leeri
Użytkownik-
Postów
206 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez leeri
-
Także polecam jakiś gatunek afry. Miałem kiedyś w małym (93x39x39) akwa cynotilapie sp. mbamba oraz ps. saulosi. Na dnie położyłem kilka otoczaków tworząc groty, korytarze. Afry do typowe "szczelinowce" więc siedziały między kamieniami a salulosi pływały w toni i miały dla siebie kieszeń tła z filtrem.
-
Samce samcami ale do "tanga trzeba dwojga" Organizm samicy cały czas produkuje ikrę. Natury nie da się zatrzymać. Ryba dąży do prokreacji i będzie chciała się wytrzeć. Jak znajdzie samca - zrobi to. A może się zdarzyć, że nie będzie to samiec tego samego gatunku. Zwłaszcza w akwa. W naturze rybom łatwiej dobierać się w pary do rozrodu. W zbiorniku czasami musi zadowolić się tym co ma pod ręką a raczej "pod płetwą". Z chowem gatunków podobnych w ubarwieniu byłbym ostrożny. Lepiej nie kusić losu.
-
jakie najmniejsze ryby można dopuścić do dorosłych ryb
leeri odpowiedział(a) na rosa temat w Chów pyszczaków
można bez przestawiania, demontowania skałek czy dekoracji jak ktoś nie ma odwagi wpuścić maluchy do akwa z dużymi rybami lub nie ma doświadczenia w temacie - może spróbować starej metody - wystarczy włożyć kępę rogatka, kabomby lub innych roślin jakie ma pod ręką - mamy 2 w jednym: - dorosłe ryby mają demolkę w akwa i są tym zajęte więc nie zwracają uwagi na maluchy - maluchy mają kryjówkę i mogą oswoić się z akwa po pewnym czasie rośliny wyjmujemy i po sprawie -
Tak. Kilka (kilkanaście) lat temu czesi zaczęli prowadzić hodowlę selektywną tego gatunku (tj saulosi). Jak mówił mi p. A. Szulc pierwsze egzemplarze 'coral' pojawiły się na giełdzie w Łodzi jakieś 10 lat temu właśnie z Czech. Widziałem u p. Andrzeja akwa a małymi saulosi - dobre kilka setek maluchów. Wszystkie od samic nazwijmy je 'standard'. Pokazał (odłowił) mi kilka egzemplarzy intensywniej ubarwionych. W pierwszej chwili myślałem że to red-redy a to były właśnie 'corale'. Sądzę, że co jakiś czas w miocie pojawia się osobnik (lub kilka) trochę inaczej ubarwiony. Zjawisko występuje u wszystkich gatunków a natura sama reguluje co przetrwa a co nie - działa tutaj "dobór naturalny". W hodowli sztucznej (akwaria) można utrwalać pewne zmiany cech. Stąd mnogość odmian gupików, mieczyki itd. A tak poza tym - witam na wszystkich na forum po prawie 2 latach nieobecności.
