Skocz do zawartości

piotriola

Użytkownik
  • Postów

    2 355
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez piotriola

  1. Wszystkie Copadichromisy żyją w ławicach.
  2. Testy są potrzebne, bo jak inaczej można dowiedzieć się o skutkach takich działań. Moim zdaniem przy tak dużym zbiorniku nic nie może zaszkodzić rybom. Co innego gdyby odłączyć grzałkę, wówczas proces nitryfikacji mocno by wyhamował. Zostawienie takiego zbiornika samopas wcale nie spowoduje śnięcia ryb, jeżeli temperatura będzie spadała powoli wyhamują procesy metaboliczne ale nie oznacz to że ryby pozdychają. Podobnie będzie z NO3 jeżeli wartość będzie wzrastała powolnie może znacznie przekroczyć próg graniczny. Eljot dobrze napisał, duże zbiorniki są idiotoodporne. W tak dużym zbiorniku przy stałej temperaturze zmiany parametrów ujawnią się po miesiącu lub dłużej ( tak myślę). Zapominamy ze stabilny zbiornik to nie tylko bakterie ale również pierwotniaki ,grzyby które są obecne w naszych zbiornikach. Prawdopodobnie po jakimś czasie przewagę w takim zbiorniku w większości przejmą grzyby lub inne ustrojstwo. I taki stan nie będzie już dobry dla zbiornika. Być może gdy zabraknie pokarmu dla grzybów pojawią się ponownie bakterie które będą je rozkładały. Moim zdaniem wkłady w naszych akwariach mają ogromne znaczenie i w odróżnieniu do Ciebie uważam że wielkość ma znaczenie. Zależność między bakteriami , grzybami , glonami i tym wszystkim co występuje w zbiorniku to: zooglea. Temat ok , pozdrawiam
  3. To nie mutacja, niektóre odmiany mają takie potomstwo. Wpisz w necie Metriaclima red red znajdziesz wiele podobnych młodych. Napisz jakie masz ph w akwarium
  4. Witaj W punkcie 10 autor opisuje o gotowaniu warzyw przed miksowaniem. Szpinak, pokrzywę możesz tylko sparzyć. Dobrze gdy warzywa pochodzą ze swojego ogródka masz wówczas pewność że produkty nie są obciążone chemią. Groszek z puszki nie nadaje się do tego mixu, chociażby dla tego ze zawiera sporo soli.
  5. Dokładnie tak, z tą różnicą że astaksantyny i canthaxantiny syntetycznej musisz użycz o wiele więcej aby uzyskać pożądany efekt. Innym syntetycznym dodatkiem jest żółcień pomarańczowy powszechnie stosowany dla polepszenia koloru, ale to już sztuczne barwniki które mają negatywny wpływ na nasze ryby. Osobiście jestem za podawaniem tych naturalnych składników zawierających mniej tej substancji, jednak systematyczne karmienie krewetką, czy krylem uwydatni kolory naszych ryb. Stosowałem syntetyczne barwniki i nawet Yellow wydawał zmieniać barwę, dla mnie te barwniki działają. A że jestem niedowiarkiem sprawdzałem to sam, zerknij na fotkę.
  6. Barwniki używane przez producentów w karmach dla ryb roślinożernych to: Ketmia szczawiowa Calendula officinalis hematococcus
  7. A co widzisz złego w stosowaniu brokuły w diecie ryb roślinożernych. Wiem że brak wiedzy boli ale po co ta uszczypliwość. Mam tylko nadzieję że skorzystasz z tego co napisałem o żywieniu Tropheusów bo wydaje się, że zbyt dużo czytasz o chemii a mało o żywieniu tych ryb.
