Skocz do zawartości

Misiek

Użytkownik
  • Postów

    691
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Misiek

  1. Chcesz czy nie, nie masz na to wpływu. Znając doświadczenia innych mało prawdopodobne by się 2 tych 80cm dwa samce utrzymały. Można napisać, że to nawet nie realne. Jeden samiec też się wybarwi, często obecność innych samców działa stymulująco, ale ... rozmiar zbiornika jest ważny. Obsady akwarium należy dobierać między innymi biorąc pod uwagę jego rozmiary. Możesz uczyć się na błędach swoich lub korzystać z doświadczeń innych. Ogólnie saulosi to dobry wybór bo będziesz miał ciekawego samca i ładne samiczki. Można dać inne z małej mbuny Iodotropheus sprengerae - brak dymorfizmu labidochromis sp. mbamba - samiec ładny, ale samiczki to bure myszki. Któraś z odmia Cynotilapia afra - tu jednak zazwyczaj samiczki są średnio atrakcyjnymi kolorystycznie rybkami
  2. Misiek

    kawałek Malawi

    Ten filmik wyjaśnia kwestie zbierających się między kamieniami śmieci Patrząc na filmiki gość jest pozytywnie zakręcony i wszystko dobrze planuje. Metriaclima Pulpican vs Homo Sapiens - YouTube
  3. A ja polecam to co ma się akurat pod ręką. Raz miałem gąbkę którą osłaniają w transporcie zbiorniki na ciepłą wodę, innym razem był to podkład pod panele. Tak naprawdę nie ma to znaczenia czego użyjesz. Ważny jest powód dla którego się to robi.
  4. Nie możesz mieć zebry, ona także obiera swoje rewiry. Sytuacja analogiczna jak w przypadku dwóch samców, czy dwóch gatunków pyszczaków. Przy tych rozmiarach akwarium i rybie osiągającej koło 10 cm nie jest to wykonalne. Ryby będą się tłukły i być może jedna drugą zatłucze. Dodatkowo samiec zebry może osiągać 15 cm, wiec nie umieścisz go w akwarium długości 80 cm z innymi charakternymi rybami. Niezależnie od wszystkiego, zapewne kupisz młode ryby, u których płeć to loteria. Przez jakiś czas będziesz miał kilka samców, ale liczyć się trzeba z tym że przyjdzie taki dzień gdy trzeba będzie cześć odłowić i oddać gdzieś.
  5. Rzecz gustu, choć wg mnie biały piach dużo bardziej odbija światło. Poza tym z czasem piach Ci się przemiesza. W jeziorze piach nie jest jednolity, więc tak naprawdę większość z tego co wrzucisz będzie ok. Nie wiem gdzie i w jakiej cenie chcesz kupować biały lub czarny, ale dla porównania w każdym budowlanym markecie kupisz piach Kreisel (chyba 20kg) za 6-7 zł On ma w sobie takie czarne drobinki, wygląda jakby był brudny I faktycznie też jest. Próbowałem go wrzucić do akwa, ale wymiękłem przy płukaniu. W swoich zbiornikach bazowo dałem piach do piaskownic dostępny w OBI - 10 zł za worek Szybko go wypłuczesz i ma fajną żółtą barwę. Jego ubytki z czasem będę uzupełniał kreiselem który mam. W małych ilościach płukanie mnie nie zamęczy. Wspominam o tym dlatego, że wydumane piaski na allegro są dziwacznie drogie, a do tego przesyłka...
  6. Poczytaj o redach, jest ciekawy temat z opisem osób u których te ryby pływały - http://forum.klub-malawi.pl/metriaclima-estherae-red-red-ob-blue-t21492.html?&highlight=metriaclima+red Ja na Twoim miejscu odpuściłbym w takim akwarium reda całkiem. Szkoda ryb. Poza tym, że masz ich zdecydowanie za dużo. Ja poszukałbym yellow by zrobić obsade 1(samiec)+3(samica) i do tego dorzucił Afre albo Labidochromis sp. mbamba. Jedno lub drugie w docelowym układzie 2+5. Odpuściłbym saulosi z żółtymi samicami, bo żółty byłby yellow. Jeśli chcesz mieć akwarium na które miło popatrzeć a nie martwić się o pokiereszowane ryby, wystarczy skombinować dobrze obsadę. Ciekawym jest też mix spokojnej mbuny z małą Aulonocarą jaki prezentuje moja 240.