-
może i drożej to fakt, ale przy grubości 5mm i przy takich wymiarach z wklejonymi 2 przegrodami panel wykonany z pleksy nie bedzie się odginał i moim zdaniem będzie bezpieczniejszy w użyciu niż wykonany ze szkła nie za bardzo lubię 'robić w szkle' i dlatego osobiście zrobiłbym taki panel z pleksy jeśli chodzi o trwałość spoin - jeśli się starannie wykona to naprawdę nie ma problemu - trochę rzeczy z pleksy już 'skleiłem' pokrywę do akwa, 3 pułapki różnej wielkości oraz filtr przelewowy 128l (80x40x40) do oczka wodnego do filtra zastosowałem ten materiał (6mm) ze względów bezpieczeństwa - wiadomo 'eksploatacja' na zewnątrz - wszystko ok - nie ma śladów jakiegokolwiek odginania czy odkształcania się konstrukcji elementy filtra łączyłem klejem do instalacji wodociągowych + 'uszczelniam' pistoletem do klejenia pokrywę skleiłem dwuskładnikowym klejem do tworzyw sztucznych nieszkodliwym dla rybek (sprawdziłem)
-
juz miałem okazję pisać na temat msobo - viewtopic.php?f=28&t=3427 pseudotropheus msobo Lundo - to moim zdaniem nazwa handlowa gatunku metriaclima sp 'msobo heteropictus' Lundo ta odmiana barwna ma bardzo wyraźne 'cienkie' paskowanie pionowe - nazwijmy to typu 'zebra' - ciemoniebieskie pasy na jasnoniebieskim tle - raczej nie przypomina 'wiekszej części ciała wybarwionej na ciemno niebiesko' nie wiem czy zaszła pomyłka - ale taki wygląd podany przez TanMal ma gatunek metriaclima sp. 'msobo' Lundu - nazwa handlowa pseudotropheus msobo Lundu Lundo czy Lundu? tylko jedna litera w nazwie miejsca występowania odmiany barwnej i mówimy o dwóch całkiem odmiennie ubarwionych rybach porównywałem zdjęcia ryb w książkach: Ad Konings 'Malawi Cichlids in their natural habitat' 3th i 4th Edition Ad Konings 'Atlas der Malawisee Cichliden' Andres Spreinat 'Lake Malawi Cichlids from Tanzania'
-
chyba słabo szukałeś albo nie doczytałeś mój artykuł http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klub ... _cr65.html wszystkie tła w swoich baniakach zrobione mam w ten sposób - najpierw wyklejałem wewnątrz akwa styropianem i dopiero wtedy pokrywałem CR65 'najstarsze tło' ma blisko 4 lata - i nie pęka - napiszę za Cezarixem - trzeba stosować się do sprawdzonej 'technologii'
-
Ja trochę inaczej napiszę ... Może widzimy tylko to co chcemy zobaczyć? Wpuszczamy rybę do akwa i zaczynamy ja bacznie obserwować - jak ona reaguje, jak się zachowuje. W końcu przyglądamy się jak jest 'przyjmowana' przez inne ryby w akwa. I spostrzegamy zachowania naszych pupili, których wcześniej nie widzieliśmy. Ale czy na pewno ich nie było? Były. Tylko ich nie widzieliśmy. Bo ich zachowanie było dla nas czymś normalnym i naturalnym. Wszystko spokojnie i ok. Chleb powszedni akwarysty. Sypnąć papu do baniaka. Luknąć czy są wszystkie. I do pracy lub szkoły. Nie zwracamy uwagi na coś, do czego zostaliśmy przyzwyczajeni. Może my sami przyzwyczailiśmy się do zachowania naszych rybek? Kiedyś przeczytałem o takim eksperymencie. Poproszono kilkudziesięciu zawodowych kierowców o wjechanie ciężarówką do myjni. Tyłem. Wjechali wszyscy. Poproszono ich by wjeżdżając drugim razem bardzo pilnie sprawdzali czy zmieszczą się we wjeździe, czy aby nie uszkodzą lusterek itp. Po prostu żeby zwracali uwagę co robią. Za drugim razem wjechało tylko 10%. Tak sobie myślę, że obserwowanie zachowania naszych rybek może być dla nas czymś rutynowym. Jak wjazd do myjni dla tych kierowców. Dopiero np. wydarzenie - przeniesienia rybki z akwa do akwa powoduje, że zaczynamy baczniej je obserwować. Nagle czynności, działania czy zdarzenia nabierają innego wymiaru. Zaczynamy widzieć coś co przedtem nam gdzieś umykało. Osobiście odławiam i wpuszczam do akwa rybcie bez względu na porę dnia czy nocy. Kiedy mi pasuje. W przypadku dorosłych ryb nie miałem nigdy żadnych problemów. Za to miałem jeden zgrzyt z maluchami - kiedy młode protomelasy po