Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
- ile mc-y maja rybki?

- mozesz zrobic zdjecie z boku a nie od przodu? z przodu prawie nic nie widac... :)



A twoje w jakim wieku mnie więcej są ? Pokaż swoje ! i od kogo masz ryby???

Opublikowano

Moje mają ok. 2 miesięcy. Były intensywniej czerwone kiedy je kupowałem ale trochę zbladły. Miałem zalecenie żeby karmić D-50 w celu utrzymania koloru, lecz ze względu na inne rybki (demony) dałem sobie z tym spokój. Dostają wybarwiacz z Naturefood


Zdjęcie spróbuję robić lecz nie daję głowy za efekt - kiedy ryby tylko widzą mnie przy akwarium dostają szału i tańczą na przedniej szybie w oczekiwaniu na żarcie...a miałem oglądać naturalne zachowania..eh :P

Opublikowano

Panowie, macie te ryby raptem parę miesięcy i już marudzicie bo myśleliście, że w dwa tygodnie będą jak te ze zdjęć.

Gdybyście to napisalu po dwóch latach hodowli to wtedy byłyby podstawy do zmartwień...

Opublikowano

Nie zgodzę się z z Tobą Perez. Widziałem te rybki w sporej ilości u Malawiana i pomimo małych rozmiarów i młodego wieku widać było czerwień. Problem jest taki że teoretycznie kupiliśmy to samo a wyglądają zupełnie inaczej. Ja nie narzekam, oglądałem sobie rybki przed zakupem, tylko piszę co widziałem.

Opublikowano
A twoje w jakim wieku mnie więcej są ? Pokaż swoje ! i od kogo masz ryby???

Maja ~pół roku i mam - jak przedmówca - od Pereza.

--

Panowie, macie te ryby raptem parę miesięcy i już marudzicie bo myśleliście, że w dwa tygodnie będą jak te ze zdjęć.

Gdybyście to napisalu po dwóch latach hodowli to wtedy byłyby podstawy do zmartwień...



Perez ja nie marudzę - bo akurat w kwestii ryb jestem bardzo cierpliwy. Z resztą marudzenie jest bez sensu od tego jest reklamacja :]. Na razie po prostu stwierdzam fakt bardzo dużych rozbieżności w wyglądzie i jestem zaciekawiony czy inni tez tak mają i czy mieć powinni. Zaniepokojony i zirytowany będę za kolejne pół roku jak dalej nie będzie żadnych podobieństw w wyglądzie ryb...

Opublikowano

Zajrzyj do galerii i odszukaj mojego swedena zaraz po zakupie.Jest czerwonawy ale ma mało go ponieważ to młodzieniaszek.

Trzeba je odpowiednio karmić, o wodzie idealnej nie wspomnę.No i odpowiednio dobrana obsada by nie były zdominowane.

Jeśli twoje mają mniej kolorów to się ciesz, bo możliwe, że trafiły ci się same samice.

Wstaw foty ale jak ci je wysyłaliśmy to niczego im nie brakowało...

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

hm, nie zgodze sie ze maly powinien byc bury.. skoro w hodowli u Fuljera takie 2-3cm sa juz z czerwonym topem(wygladaja jak miniatury doroslych osobnikow) to takie same barwy powinny miec i w domowym akwarium. Czy ktos wie jakim pokarmem wybarwiajacym karmi Fuljer? a co do samic wcale nie maja mniej kolorow tylko mniej intensywne, no chyba ze dominuja.

P.s ja mimo bogatej diety w pokarmy zawierajace karotenoidy(stosuje juz pol roku) nadal nie moge uzyskac czerwieni jak na filmiku .

Opublikowano

Czesc.

Widze ze nie tylko ja mam taki problem. Kupilem hongi sweden od malawiana ktory zapewnial mnie ze to od fuliera bo juz gadalem z nim ze sie nie wybarwiaja.

Moje rybki tez sa takie szare.

Mam je juz od 28 stycznia 2012.

I tak jak u was na poczatku byly czerwonawe teraz szarawo zolte.


Perez stwierdzil ze to red top ale jak macie takie same problemy byc moze to sweden, moze fulier ma jakies tajniki cos daje i uzyskuje takie kolory.

Wody podmieniam co tydzien ok 30-40% a czasami z braku czasu zmienie tyle po dwoch tygodniach lub wtedy 50%.

Wiec mysle ze nie w tym problem. Wiec co robic macie jakies juz wnioski?


Skoro byly ladne wiec dlaczego teraz nie sa??

Opublikowano

krzysiekkk możesz dać foto z swoimi ?


U mnie samiec zrobił się niebieski w ciemne paski górna płetwa żółta i delikatnie żółto pomarańczowy brzuch.

samice nadal bure...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.