinożercy więc z yellow byłby to zły układ
  2. Najspokojniejszy jest elongatus ... z tym, że do wymienionych przez ciebie ryb nie powinien być pasiasty i rślinożerny ... jeśli to akwa jest krótsze niż 120 cm to nie polecałbym jakiejkolwiek ryby z wymienionych przez siebie.
  3. Ma możliwośc zdławienia przepływu ale jeśli zrobisz mądrze wylot ( woda wylatuje z 2 niezaleznie regulowanych końcówek ) to nie będziesz miał pralki. Mam go u siebie w 200x60x60. Pytanie tylko poco ci taka silna maszynka do 500ki jeśli zamierzasz ją dławić. Ja sam korzystam tylko z zewnętrznych więc u mnie wskazane jest to aby był bardzo silny kubeł . U ciebie wystarczy słabszy model jako biolog a saturator i tak stosujesz do mechanicznego. IMHO szkoda kasy.
  4. To zgodnie z twoją radą kupie to co polecasz ale jednak większy model ... dzięki za rady ... powinno być dobrze ... pozdrawiam
  5. harisimi

    Matyld Zabójca

    Matyld to nie red red ale zapewne lombardoi śliczna żółta ryba która jednak dość często morduje ... tak więc 150 cm długości baniaka to absolutne minimum. Musisz go oddać najlepiej do wielkiego baniaka ozdobnego, gdzie będą pływały podobne mu krokodyle. Dodawanie mu samic nic nie da ... lombard w takim małym akwa nie da rady egzystować nawet z własnymi samicami
  6. harisimi

    350 x 85 x 75

    A szkoda ;) chętnie bym doradził przy obsadzie do takiego zbiorniczka ;) ... ale twoja kropelka którą posiadasz obecnie też daje spore możliwości ... fajnie ją wykonałeś i ma swój klimat, jako że 10-ki jeszcze nie dałem nikomu to i twoja nie jest dla mnie na 10 ... na takie akwa ciągle czekam ;) ... jednak i u ciebie jest ślicznie i można poszaleć ... zdradzisz jaką masz mbunę ?
  7. W sumie wyczytałem, że z tych 50 galonów uzyskuje się faktycznie 30 % czyli 15 galonów a to już za mało bo będę potrzebował około 100 litrów raz w tygodniu ( musi być to wyprodukowane mniej więcej w czasie jednej doby a woda w kranie do mieszania jest bardzo twarda 18/13 ). Stąd moje wątpliwości. Większy model chyba by wystarczył a w sumie mierzyłeś kiedyś ile masz wody z tej 50-ki na dobę ?
  8. Nigdy nie stosuje wewnętrznych więc pralki nie mam nie stosuje też dyfuzora czy deszczowni. U mnie bąbelki są nieodzowne, ruchy wieczka skrzelowego jednoznacznie wskazują że rybom brakuje tlenu gdy wyłączę bąbelki. Sama duża powierzchnia nie wystarczy, dotyczy to zarówno dna 150x50, 180x80 jak i 200x60. Osobiście niewinne bąbelki lepiej mi się podobają niż saturator w akwa ale wybór zawsze zależy od konkretnej osoby. IMHO bąbelki są ładne więc poco mam kombinować kupuje cichy natleniacz i go uruchamiam i nie martwię się tym czy mam odpowiedni czy nieodpowiedni ruch powietrza.
  9. Można ale nie jest to dobre zwłaszcza w tak małym zbiorniku
  10. Ale jak się to ma do wydajności Twoja ma 50 gpd a to co znalazłem za 299 zł 150 gpd. Nie znam się ale wiem że będę potrzebował czegoś wydajnego bo chyba nawet na stałe nie będę miał gdzie tego podłączyć.
