Skocz do zawartości

Akwarium 150x50x50 (Plan)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale masz jakieś kamienie? czy pytasz czysto teoretycznie. Jeżeli tak, to poukładaj na środku tak żeby się się z każdej strony podobało.

Opublikowano

Ja obecnie jestem na etapie zmiany aranżacji i jeśli chodzi o ułożenie kamieniu to robię tak:

-jadę do składu kamieni, rysuję na ziemi akwarium, ustawiam kamienie i patrze. Po 1,5 do 2 h zaczynam widzieć zarys tego co ma być.

-wracam do domu z wybranymi kamolami + inne jakie wziąłem i zaczynam na nowo zabawę.


A teraz to co miałem na myśli: to Twoja wizja i ciężko tu o radę. Pooglądaj zdjęcia i zobacz co fajnie wygląda.

Ja mam akwarium między dwoma pomieszczeniami (ryby nie reagują na światło płochliwością) ale zdecydowałem się na widok z jednej strony bo w kuchni noże nie muszą widzieć akwarium :) i to co mogę Ci zaproponować to układ sprawiający wypełnienie akwarium. Poniżej zarys myśli - rzut z góry.

IMHO powinno dać ciekawe wrażenie pełnego kamieni akwarium, ale z każdej strony jak będziesz patrzyć to będzie i "plaża" i gruzowisko i częściowy efekt tła. Tylko w samych rogach potrzebujesz duże kamienie i do tego płaskie żeby nie zagraciły środka.

Ja obecnie zakupiłem gnjes łupany. fajne kształty i wrażenie zwalistych głazów, a do tego są płaskie.


Poukładaj sobie najpierw na podłodze i zobacz czy ci układ odpowiada i nie obstawaj przy jednym. Rozmotuj i próbuj od nowa.

post-12700-14695713549333_thumb.png

Opublikowano

Przed zmianą aranżu u mnie zrobię zdjęcia tego pomysłu z kamieniami rzeczywistymi (teraz nie chce mi się do piwnicy latać), jeśli chodzi o samo układanie oczywiście nie przy samej szybie jak jest w propozycji powyżej ale tak 3-4cm od szyby, no i najważniejsze kamienie, sam kolor już daje inne odczycie objętości i to jak pada światło. w tym projekcie warto wyeksponować środek tak żeby zaakcentować przestrzeń pomiędzy skałami z gasnącą ilością światła w stronę boków.

Opublikowano

A ja się nie zgodzę, jest o wiele, wiele lepiej gdyż przy tym samym litrażu jest efekt większego dna i większej ilości kryjówek i kamieni, duża przestrzeń (wizualnie) pomiędzy skrajami akwarium. Ryby chętnie pływają w poprzek gdzie wcześniej siedziały " na z góry upatrzonych pozycjach". Dla oglądacza też jest fajny efekt bo obserwujesz rybę, za chwile wpływa pomiędzy skały przez co patrzysz już na inną gdy za chwile w najmniej oczekiwanym miejscu wypływa ta którą oglądałeś- coś niesamowitego. Jak będę miał chwilę czasu to zapodam jakiś filmik bo złudzenie jest fajne.

Poniżej zdjęcie za dnia jak już woda się wyklarowała.

post-12700-14695713630813_thumb.jpg

post-12700-14695713631694_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.