wpuszczeniu zostały potraktowana jak papu. Telefon, dyskusja na czacie i jest rozwiązanie problemu - włożyć do akwa trochę roślin - niech taka kępa swobodnie sobie pływa. Kiedy wpuścimy maluchy do akwa z dorosłymi (duzymi) rybami - zdążą schować się w roślinkach zanim zostaną zjedzone. Dorosłym rybom można podać pokarm - którym się zainteresują. W tym czasie maluchy mogą ochłonąć, przeczekać chwilkę i znaleźć w spokoju jakiś kącik w akwa. Może taki 'patent' z roślinkami pomoże przy większych rybkach? Zamiast zmieniać dekoracje, przestawiać kamienie czy skałki? Zawsze kępa roślin to coś nowego w akwa. Może spowodować trochę zamieszania i ułatwić aklimatyzację wpuszczanej rybce. Zadanie domowe dla chętnych
-
z ciekawości troszkę poszukałem i poczytałem - i co się okazuje? Andreas Spreinat w przeciwieństwie do Koningsa opisał 13 lat temu ryby jako jeden gatunek - pseudotropheus msobo pisze w swojej książce o dwóch populacjach: północnej i południowej - różniących się właśnie odmiennym ciemnym paskowaniem samców - poziomym i pionowym Spreinat i Konings piszą że nie spotkali żadnej formy (odmiany) przejściowej tych ryb - spowodowane jest to tym, że miejsca występowania obu populacji/gatunków są od siebie bardzo oddalone rozległe plaże pomiędzy Lundu i Njambe (pólnocno-wschodnie wybrzeże jeziora) skutecznie separuję te ryby i powoduję, że nie dochodzi do powstawania krzyżówek dlatego imho warto w akwa zachować to co natura tak skutecznie chroni - sam Sprainat w komentarzu do opisu tych rybek zwraca uwagę na konieczności zachowania przez akwarystów ostrożności przy zestawieniu samic i samców tych odmian/populacji (czy gatunków jak uważa Konings), i tak w skrócie: populacja północna czyli msobo - samce paskowanie poziome; samice żółto-pomarańczowe, pomarańczowe populacja południowa czyli msobo heteropictus - samce paskowanie pionowe'; samice zółte, czasami zielono-żółte żebym został dobrze zrozumiany - pisząc paskowanie mam na myśli plamy i plamki układające się w poziome lub pionowe pasy
-
heteropictus można przetłumaczyć jako inaczej wybarwiony lub coś w tym znaczeniu metriaclima sp. msobo i metriaclima sp. msobo heteropictus to dwa oddzielne gatunki - podaję za Konings'em w przypadku tych rybek określenie heteropictus imho można odnieść do wyglądu samców: metriaclima sp. msobo - ciemnogranatowy deseń układa się w pasy poziome metriaclima sp. msobo heteropictus - ciemnogranatowy deseń układa się w pasy pionowe Higga Reef - masz raję - odnosi się do miejsca odłowu (pochodzenia) tej odmiany barwnej
-
Pseudotropheus polit, pilnie...
leeri odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
jestem tego samego zdania - mogą być problemy z agresją przy takiej obsadzie dla mnie dwa gatunki z prawie 'identycznie' wybarwionymi samcami w jednyym baniaku - to nie to -
Pseudotropheus polit, pilnie...
leeri odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
jak dla mnie to bardzo fajna propozycja - oba gatunki OK, ekstra kolorystyka samiczek: trophops - zółte, interruptus - pomarańczowe, dobre zestawienie do politów (imho) ten ostatni mylony jest z johanii - nie jestem do końca pewien, ale nawet sprzedawany jest pod nazwą handlowa melanochromis johanii red i jak najbardziej dostępny w Polsce, tropheps chilumba też -
śliczne dzięki za zaufanie gratulacje dla Asi i Daniela
-
czyli że to ... a co to jest CR65 ??? zdziwiony jesteś że to jest z cementem związane ??? CR65 to zaprawa cementowa do uszczelniania powłokowego dopuszczona do kontaktu z wodą pitną bazą jest mieszanka cementów + wypełniacze mineralne i dlatego ja stosuję do barwienia CR65 pigment do cementu - z dobrym skutkiem od wielu lat
-
dla mnie pigment do farb - to pigment do farb a do cementu - to do cementu osobiście używam do CR65 barwnika do cementu firmy BAYER - sprawdzone od 4 lat
-
Pseudotropheus polit, pilnie...
