Nie mów hop. Problem masz spory. Jeśli masz gdzie na ten czas dać ryby to ustabilizuj zbiornik, jeśli nie czekaj aż dojżeje stosując podmianki jeśli gwałtownie skoczy cos do góry by rybom nie zaszkodziło.
One mogą mieć obiawy typu, skulone płetwy, ocieranie czeste, "senność", są takie flegmatycznie nieraz (mało ruchliwe).
Podmianke robiłeś wczoraj i dziś masz takie parametry?? Wyłowiłeś napewno wszystkie ryby? Odmuliłeś dno? Z tego co wice nic a nic stężenia w dół nie poszły a to bardzo dziwne. Rybom i tak nie zaszkodzi swieża woda bardziej niz ta w akwa takze ja bym teraz podmienił 15% i zbadał parametry.
No to rób podmianke ze 25% i podaj wyniki za godzine.
Gdy poziomy będą tak krytyczne jak teraz wykonuj podmianki i cały czas lej nitrivec, ew tak jak mówi Sławek jeśli naprawde masz sprawdzone źródło możesz wlać.
Ja nie mówie, że mam racje ale praktyka nawet z forum w wcześniejszych tego typu tematach pokazuje, że cykl sie rozpoczał ale ilość ryb dodtakowo te padnięte wcześniej nagromadziły tyle materiału, że bakterie nie są w stanie tego przetrawić na tym etapie.
I tutaj IMO otworzenie kubła da tylko tyle ze wypłukamy i tak ubogie złoże. Dlatego sądze ze lepszym rozwiazaniem są podmiany przy wysokich stężeniach jak również dobogacanie złoża bakteryjnego np. nitrivecem
Moim zdaniem wprowadzacie chłopaka w błąd...
Dlaczego niby na jakiś czas? Przeciesz to szczepy bakterii. Po testach widać, że w filtrze IMO jest ich jeszcze za mało. Filtracja poprostu nie wydala. Gdyby ryb nie było akwarium do tego czasu pewnie spokojnie by już dojżało jednakże "bakterie dostały z góry dużo roboty". Lejąc nitrivec wzbogacimy złoże bakterii.
Częstsze podmianki zaś ochronią ryby przed zbyt wysokimi stężeniami azotynów i azotanów.
Otwieranie kubła mało tu da. Wypłukamy tym samym bardziej ubogie złoże i nic pozatym. Sądze więc, że warto po prostu lać nitrivec i obserwowac parametry odpowiednio reagując.
Takie tematy na forum już były, nie wiem czemu akurat w tym "sposób pomocy" nagle się zmienił na wg. mnie bezsensowny i nie widze argumentów za płukaniem praktycznie świeżego kubła.
Jedyne co bym jeszcze szybko zrobil to zmiana tego śmiesznego fana2 na coś odpowiedniego do tego baniaka.
Sławku po tym co pisze w pierwszym poście wywnioskować można, że tamte zgony zrobiły niezłe jaja. Nie ma mowy o ustabilizowaniu sie baniaka gdy po tygodniu pływa gromadka ryb która (z tego co czytam) padła. Takie wyniki nawet na złych testach wskazują że coś w filtracji ewidentnie jest zwalone. Cykl co prawda sie ropoczął ale przy rybach takie wyniki miaja prawo wychodzić. Nie zawsze akwa ustabiliowuje sie w miesiąc czasu, a co dopiero z pełną obsadą.
JEdyne wyjście to podmianki i lanie nitrivecu oczywiscie IMO
Straszna syfiatą masz tą wode coś...
Kup nitrivec i lej do wody wg instrukcji. Wode podmieniaj gdy NO2 bedzie podskakiwało w góre.
Powiedz jeszcze jakie masz wypelnienie w kuble.
Dokladnie jak mówi yaro. Dodatkowo także pamiętaj, że ryby cały czas Ci rosną. W przyszłości co już się klaruje możesz mieć nawet jednego dominata w całym akwa i nic nie poradzisz.
To urok pyszczaków;)
Pływanie grupkami w góre i dół itp. to chyba normalne zjawisko. Ilekolwiek wpuszczałem pyszczaki właśnie tak robiły, nawet podczas przenoszenia do kotnika. Pewnie jest to wywołane stresem, a także poznawanie nowego otoczenia. Ryby z tego co zaobserwowałem po wpuszczeniu pływają w zwartych grupach "badając" rogi akwari. Napewno po paru dniach przejdzie i zaczną pływać w toni.
Wydaje mi się, że trudno odpowiedzieć na to pytanie. W 100cm będziesz jednym z nielicznych który trzyma demasony. Raczej musisz obserwować i na bieżąco reagować. To chyba będzie najlepsza droga do redukcji.
tzn, czego dokładnie potrzebujesz? Samej instrukcji w necie nie moge znaleźć ale może jeśli powiesz czego szukasz łatwiej będzie odpowiedzieć.
Pompa jak pompa;)
Ja nie wiem gdzie wy tam widzicie 12cm samce. Jeszcze do akwarium które będzie stało u ludzi którzy o rybkach wiedzą mało i poprostu mają tam pływać.
W 100cm przy sensownych argumentach zgodził bym się na dwa gatunki ale tutaj nie. Nie chodzi tylko o długość ale także u kogo będą. Nie obrażając twoich rodziców oczywiście.
Przeciesz te dwa gatunki także potrafią nieźle sie pogryźć, a na 90cm to gdzie ta ryba ucieknie. Odrazu po 3 samce z każdego gatunku dajcie...
A co to jest 90cm? Większe 112.
Od pół roku czytam tylko " za chwile 400l będzie idealne dla jednego gatunku". Przeciesz my cały czas mówimy to samo. Zamiast wydawać dwa razy tyle na szkło lepiej kupić dłuższe i tyle. One potrzebują przestrzeni!
Kleiłem całe tło najtańszym silikonem akwarystycznym w tubie jaki był. Jeśli tylko oczyścisz dobrze powierzchnie to wszystko będzie się dobrze trzymać. Ja kamień czyściłem szczotką z wodą, potem rozpuszczalnik, znów czyszczenie i dopiero przyklejanie łupka.
Po wyschnięciu tło do płukania jeszcze raz i wylądowało w akwarium. Co do rozpuszczalnika to po zalaniu ani plamki nad wodą nie było także płukanie po odtłuszczeniu kamienia wystarcza zeby sie go pozbyć. Jednak IMO czymś takim trzeba przemyć jeśli chcesz by zaraz ci kamienie nie odpadły.