  8. Pokarmy nie mają takiego składu gdyż producenci uśredniają składniki , karmy mają mieć jak największą ilość odbiorców. Do pokarmu przekraczającego wymaganą ilość białka wystarczy podać brokuł , pokrzywę lub kalafior mają białka na poziomie 1-3% i tak uzyskasz wymagany skład. Do takiego pokarmu trzeba ryby jednak stopniowo przyzwyczajać. Małą zawartość białka, najbardziej odpowiednią dla ryb roślinożernych zawierają pokarmy Hikari. Jak pamiętam białko 35 % i co ważne tłuszcz 3-4%. deccorativo Ja nikogo nie straszę, musisz przyznać że w tym składzie jest za dużo białka oraz tłuszczu. Ryby które posiadasz głównie żywią się detrytusem, glonami nitkowatymi i tylko 1,5 % pokarmu to robaki. Uświadom mnie gdzie w takim pokarmie znajdziesz tyle tłuszczu?
  9. Koledze pomyliło się forum. Pokarm dla paletek może zawierać mięso od zwierząt ciepłokrwistych , a jest to składnik którego nasze ryby nie przyswajają . Żywienie tych ryb pokarmami na bazie serc wołowych, indyczych doprowadzi do odtłuszczenia i chorób ryb roślinożernych. Pokarmy dla paletek zawierają do 50% białek a ryby które posiadasz ( roślinożerne) wymagają w swojej diecie max 30 % białka. Pamiętaj że Twoje ryby pochodzą z rejonu ubogiego w składniki pokarmowe , jeżeli w diecie tych ryb będzie 20 % białka nic im nie będzie. Na ogół w pokarmach dla paletek, skalarów zawartość tłuszczy jest za wysoka by karmić nim ryby z tego jeziora. Podając taki pokarm w niewielkich ilościach nie zauważysz negatywnych skutków, problemy niewłaściwej diety ukazują się po pewnym czasie. pozdrawiam
  10. Mam zwykłą świetlówkę 120 i rośnie jak nic
  11. Witaj Jeżeli nie przekarmiasz ryb to pewnikiem doktor ma racje. Otłuszczenie u ryb to nie tylko niewłaściwy olej czy pokarm z dużą zawartością tłuszczu. Brak niektórych witamin ma również wpływ na odkładanie się tłuszczu w organizmie ryby. Inny powodem jest stosowanie w karmach niewłaściwych wypełniaczy które są po części trawione, jednak ich nadmiar w znacznej mierze odpowiada za odtłuszczenie. Ile takiego wypełniacza ładują producenci dowiesz się z ulotki NLS, lub artykułu Tetra tradycja i nowoczesność. Pamiętam jeszcze opis takiej produkcji naszego rodzimego producenta, zostawię to bez komentarza. Powracają do Twojego tematu, odtłuszczenie mogą powodować długotrwałe oddziaływanie związków toksycznych. A to nic innego jak np.: ethoxyquin związek powszechnie stosowany przy konserwacji mięs w pokarmach. Obszerniej o tych zwyrodnieniach opisywał Antychowicz. Trudno z ulotki wywnioskować jakiego oleju używa producent, moim zdaniem nie jest to olej ten dobrze przyswajalny . Na koniec coś o zawartości tłuszczu w karmach ''W niektórych hodowlach karpie karmi się przemysłowymi paszami, których jakość jest bardzo zła - mówi prof. Leszek Woźniak z Politechniki Rzeszowskiej. - Te najtańsze karmy składają się ze starego, wielokrotnie używanego oleju wymieszanego z przeróżnymi odpadami żywnościowymi. Trudno się dziwić nieprzyjemnemu smakowi mięsa tak karmionej ryby,, Kiedyś przeczytałem w necie i jakoś powiązałem z Twoim tematem, taka ciekawostka. pozdrawiam
  12. Mimo że wlałeś miliard bakterii musisz poczekać, ten proces to trzy cykle 1 cykl 7-14 dni 2 cykl 10-21 dni 3 cykl równowaga 40 -45 dni Proces ten zależy od wielu czynników np. od temperatury 28-36 zachodzi najlepiej, wa przyspieszy ten proces. Nie da się uruchomić akwarium w kilka dni, musisz być cierpliwy . pozdrawiam