  11. A co powiecie o tym: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=544525365
  12. myślę że mogę wydać i ponad 200 zł byle by to nie był koszt 1000 zeta chcę mieć coś sprawnego i skutecznego chyba z membraną 150 oczywiście wolałbym wydać 200 jeśli to za 500 będzie niewiele lepsze chciałbym coś sprawdzonego dlatego pytam praktyków
  13. Jaki filtr RO kosztujący w miarę normalne pieniądze polecilibyście koledze . W czasach kiedy potrzebowałem tego urządzenia kosztowało takie pieniądze, ze wolałem targać po 20 litrów wody destylowanej ze szpitala gdzie miałem ją za darmo . Teraz potrzebuje tego w klubie do przygotowania wody w zbiornikach tarliskowych oraz zmiękczania wody w kilku zbiornikach o łącznej pojemności około 800 litrów ( około połowa będzie miała podmiany co 2 tygodnie ). Co byście mi zaproponowali ?
  14. Chcesz jednogatunkowo to miej jednogatunkowo w 120 cm masz pełne pole do popisu nawet msobo tam wejdzie, praktycznie wszystkie małe i średnie mbuna a nawet te większe łagodne ... chcesz saulosi to miej ... nie miej jednak pewności czy nie zostanie ci jeden samiec, gdyby sie tak stało wtedy możesz wpuścić drugi gatunek
  15. jeśli nie chcesz rzeźni lub dworca skup się na łagodniejszych bądź najmniejszych gatunkach np. saulosi, sprengerae, yellow, dialeptos, livingstoni, maingano, mbamba, hongi, membe deep itp dość duży samiec na 100 cm przy małych samicach się nada, duży gatunek już nie
  16. W dużym stopniu można jednak przewidzieć zachowania ryb mając bardziej zbliżone dane, stad pierwsze pytania pomocnicze to, jaka obsada jakie akwarium itp.. Dlatego też są rzeczy dobre, dopuszczalne, warunkowo dopuszczalne i niedopuszczalne
  17. Zależność nie jest taka jednoznaczna i nie każdy pasiak reaguje tak mocno na innego pasiaka zdarzają się też sytuacje gdy ryba bez pasów jest najgorszym prześladowcą ryby pasiastej. Generalnie zależy to od stopnia terytorializmu wielkości samych ryb czy wielkości zbiornika. Przykładem niech tu będzie prześladowanie saulosi przez socolofi, czy ostry konflikt ( o samice ) pomiędzy interruptusem a saulosi. Generalnie jednak ryby podobne do siebie ubarwieniem ostrzej reagują na samce podobne sobie i tak saulosi traktuje mojego samca luhuchi jak swojego, podobnie było z mbambami a to przykład tylko obserwowany w moich zbiornikach. Oczywiście nie jest to cechą ryb w pionowe paski a w ogóle ryb podobnych do siebie. Dialeptos którego wpuściłem do mojej 450-ki potyka sie z różnymi rybami ale z maingano walczy jak lew. Nieraz jednak ryby widzą to trochę inaczej i niby podobne afry cobwe były całkowicie lekceważone przez saulosi coral. Żółte berety tych ryb aż nadto odróżniają te ryby od saulosi. Nie warto wiec ryzykować i mieszać pasiaków bo wtedy jeden z gatunków może być finalnie blady.
  18. Praktycznie każdy duży pasiak czy to afra czy mbamba czy wreszcie mphanga mają wpływ na inne młodsze pasiaki ... dlatego nie polecam łączyć takich ryb w jednym zbiorniku, jeśli go nie potrzebujesz to oddaj lub sprzedaj, na wybarwienie jednak tak czy inaczej poczekasz masz młode rybki
  19. Alternatywa zawsze jest. Poza wymienionymi gatunkami wskazałbym: Melanochromis dialeptos 1 na 5-6 + L. sp perlmutt 1 na 4-5; Metriaclima sp. membe deep 1 na 4-5 + Pseudotropheus elongatus neon spot 1-2 na 4-5; L. sp perlmutt 1 na 4-5 + Metriaclima livingstonii 1-2 na 4-5; Pewno jakbym posiedział to jeszcze coś bym wymyślił ale choćby te 3 obsady świadczą że 2 gatunkowo można mieć coś poza saulosi i sprengami
  20. trefną uwagę ... nie była taka trefna
  21. viewtopic.php?f=15&t=4664&p=54817&hilit=wf+msobo+samice#p54817 tylko gatunki się zmieniły reszta już była
