albo to jakieś nicienie więc coś poszukaj w FAQ i necie na leczenie lub coś nie tak z innymi parametrami, podaj je proszę wtedy będzie jakiś obraz i można będzie coś zaradzić.
jeżeli chodzi o pokarmy mrożone to jasne że co 2-3 dni powinieneś je podawać, możesz śmiało kupić wodzienia, kryl, artemię. Te pokarmy które masz wystarczą, możesz jedynie wzbogacić je OSI które są wartościowe dla pyszczaków:-)
moim zdaniem jak biologia się ustabilizuje na tyle by parametry były OK wtedy płochliwość zaniknie, u mnie stało się to po 2 latach, fakt dałem też czarne kamienie i jest w akwa mniej światła- obecnie ledy, cierpliwości to ustanie.
zbędne działania kolego zawsze możesz otworzyć pokrywę lub wrzucić ze 2 1,5 l butelki z zamarzniętą wodą, tańsze i praktyczniejsze rozwiązanie ale jak wiadomo jak kto woli:-)