  13. Witaj, to albo pokarm jest zbyt treściwy albo twoje ryby nie są typowo mięsożerne. Otopharynx to grupa ryb która żywi się od planktonu po ślimaki a są i takie których dieta jest nieznana. Sam pewnie zauważyłeś jak te ryby przybierają na wadze na samym pokarmie mięsnym. W tej odmianie podawałem w przewadze mięso ale lekkie, nie można podawać np. mięsa z łososia w takiej samej ilości. Trudno stwierdzić w podanym pokarmie ile znajduje się mięsa, a tym bardziej z czego je pozyskano. Innym powodem zgonów twoich ryb mogła być nagła zmiana diety, być może poprzednik karmił je pokarmem żywym a Ty przeszedłeś na pokarm suchy mimo że lepszy mógł zaszkodzić. To tylko gdybanie, sam najlepiej wiesz jak ta odmiana zachowuje się na danym pokarmie. Może czas do diety wprowadzić coś ludzkiego lekkostrawnego np.: langustynki 90 kcal , węglowodany 0,5g białko 18g tłuszcz 2g , moje ryby i żona uwielbiają je. pozdrawiam
  14. Pewnie pokarm ten przytyka ryby, ilość białka zwartego w tym pokarmie jest zbyt wysoki. Może nie używają substancji polepszających trawienie. Zwróć uwagę że producent nie podaje jakiego białka procentowo użył. Wstawiałem wcześniej artykuł o zawartości białka w diecie ryb roślinożernych , było to 30% . Tropheus to ryba wrażliwa w której diecie stwierdzono 2 % pokarmu mięsnego. Jeżeli dietę ułożysz 10% białka będzie pochodzić od krewetek a 20 % z roślin będzie ok, problem powstanie gdy zamienisz procentowo te składniki i większość białka będzie pochodziło z mięsa. Enzymy trawienne stosowane przez producentów wspomagają trawienie składników które oni wykorzystują , czyli żyta i różnego rodzaje śruty. Można przecież użyć składników lepiej przyswajalnych jak groch czy soje i wówczas takie zabiegi nie będą potrzebne. To co ujawnia producent to ułamek rzeczywistości , składy pokarmów to wielka niewiadoma na którą zezwala obowiązujące prawo. Szkoda tylko że niewłaściwy skład odbija się na naszych rybach, to tylko moje zdanie nie musisz się z tym zgadzać. pozdrawiam
  15. Przeczytaj przed przywozem tony kamieni
  16. Witaj , jak na początek to akwarium super. Ciekawi mnie gdzie zamawiałeś zbiornik i cena ? jeżeli nie jest to tajemnicą. U mnie takie akwarium obsługuje kubeł Eheim 2260 i w zupełności daje radę. Na pewno koledzy zaproponują Tobie inny rodzaj filtracji, sumpy, kaseciaki i inne . Akwarium przy takiej ścianie nie będzie wyglądało źle , jednak tło maskuje sporo niepożądanych kabli rurek itp. Wybierz dobrze , powodzenia
  17. Nie chodzi tu o wielkość pokarmu, on zawiera 50% białka co odpowiada diecie drapieżników. W skład pokarmu wchodzi duża zawartość tłuszczu co nie jest dobre nawet dla drapieżników z tego biotopu. Drapieżniki z chłodniejszych wód potrzebują więcej tego składnika, 15% to zbyt wiele. Masz racje drapieżniki wchłoną to bez problemu, ryby o inne diecie już nie. Splendor Swojego czasu stosowałem pastę w karmieniu tych ryb, jaka jest ta trudno powiedzieć. Sugeruje dobierać pokarmy przynajmniej zbliżone do tego co potrzebują , jest coś takiego jak skład pokarmu z którego można się wiele dowiedzieć. pozdrawiam
  18. piotriola