leeri odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
ps. msobo nie hodowałem - z opisów które znalazłem też jest to terytorialny gatunek i ma podobne do polita zachowanie i preferencje 'akwariowe'. Ale zawsze można spróbować. Myślę, że maigano będzie ok. Podobnie jak johanii. http://www.cichlid-forum.com/profiles/s ... php?id=760 Oba gatunki poradzą sobie z politami i powinno być ok. Takim akwa jak twoje ja bym spróbował dla politów i maingano w zrobić po bokach akwa dwa usypiska skalne z grotami i szczelinami. Po środku zostawiłbym trochę miejsca do pływania z 2-3 kamieniami (np. otoczaki) wystającymi z piachu tak, aby rybcie mogły swobodnie pomiędzy nimi przepływać. Jeśliby były (docelowo) 2 samce polita wtedy zajmą one terytoria na na skraju akwa zaś środek pozostałby dla innych ryb. Dzieki temu, że terytoria politów będą od siebie oddalone o paredziesiąt cm (a może nawet o metr) - powstała by pomiędzy nimi taka 'strefa zdemilitaryzowana'. Myślę, że dzięki takiej aranżacji zbirnika można także zamiast maingano spróbowąc innych gatunków - nawet uznawanych za spokojne ale pokazujących charakter ps. saulos. Może coś z elongatusów (nie są to duże rybcie). Może melenochromis auratus? Ale jeśli zdecydowałeś się na msobo lub maingano - polecam maingano. Ale jeśli ja bym podejmował decyzję - zamiast maingano do politów wpóściłbym johanii. Zawsze to trochę więcej koloru w akwa bo samiczki johanii są pomarańczowe. -
Pseudotropheus polit, pilnie...
leeri odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Politki nie maja szczególnych wymagań żywieniowych. Typowa mbuna. Dieta roslinna ale bez przesady. Mrożonki tez podaję. Z doborem gatunków do politków imho trzeba próbować. Nie ma recepty. W twoim przpadku wybór warunkują wymiary baniaka i ewentualny jego wystrój. W poprzednim poście masz gatunki z którymi u mnie pływają politki w akwa ogólnym. Możęsz spróbować gatunki mało terytorialne - takie co szybko spłyną politom z drogi. Może ps. saulosi? Zawsze to jakieś doświadczenie. Ja nie próbowałem takiego zestawienia gatunków. Za to kiedyś z powodzeniem hodowałem w jednym baniaku cynotilapie sp. mbamba (też agresywny gatunek) z ps. saulosi. I było ok. Na koniec. Może warto czasami samemu pogłówkować, poszukać, poczytać. I samodzielnie podjąć decyzję co hodować w swoim baniaku a nie 'se' wybierać z listy - jak danie z menu w restauracji. Nie krytykuję absolutnie dyskusji na temat doboru obsady gatunkowej w akwa. Wręcz odwrotnie. Jestem za. Ale dla mnie podawanie na tacy 'listy do wyboru' jest nie do przyjęcia. Może zaproponujesz jakieś gatunki a wtedy w toku dyskusji coś da się wybrać? -
Pseudotropheus polit, pilnie...
leeri odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Kiedyś też 'zachorowałem' na polity i teraz mam je w dwóch baniakach - jednogatunkowym oraz ogólnym, gdzie pływaja od ponad roku razem z ps.elongatus mpanga oraz metriaclima lombardoi. W telegraficznym skrócie na podstawie moich obserwacji: Bardzo agresywny gatunek - chyba najbardziej agresywny z wszystkich gatunków jakie hodowałem czy hoduję. Zwłaszcza wobec ryb własnego gatunku. W jednogatunkowym akwa warto trzymać minimum 3 samce, przy 2 samcach zdominowany dostaje makabryczny łomot, a jeśli jest 1 samiec to nie wybarwia się tak atrakcyjnie jak to widać na fotkach, nie ma tej ciemnogranatowej 'krawatki'. W ogólnym - zdecydowanie z innymi agresywnymi gatunkami. Kiedyś na początku z politami pływały yellowki. Mimo że yellowki były 2 razy większe to były tak zestresowane, ze nie wypływały z kryjówek i nie pobierały pokarmu. Odłowiłem je po 3 tygodniachi. Wyglądały jak żyletki. Wymiary akwa trochę nie 'halo' - ale możesz spróbować. Polity nieźle kopią. Dołóż trochę piachu. Przy 50 cm wysokości kilka cm piachu więcej nie robi różnicy a rybcie będą miały fajną zabawę. Szerokość 35 - u mnie polity pływają w jednogatunkowym o szerokości 38 z tłem wewnętrznym. Jak zrobisz dobrą aranżację zbiornika - czyli sporo kryjówek - imho będzie ok. Drugi gatunek do politów - może melanochromis johani - żeby było trachę pomoranczowego koloru w akwa (samiczki). -
L.Caeruleus i ..... no właśnie, i co?