  7. O ile nie upycha się tam na dłużej niż do zdjęcia zwierząt to nie widzę w tym nic dziwnego.
  8. Jeśli masz pokrywę na akwarium ściągasz ją, ewentualnie nie świecisz światła (zwłaszcza świetlówki wydzielają sporo ciepła). Możesz ustawić wiatrak na taflę wody, chłodzenie przez zwiększone parowanie działa ! Pomaga ugrać nawet do 3 °C. Wrzucanie lodu to środek doraźny, czasem może ratować życie, ale - potrzebne są duże ilości lodu - lepiej zamrażać wodę w dużych butlach i umieszczać je w całości w akwarium, niż wrzucać bezpośrednio sam lud bo dość szybko się rozpuści - jest to proces czasochłonny, Nawet 1,5l butla z wodą potrzebuje sporo czasu na zamarznięcie. Trzeba mieć więcej takich butli żeby mieć możliwość podmiany gdy się już lód stopi, a co za tym idzie trzeba by mieć ze 4 do 5 butli na stałe w zamrażarce - a to zajmuje sporo miejsca. Są też chłodziarki akwarystyczne. TO rozwiązanie jest kosztowne pod względem samego zakupu jak i zużycia prądu. Równie dobrze można założyć klimatyzację w mieszkaniu lub pokoju Niektórzy tak też robią. w sytuacji kryzysowej pomocna bywa podmiana wody na zimną kranówę. Jednak nie będziemy codziennie podmieniać 20% wody. Nieco większy komfort mogą mieć posiadacze stałej podmiany
  9. Michał (imienniku mój ) jaką masz pokrywę ? Jeśli plastikową, to trzeba pomyśleć nad zamontowanie tych led 5630 do jakiejś listy i dopiero tą listwę zamontować do pokrywy. Tak myślę, bo przecież led będzie się grzał, nie wiem jak bardzo i czy nie przytopi plastikowej pokrywy. Druga sprawa, czy należałoby go zamontować za jakąś szybką ? Czy inaczej para nie będzie się osadzać i nie pokryje nam kamieniem tego modułu ? A przez to będzie z czasem coraz gorzej świecił. I jak sugerujecie, ile tych led dać na 100 cm akwarium tak by nie świeciło to mocniej niż T8 30W. Osobiście drugą świetlówkę wykręciłem z obudowy, bo było mi za jasno. Choć plusem LED jest to, że można zmniejszając prąd zmniejszyć ilość emitowanego światła Chyba też zmontuje coś prostego na tym Samsungu LED 5630. Wydaje się prostym i szybkim do zrobienia. Do tego łatwo podpiąć RAMPĘ - http://www.ibis.krakow.pl/rampa_miekki_start_led.html
  10. Z temperaturą nie mam żadnego problemu. Wystarczy pomyśleć o tym co się robi. Od wiosny, można lać "zimną" wodę. Ogólnie panująca temperatura powoduje, że nie jest ona tak zimna. Przykład, wczoraj podmieniając ze 30 % wody temperatura w akwa spadła o 2°C. Uważać należy w okresie mrozów, bo wtedy zimna woda dostarcza przez wodociągi jest naprawdę zimna. Wtedy zanim podepnę wąż, ustawiam temperaturę wody organoleptycznie (na rękę) i dopiero podpinam szybkozłączkę. Każdemu wedle uznania. 20 lat łaziłem po domu z wiaderkami, od roku korzystam z węża i jest nie wątpliwie szybciej i bardziej komfortowo.
  11. Słuszna uwaga co do PH. Generalnie przy okazji warto zaznaczyć, że każdy powinien zrobić testy wody kranowej przynajmniej takie jak robimy wodzie z akwarium. Podstawa to wiedzieć co się do akwarium wlewa. Ja także mam w kranie 7,6. Nie stosuję żadnych dodatków do wody bo w akwarium stabilizuje się na poziomie 7,8.