    Moje Malawi 160l

    Polecany przepływ w nitryfikacji to trzykrotność wody w zbiorniku na godzinę, 100 l akwarium to przepływ 300l na godzinę. Proces nitryfikacji zależy od ilości tlenu w przepływającej wodzie od 2 - 4 g o2/m3. Na proces ten ma również wpływ temperatura, 28-36 przy 5 stopniach ten proces ustaje, ważne jest też ph 7,6-8 . Obecność węglowodanów ma wpływ na szybkość tego procesu. Szkodliwy dla nitryfikacji jest chlor , metale ciężkie i zbyt wiele ryb. Przy zbyt dużej obsadzie trudno zachować równowagę biologiczną w zbiorniku.
  19. Myślę podobnie jak crav, nie wydaje mi się aby czosnek był przyczyną zaniku bakterii. Bardziej obstawił bym jakieś leki, przecież na odnowienie flory bakteryjnej jelit stosuje się probiotyki to naturalne wyciągi z roślin ( czosnek , cebula, por). Może taki stan rzeczy powoduje ilość czosnku, tego nie wiem . Ja podaje szczyptę okazjonalnie. Michal j co to za pytanie , ilość zjedzonego pokarmu zależy od np. wielkości ryby, temperatury wody lub długości zbiornika. Dla mnie jest to logiczne, im ryba się więcej wypływa tym więcej zje . Opakowanie krewetek starcz mi na trzy miesiące ( 0,5 kg)
  20. Może stosowałeś coś przed kuracją czosnkową ?
  21. Witam , bardzo fajnie wyszła Tobie wylewka z nierdzewki. Pionierski i trwały pomysł. pozdrawiam
  22. piotriola

    Mętna woda.

    Ciekawe to co napisałeś deccoratiwio, dziwi mnie tylko że proponujesz uciąć ciekawy temat a wyjeżdżasz z procesem Annamox. Ten proces to też nitryfikacja połączona z denitryfikacją. Podam jeszcze źródło NA 2002 nr 31. Ok koniec dyskusji.
  23. piotriola

    Mętna woda.

    Mam nieco odmienne zdanie, jeżeli wierzyć że światło ma zły wpływ na te bakterie to nie znajdziemy ich na wierzchniej warstwie piasku. Nie porównywał bym tego procesu który zachodzi w filtrze a tym co dzieje się w podłożu. Moim zdaniem przez filtr przepływa znacznie więcej dotlenionej wody niż przez piasek, sądzę że przy drobnym piasku jest on tylko obmywany. Skąd Twoja pewność że te bakterie to to samo ? Autor wyraźnie opisuje że różne bakterie potrzebują różnej ilości tlenu w przepływającej wodzie. A może jest tak że gdy zmniejsza się ilość tlenu powstają szczepy innych bakterii bądź grzybów. Przecież filtracja biologiczna to nie tylko nitryfikacja.
  24. piotriola

    Mętna woda.

    Wiem co napisałem i wiem jak działa plenum. Trudno mi jakoś uwierzyć że pod warstwą drobnego żwiru 3-5 cm będzie podobne natlenienie wody jak w całym zbiorniku. Trudno będzie mi uwierzyć w tą teorię. Strefy beztlenowe to obszary ubogie w tlen lub całkowicie pozbawione tlenu, ja napisałem ,,raczej pozbawione" miałem na myśli ubogie, ale się czepiasz i łapiesz mnie za słowa. pozdrawiam
  25. piotriola

    Mętna woda.

    Tak myślałem że dostanie mi się za tą wypowiedź. Pisałem wcześniej o bakteriach nitryfikacyjnych i powątpiewam aby w piasku mógł być odpowiedni przepływ aby namnożyły się w nim bakterie potrzebne do tego procesu. W piasku bardziej spodziewał bym się bakterii beztlenowych, pierwotniaków i grzybów bo przecież i one są odpowiedzialne za równowagę biologiczną naszego zbiornika. Kolego czy coś źle napisałem. Jeżeli bakterie nie są wrażliwe na światło to czemu filtry wykonuje się z ciemnych materiałów? W linku który podałem na tamtej stronie znajdziesz ile bakterie potrzebują tlenu aby te proces przebiegał prawidłowo. Obawiam się że jest to ilość której nie uzyskasz w swoim podłożu, chyba że zastosujesz ruszt o którym napisałem wcześniej. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.