leeri odpowiedział(a) na sision temat w Obsada akwarium z pyszczakami
labidochromis caeruleus występuje w północnej części jeziora i wiekszość populacji jest biała lub zbllizona kolorem do bieli występują także w naturze lokalne populacje tego gatunku w paski, wyglądem bardzo podobne do labidochromis chisumulae - np. Hongi, Lundo, Thumbi Point odmiana yellow - tak bardzo popularna w baniakach występuje tylko na niewielkiej (w skali jeziora) części wybrzeża północno-zachodniego - Kakusa, Mbowe, zatoka Lion's Cove nasze yellowki w naturalnym środowisku - można by rzec - są 'w mniejszości' do yellowków polecam baaaardzo melanochromis joanjohnsonae (czasami sprzedawany jako mel. exasperatus) od wielu lat oba gatunki pływają w moich baniakach - obecnie z non-mbuną pasują do siebie kolorystycznie (imho), temperamentem i preferencjami pokarmowymi -
trochę poszukałem http://aksil.pl.yellowpages.pl/Lakiery_ ... 10931.html KARTA CHARAKTERYSTYKI Nr dokumentu 10/AKSIL EKOAKRYLKA – WODOROZCIEŃCZALNA EMALIA AKRYLOWA Data opracowania: 31.01.2001 Aktualizacja: 14.03.2008 itd ... Zastosowanie: Emalia przeznaczona jest głównie do malowania drewnianych mebelków dla dzieci i zabawek. Można nią malować również drzwi wewnątrz pomieszczeń, mebli ( z wyłączeniem blatów stołów) oraz wyrobów z MDF i sklejki. i dalej twierdzę że to farba - o ile jest to ta - jak nie ta - to nie czytaj dalszej części postu pigmenty do cementów czy farb większości producentów nie rozpuszczają się w wodzie - mogą być szkodliwe o ile wchodzą w reakcję z wodą, cementem czy "czymś tam" a co do telefonu do producenta - jeśli to jest ta farba i powiedział że ma atest na kontakt z wodą pitną - to IMHO skłamał - ta farba nadaje się tylko w/w malowania ma atest na kontakt z żywnością - w KARCIE nic nie ma o ateście na kontakt z wodą a tym bardziej pitną Niebezpieczne składniki: Nie zawiera substancji sklasyfikowanych jako niebezpieczne w stężeniach większych niż stężenia graniczne przedstawione w Rozporządzeniu MZ z dnia 2 września 2003, (Dz.U. nr 171, poz. 1666 z późn. zm. 2007r. Nr 174, poz. 1222) w sprawie kryteriów i sposobu klasyfikacji substancji i preparatów chemicznych. Farba zawiera niebezpieczne składniki w stężeniu bezpiecznym dla człowieka - mam pytanie - jakie stężenie jest bezpieczne dla rybek? chyba że znalazłem dane nie takiej farby silikon?, barwnik?, farba? co jeszcze? ... płetwy opadają .... eh
-
Ja tez nie wiem co sie stało - ale domyślam się czego Ty nie zrobiłeś. Nie przetestowałeś farby, która pomalowałeś tło. Chyba, że jest inaczej i ja nie doczytałem tego w twoich postach na forum. To zwracam honor - ale jeśli wierząc tylko i wyłącznie słowom handlowca pomalowałeś tło farbą, którą nikt jeszcze nie sprawdził w warunkach akwariowych - to możesz mieć pretensję tylko do samego siebie. To, że materiał lub produkt ma atesty to nie znaczy że jest do wszystkiego. Ma zastosowanie tylko w warunkach i do celów podanych w KARCIE PRODUKTU. Czy przeczytałeś kartę produktu farby "eko-cośtam" którą pomalowałeś swoje tło? Chyba że nie malowałaś