  12. Na początek chciałem zaznaczyć, że sposób latania z wiaderkami i nie używania uzdatniacza może kiedyś zaszkodzić mieszkańcom w naszym akwarium. Z wodą prosto z kranu różnie czasem bywa, w skrajnym przypadku może doprowadzić do zgonu ryb ! Poniższy zaprezentowany przeze mnie sposób jest tylko zastępstwem klasycznego domowego jogingu z wiadrem - tzw. wiaderkowanie Ja do obsługi akwarium wykorzystuję łazienkę. I tak w osiedlowym sklepiku (blisko domu i dużo taniej niż w np. OBI) kupiłem wszystko co potrzeba, czyli: - wąż ogrodowy, zmierzyłem odległość od akwarium do wanny, dodałem do tego metr zapasu - szybkozłączka w rozmiarze (średnicy) pasującym do naszego węża ogrodowego - przyłącze z gwintem zewnętrznym lub wewnętrznym Na wąż montujesz szybkozłączkę - http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=SZYBKOZ%C5%81%C4%84CZKA&search_scope=category-82287 Od węża odkręcam słuchawkę prysznica i w jej miejsce nakręcam przyłącze z gwintem zewnętrznym, do której podpinasz szybkozłączkę. Wolę tą opcję bo długość układu przedłuża mi się o długość węża od słuchawki - http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=przy%C5%82%C4%85cze+z+gwintem+zewn%C4%99trznym&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y Druga opcja to odkręcić wąż z od baterii i zamiast węża nakręcasz przyłącze z gwintem wewnętrznym / przyłącze kranu - http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=przy%C5%82%C4%85cze+z+gwintem+wewn%C4%99trznym&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y Ważna uwaga, wszystkie elementy dobrze kupić w tym samym rozmiarze. Wodę z akwarium także zlewam przez ten wąż, żeby nie bawić się w ustne zasysanie, po włożeniu węża do akwarium napełniam go z kranu. Potem wystarczy odpiąć szybkozłączkę i woda leje się z akwarium. Fajna opcja to wykorzystanie węgla aktywnego do podmian, który trochę oczyści wodę zanim ta trafi do akwarium. Wymaga to jednak zmontowania po drodze korpusu, w którym ten węgiel będzie zmontowany. By się nie powtarzać zacytuję kolegę deccorativo - http://forum.klub-malawi.pl/parametry-boli-glowa-t23076.html?p=284221#post284221
  13. Na np mam w 240 dwa gatunki, yellow(10szt z czasem do redukcji) i mała aulone(6szt). Jak yellow podrośnie będzie pewnie potrzeba redukcji. Ilościowo to wg mnie górna granica ilości ryb a nie są jeszcze w finalnych docelowym rozmiarze... Obecnie maja miejsce by skryć się w razie potrzeby, nie nękane przez pozostałe ryby. Trudno mi sobie wyobrazić teraz jeszcze 3 gatunek tak, bym nie miał poczucia przerybienia. 4 gatunki to wg mnie byłoby przegięcie.
  14. W kontekście ostatnich zagorzałych dyskusji, sugeruje obejrzenie tego. Komentarze są tu zbędne. Байкеры - Жить Человеком! - YouTube
  15. Myślę, że konkretna wysokość piasku nie ma znaczenia, o ile nie jest tylko posypane nim dno. Najwięcej będzie zależało od poczucia estetyki posiadacza akwarium. Mi np podoba się gdy jest piasku więcej. Mam u siebie od 5 do 10 cm od krawędzi dna. Piasek nie jest równa na całej powierzchni akwarium, formuje go woda i kopiące ryby. Ilość piasku uwzględniłbym bardziej w zależności od rozmiaru ryb, bo 20cm kopiący smok ma zupełnie inna pojemność paszczy od 10 cm ryby.
  16. Cześć Robson, małymi krokami ale do przodu Możesz założyć swój temat w dziale podstawy, zaprezentować swój zbiornik i ewentualnie na bieżąco w nim pytać, jeśli coś będzie Cię nurtowało.
  17. Wg mnie dużo lepiej wygląda z tymi kamieniami na środku zamiast korzeni. Dobra decyzja Mierzyłeś ph z tymi korzeniami ?
  18. Gratuluję, zmierzasz w dobrym kierunku. Jeśli tylko masz miejsce na większe akwarium to na takie się decyduj. Takie 375 o wymiarach 150x50x50 daje już fajne możliwości. Jeśli na takie akwarium chciałbyś gotową pokrywę to odradzam wromaka WROMAK POKRYWA 150X50 DO AKWARIUM PROSTOKĄTNEGO (4228311059) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/42/28/31/10/4228311059@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@42/28/31/10@@AMEPARAM@@4228311059 a polecam aquaela -http://www.keko.pl/aquael-pokrywa-prosta-pap-150x50-ipx7.html?ceneo_spo=true Aquael jest z przyjemniejszego dla oka materiału, nie wygląda tak badziewnie i ma fajna opcję podnoszenia pokrywy jak klapa w aucie. Choć najfajniej byłoby zrobić samemu z pcv. Tu świetnym przykładem będzie klubowy kolega Guban88ok3m - http://forum.klub-malawi.pl/pokrywa-diy-akwa-300-l-t21910.html I zrobił się mały off. Proponowałbym założyć temat w dziale PODSTAWY.
