-
Postów
4 480 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez nabe
-
A ja zrobiłem coś takiego z odpowiednio przyciętego otwartego profilu metalowego. Taki ceownik, kosztuje grosze. Końce są nacięte i zagięte do dołu tworząc korytko i jednocześnie nóżki do ustawienia ustrojstwa na brzegach akwarium. W środku bryzgoszczelne oprawki itd.
-
Oświetlenie, programatory czasowe i inne duperele, jeśli to akwarium na miarę - to odpowiednia pokrywka, jakiś stelaż czy szafka, prawda? A woda do podmian? Proszę nie zapominać o stałym elemencie kosztów - prądzie elektrycznym. Nie wspominając już o wymarzonych rasowych rybach Ale nie jestem pewny czy jak to się ma do kosztów utrzymania jakiegoś innego niż malawi biotopu, pewnie będzie podobie. Chociaż oświetlenie 1000l holendra kosztowałoby majątek
-
Jeszcze raz Wielkie Dzięki dla VDR za pilotowanie sprawy do końca i poświęcony czas! Nie każdemu chciałoby się taką zbiórkę zorganizować, więc tym bardziej jestem dźwięczny. Szkoda tylko że z dużej chmury mały deszcz, ale cóż,zdarza się
-
Ja co grubsze paciaki po sklejeniu po raz pierwszy akwarium :> usuwałem szmatą i rozpuszczalnikiem uniwersalnym, a jeśli zostawały jeszcze jakieś smugi - denaturatem i wycierałem do sucha. Oczywiście akwarium było jeszcze niezamieszkane, a następnie dokładnie umyte. A BTW w hurtowni budowlanej spotkałem specjalny rozpuszczalnik do czyszczenia plam po silikonach.
-
Na zdjęciu bardzo ładnie zapowiadający się samiec sauloska.
-
Wszystko jest dobre jeśli: 1) nie szkodzi rybom 2) wygląda naturalnie 3) wygląda estetycznie 4) Tobie się podoba A poważnie to chciałbym coś takiego zobaczyć.. Kolorowe kruszywo powiadasz.A to ma być na zewnątrz czy do środka? Chyba na zew. bo w środku (jeśli można by taki wynalazek bez uszczerbku dla istato żywych umieścić) zarośnie glonami i struktura i tak będzie niewidoczna. Amigo: muchos gracias za zdjecia W wolnej chwili zacznę coś podobnego wyklejać.
-
A może pokuś się o jakiś system filtracji domowej roboty? Ja, gdybym nie miał tego co teraz - też diy pokusiłbym się o hydroponikę. Z tego ludzie mówią może nieźle usuwać NO2 i NO3 (!) a na pewno skonstruowanie filtra hydroponicznego będzie tańsze od najtańszego kanistra. I chyba wcale nie trzeba było by niszczyć pokrywki.
-
Mnie w zasadzie nie zdażyło się nic katastroficznego, może jedyny "event" to oderwanie się poprzeczki w akwa,którą na własne życzenie wyciąłem żeby włożyć tło wewnętrzne. Nie będąc dostatecznie cierpliwy zalałem za wcześnie i po paru dniach się urwało a szyby się wygięły tak, że byłem pewny że pękną.Ale udało się wylać wodę zanim stało się najgorsze, chyba głupi ma szczęście :> Hm, ostatnio grzebiąc przy "maszynowni" pod akwa złapałem mokrymi rękoma za odizolowany kabel 220V, który jakimś cudem wypadł z zacisku statecznika. Czy to się liczy jako przykre doświadczenie? ;p W każdym razie z prundem żartów ni ma.
-
A byłem pewny,że jeśli czegoś takiego nie było, to wymyślą to Japończycy Zresztą niee, pomysł akwarium w spłuczce nie jest nowy, remake pomysłu sprzed lat. A głupie to..