tła farbą o której wspominałeś na forum - to odpuść sobie ten post i nie czytaj go dalej. Czy jesteś pewny, że w środowisku wodnym farba ta będzie zachowywała się tak samo jak na wolnym powietrzy. Farby służą do malowania powierzchni - fakt bezsporny - tylko w jakich warunkach ta powierzchnia będzie eksploatowana - pod wodą czy pod chmurką? Myślę, że nie przeprowadziłeś testów kontrolnych. Wystarczyło pokryć kawałek styropianu CR65 a potem pomalować farbą i umieścić w małym baniaku. I było by wszem wiadome czy jest ok czy trzeba szukać innego rozwiązania. Chyba - obym był złym prorokiem - tło jest 'out'. Zanim zrobiłem tło w dużym akwa przeprowadziłem test z CR65 w małym akwa 25l. Potem testowałem barwniki. PO ROKU, kiedy byłem pewny swoich rozwiązań spróbowałem tła w dużym akwa i dopiero wtedy opisałem moje zmagania w artykule. Nie stosuję farb do malowania CR65 tylko barwniki do których mam zaufanie. Właśnie mija 3 rok jak w moich baniakach 'siedzą' tła z CR65. Jestem zdania, że jeśli ktoś chce - nazwijmy to - "wprowadzić" nowy materiał do zastosowania w warunkach nie do końca przeznaczonych dla niego - winien zrobić to uważnie i przeprowadzić testy. Choćby po to, aby nie było takich postów jak twój. Może trochę moralizatorskie to co napisałem. Cóż, akwarystyka nauczyła mnie cierpliwości. Ryby są wymagającymi podopiecznymi i szybko wydają 'cenzurkę'. Ale nadrabiają to będą perełkami naszych baniaków.
-
pseudotropheus
-
protomelas super red empres?????????
leeri odpowiedział(a) na DARTHVADER1972 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
oczywiscie mars ma rację protomelas super red empress - to 'super' nazwa handlowa co zresztą można poczytać w tym atykuliku (cytuję ponownie) http://www.cichlid-forum.com/articles/p_taeniolatus.php protomelas red empress - to nazwa handlowa gatunku protomelas taeniolatus Namalenje czasami sprzedawanego jako protomelas taeniolatus Senga Point jak lokniemy na mapkę jeziora to widać ze Namalenje to wysepka przy cyplu Senga Point więc tak sądże, że chodzi o tę samą odmianę barwną -
protomelas super red empres?????????
leeri odpowiedział(a) na DARTHVADER1972 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
trochę o red epress viewtopic.php?f=28&t=1824 proponuje zaglądnąć http://www.cichlid-forum.com/articles/p_taeniolatus.php http://www.bigskycichlids.com/Ptaiwanreefx.htm porównując rybcie w akwa i na na fotkach do których mam dostęp - moim zdaniem - podstawowa różnica w ubarwieniu samicy tych dwóch gatunków: ciemna pręga wzdłuż boku taiwan reef - nie maja jej, ciało pokryte ciemnymi pręgami red empres - poniżej tej pręgi ciało samicy jest prawie jednolicie wybarwione może ktoś jeszcze coś podpowie -
Naoczny świadek śmierci
leeri odpowiedział(a) na ukasz90-90 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
tak sobie myślę, że jeszcze niedawno to miałeś 5 yellow i 5 acei viewtopic.php?f=15&t=2747 a wspomniane saulosi pływają w twoim w baniaku od 2-3 tygodni - tak sądzę prawdopodobnie była chora zanim ją kupiłeś - lepiej obserwuj pozostałe rybcie