  19. Edytując pierwszy post masz guzik "zaawansowana edycja". Tam będziesz mógł zmienić temat wątku.
  20. Mi się podoba, w każdej opcji oświetlenia Po glonach widać jak na codzień światło masz ustawione.
  21. Co do temperatury sam nie wiem jak to będzie, bo w 3 akwariach mam różne temperatury W 240 mam cały czas w okolicy 27°C, gdy zgaśnie światło to przez noc schłodzi się max do 26 z hakiem. W malawi w domu termostat ustawiony jest na około 24,5°C. Większą część czasu jest koło 25°C. Mam jeszcze trzecie akwarium(80x40x25), jest w tym samym wieku co domowe malawi. Wydaje się chyba najfajniej zaglonione, mimo że jest tam kilka gatunków roślin. Żyją w nim płazy (które lubią chłodniejszą wodę) i kilka gupików. W okresie jesienno-wiosennym temperatura utrzymuje się tam od 18,5'C-20°C. W okresie letnim będzie koło 24°C-25°C. Do tego oświetlenie jest tam nędzne bo płazy nie potrzebują światła, wolą zaciemnienie. Oświetlenie tam to tyle co przez cały pokój dojdzie światła słonecznego, a od zmierzchu włącza się na 4 godziny byle jaki LED. Glonów będzie tu kilka gatunków, zresztą zobacz sam na zdjęciach - wspomniane oświetlenie i glony W akwarium jest raczej podwyższone NO3 (do 80), podmiany czasem muszę robić co kilka dni. Mój wniosek, glony lubią dobrze nawożoną wodę. I to chyba wszystko co mogę w temacie glonów powiedzieć. Cieszę się, że nie muszę z nimi walczyć. Pewnie gdybym zdecydował się na aquascaping, to glony wzbudzały by we mnie zupełnie odmienne emocje
  22. Na podstawie własnych obserwacji dwóch zbiorników na przestrzeni ostatniego roku powiedziałbym, że spokojnie może to być nawet kwestia miesięcy U siebie w domowym szkle pierwsze oznaki zieleni w miejscach gdzie był okrzemek zacząłem zauważać po około pół roku. Do około 12 na akwarium świeci z boku światło słoneczne. Jest wiele zmiennych, które będą warunkować pojawianie się glonów i jakie będą - parametry wody, jakość i długość świecącego się światła, obecność światła słonecznego, obecność roślin wyższych. U siebie zauważyłem więcej zielonego, gdy byłem na urlopie przez cały luty i nikt w tym czasie nie robił podmian, czyli glonom podobało się większe no3 - co nie koniecznie podobało się mi pod kątem trzymania ryb. Z kolei w 240, juz po 2-3 miesiącach od uruchomienia zaczęła się powoli pojawiać się zieleń. Tyle 2xt8 30W świeci się 13 godzin, do tego przez połowę dnia świeci na akwarium słońce. Wysyp samego okrzemka i jego ustępowanie miało już miejsce w okresie miesiąca do dwóch od założenia akwarium. Jak to wygląda lub wyglądało możesz podglądnąć na zdjęciach w moich tematach. Proponuję poczekać spokojnie na rozwój glonowych wydarzeń. Być może warunki jakie będą u Ciebie, będą sprzyjały rozwojowi zielonego glonu. Trochę o glonach znalazłem na roślinach akwariowych - Przewodnik: Glony w akwarium (jeszcze się w to nie wczytałem), tylko oni patrzą na to z drugiej strony. Może i na tej podstawie uda nam się wyciągnąć stosowne wnioski - http://www.roslinyakwariowe.pl/przewodnik-glony.html Jak do tej pory moją jedyną ingerencją w glony jest czyszczenie przedniej szyby i sporadyczne przemieszanie piasku, jeśli coś się na nim intensywnie zaczyna pojawiać. Poza tym nie walczyłem z glonami, nie usuwam z kamieni, rurek, tła czy grzałki.
  23. Świeże, jeszcze Ciepłe prosto z przed chwili Drugi łapie kolory I dziewczynka
  24. Masz rację nie zgłaszają się do lekarza, w naturze osłabione lub ranne umierają lub zostają pożarte gdy nie są w stanie uciec Tu raczej nic ich nie zje, ale zatłuc osłabioną sztukę współtowarzysze mogą. Ja bym jednak obserwował zachowanie ryby jak i ranę przez najbliższy dzień. I od tego uzależnił ewentualną kwarantannę. Jeśli ze złapaniem jej nie masz problemu to ja też
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.