-
Pewnie producent (wszyscy?) zawsze podaje maksymalną wydajność mierzona w filtrze bez wkładów, okrągłe liczby lepiej wyglądają.Aż mi się nasuwa analogia do tych "sklepowych gigabajtów" podawanych przy pojemności dysków twardych: 1GBs(gigabajt sklepowy) =1000MB )
-
Jeśliby taki jeden z drugim akwarysta-sadysta przeczytał instrukcję obsługi rybek (w postaci dowolnej książki na temat) przed zakupem i zastanowił się trochę nad tym co robi, tudzież walnął się nią w głowę nie byłoby problemu. Ale typowy Polak nie czyta instrukcji obsługi. Nigdy! I każdy od razu czuje się specjalistą w tym co robi. Ja codziennie widzę w pracy co ludziom udaje się zrobić z komputerami... tylko szkoda że takie durne nawyki dotyczą też trzymania zwierząt. Głupi Polak po szkodzie! Zdechło to się kupi nowe :\ Ostatnia wypowiedź w wątku z tamtego forum jest już tak kuriozalna,że nie wiadomo jak skomentować. A jestem pewny że za chwilę znajdzie się ktoś kto ją poprze.
-
Właśnie miałem zrobić sobie tło do innego akwarium dokładnie takim sposobem,ukształtowany styropian +piasek na klej! Mógłbyś wrzucić gdzieś zdjęcie tego swojego dzieła? Bardzo ciekawi mnie jak to wyszło w praniu.
-
Jw, podłączam się do pytania. Czy był mailing? w skrzyni pusto.
-
Też niedawno zauważyłem jakieś buraczkowego koloru istoty na kamieniu...niach, wygląda na to że wygryzają z tego miejsca okrzemki. Zdjęcia dla porównania póki co nie mam możliwości umieścic ale bardzo jestem ciekawy co z tego wyrośnie. Jeśli ktoś już wie, proszę niech da znać.
-
"hodowca", "pszczół", "sprzedaży", "spróbować" :!: Może to niegrzeczne wytykać komuś w ten sposób babole, ale przepraszam - nie mogłem się już powstrzymać.
-
Nie wiem o które "Moori" ci chodzi, ale o ile pamiętam ta/te ryby są z Tanganiki. To byłby już pielęgnicowy mega-mix!
-
Aargh! Coś mi się pokićkało i żle wpisalem rozmiar. Gdzie to sie zmienia? Help!
-
Trochę głupie pytanie mam.. a nieklubowicze mogą je kupić?
-
Skała dolomitowa świetnie wspomaga buforowanie pH. Rozpuszcza się w wodzie chyba nawet lepiej niż "zwykłe" wapienie skoro robi się z tego nawóz do odkwaszania gleb. Ludzie używają dolomitu do malawi i tangi, na allegru pełno jest ofert sprzedaży żwiru/grysu dolomitowego, a ty masz za darmo taki świetny materiał Tylko że dla kopiących ryb dno z takiego ostrego grysu to będzie niedźwiedzia przysługa.
-
Imho jeśli wszystkie ryby pochodzą z jednego źródła a wpuszcza je się na raz to nie widzę za bardzo sensu kwarantanny..
-
A to chyba według gustu i tego co masz pod ręką.Na dno pod kamienie pleksi się nadaje, ale styropian równie dobrze Byle nie za gruby bo wypłynie razem z podłożem.Ja dałem grubą plastikową siatkę, niektórzy w ogóle nic nie kladą na spód.Klejenie to nie jest najlepszy pomysł. Czesto okazuje się nagle, że trzeba coś poprzestawiać. Albo przestanie ci się podobać wystrój, albo trzeba coś odłowić itd. Imo lepiej poukładać w kupami tak, żeby się nie wywaliły i nic nie sklejać. A, temat już był poruszany na forum.
-
Ten Xystichromis jest chyba nawet z wiktorii...
-
Nie można niedoceniać jeszcze jednej roli, poza dekoracyjną jaką spełnia tło strukturalne: "ściana" skalna którą mbuna może sobie poskubać jeśli tylko odpowiednio zarośnie zielonym.Może mieć też wpływ na komfort ryb, można oprzeć o nią kamienie i zakomponować jakieś kryjówki,ukryć przewody i kable (jeśli komuś na tym zależy) etc. Imho zawsze lepsze to, niż goła szyba/tapeta.A że zajmuje miejsce w środku..uważam,. że zalety tła które poza wyglądaniem spełnia jakieś jeszcze inne funkcje rekompensują te kilka litrów wody mniej.
-
Przyznaję,ż zapomnialem o tym napisac :?, jak dodał nimbo warto pomeczyć jeszcze trochę te kamienie gorącą wodą żeby poźniej spać spokojnie.