  22. liczba samic powinna być większa przy wielosamcowym zbiorniku 2 na 3 to jednak trochę za mało ... poza tym dobrze kombinujesz
  23. to jestem heretykiem i nim zostanę nadal;) nie widziałem jeszcze typowo terytorialnych red redów ( obserwuje je w 4 zbiornikach w miarę regularnie, co jeszcze o niczym nie świadczy ) zresztą ich zachowanie w bajorze też nie jest terytorialne ... poza tarłem. Generalnie są to ryby oderwane od substratu skalnego raczej pływają w toni niż w skałach. Każdy pyszczak jest trochę terytorialny o choćby moja aulonka walcząca o rewir, jednak nie nazwałbym aulonocar terytorialistami. Typowy terytorialista to choćby socolofi który żyje w grocie, saulosi który jeśli los mu pozwoli to nie opuszcza swojej groty,tropheopsy itd. Przykładowo samotnik maingano w bajorze nie jest ścisłym terytorialistom a w akwarium takim się często staje. Brak przestrzeni i skupienie dużej ilości ryb tego gatunku obok siebie skutkuje u niego mniej krwiożerczo niż u demasoni ale pojawia się zjawisko obrony konkretnego terenu i wbicia w skały gdyż ma poczucie zagrożenia ( dotyczy to samców i samic ) Yellow który też rybą terytorialną nie jest bardzo często broni swojego ulubionego miejsca tarliskowego. W związku z tym, że w naszych akwariach szczególnie młode samce mają cały czas okres tarliskowy ( dostępność karmy i kobiet, mała przestrzeń zbiornika ), często ryby mniej terytorialne poza okresem kiedy się trą i tak są pobudzone i przeganiają inne ryby. Raczej na pewno jest tak i w twoim przypadku. Nie sugeruj się jednak tylko swoimi rybami, ja miałem yellow morderce a nadal twierdze ze to stosunkowo łagodne ryby. Zawsze staram się konfrontować moje obserwacje z obserwacjami innych oraz zachowaniem ryb w jeziorze i stąd pisze to co piszę. Nie jesteś pierwszą osobą która prycha gdy o red redach mówi się łagodniejsze i nieterytorialne ( chyba nawet nasz prezes miał redka morderce ) nie zmieni to jednak tego, że estherae nie jest typowym terytorialistom zarówno w bajorze jak i w większości zbiorników. Pozdrawiam Heretyk ... w sumie tez na H wiec mi się podoba ... w każdym razie lepiej niż to coś na ch
  24. To nie masz 1 +2 maingano to jeden z najtrudniejszych do rozpoznania gatunków już bardziej o płci świadczy długość płetw szczególnie brzusznych. Yellow 1+3 by tam wszedł ale na razie musisz kupić więcej ryb np po 8 szt i czekać aż do czasu gdy ryby da sie rozpoznać a raczej one pokażą kim są. Poza red red-ami nie jest to łatwe
  25. Zależy to od kilku czynników. Sprengi, które skolonizowały w pionie ogromne obszary ( geograficznie są mało rozpowszechnione ) swój sukces zawdzięczają ogromnej elastyczności w przystosowaniu się do pokarmu i dynamicznemu rozmnażaniu. Pokarm i jakość genów ryb są najważniejszymi z czynnikami mającymi wpływ na wzrost ryb. Oczywiście nie tylko. Trudno wymagać aby kordupel spreng czy dialeptos rosły równie szybko jak red-red, zebra czy trewek. Finalny wynik to przecież skrajnie inne rozmiarowo ryby. Saulosi rośnie jednak podobnej wielkości do sprengerae. Generalnie u mnie sprengerae nie odstawały widocznie od saulosi, rosły troszkę wolniej i finalnie były mniejsze, ale nie na tyle żeby były różnice 2 czy 3 krotne. Trudno odpowiedzieć czy pokarm ogranicza wzrost iodków ( przejście na dietę bardziej mięsną powinno pomóc ale niestety może zaszkodzić saulosi a więc trzeba to robić z umiarem ). Czy być może to jest chów wsobny, u corali raczej to nie zachodzi bo to raczej na pewno ryba z fabryki stworzona niedawno i za reproduktory robią inne gatunki a nie selekcyjny chów wsobny. Wszytko to jednak gdybanie ... jedyną radą praktyczną może być podawanie bardziej białkowego pokarmu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.