Jowisz Opublikowano 19 Kwietnia 2012 #1 Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Mam zbiornik 100x40x50. Oświetlenie 60W z pokrywy, więc niezbyt mocne. Obsada: 6x l.caeruleus + 4x maingano, ryby nie mają więcej niż 7cm. W akwarium znajduje się kilkanaście kg lawy i trochę roślinek. Skały starałem się ułożyć jak najbliżej tylnej szyby i jak najwyżej (ten murek sięga mniej więcej do połowy wysokości), zrobiłem też trochę kryjówek. Od samego początku czyli od dwóch miesięcy ryby mają porobione jaskinie. Problem polega na tym, że ryby bardzo się chowają. Nie można ich obserwować, cały czas siedzą między kamieniami, wychodzą tylko na posiłek, po czym po kilku sekundach znikają. Tak jest od samego początku. Akwarium stoi w rogu pokoju, nie jest to zbyt ruchliwe miejsce, więc ryby nie są płoszone (poza tym chyba by już się nie bały po takim okresie czasu?). Pytanie brzmi: czy ryby kiedykolwiek przestaną się bać i będą pływać tak jak każda inna ryba (kiedyś miałem np. prętniki, p.ramireza - cały czas były na widoku)? Czy może taka ich natura i nie ma szans na obserwację? Nie są to ryby z odłowu.
zdrowy_zab Opublikowano 19 Kwietnia 2012 #2 Opublikowano 19 Kwietnia 2012 To może być spowodowane wieloma czynnikami...Podaj parametry wody : no2, no3, kh, ph...I spróbuj mniej świecić, najlepiej przez kilka dni wcale.
Jowisz Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Autor #3 Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Parametrów nie mam możliwości zmierzyć, wiem że pH 7,5 (wiem, że trochę niskie, ale pomyślałem, że skoro w hodowli żyły w takiej samej to chyba nie ma sensu robić im szoku?). NO3 prawdopodobnie na bardzo niskim poziomie (dość dobry filtr, wypchany ceramiką, pojemność 10L). NO3 średnio, ale też raczej nie jest na wysokim poziomie bo mam trochę roślinek. Po zgaszeniu światła ryby nadal siedzą schowane.
zdrowy_zab Opublikowano 19 Kwietnia 2012 #4 Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Dobry filtr nie ma nic do rzeczy, w każdym filtrze wody przepływa przez wkłady Czy akwarium dojrzało/przeszło już cykl azotowy ? I koniecznie kup testy !
Jowisz Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Autor #5 Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Akwarium ma 2 miesiące, więc już przeszło cykl azotowy.
zdrowy_zab Opublikowano 19 Kwietnia 2012 #6 Opublikowano 19 Kwietnia 2012 Czyli rozumiem, ryby wpuściłes do ustabilizowanego baniaka ? Bez testów się nie obejdzie, to jak wróżenie...
Damian87 Opublikowano 2 Maja 2012 #7 Opublikowano 2 Maja 2012 mialem podobna sytuacje i powodem plochliwosci moich pyszczakow byla grzalka ktora byla zepsuta i sie nie wylączala prawidlowo zmienilem grzalke i jeszcze tego samego dnia ryby zaczely plywac.
matejk Opublikowano 2 Maja 2012 #8 Opublikowano 2 Maja 2012 zmniejsz ilość kryjowek najwyzej kilka większych brył w większych odstępach.Ryb nie karm przez 3-4dni.Podmien 30%wody i powinno być ok.Yellowki z natury nie należą do zbyt odważnych pyszczakow.;-)
slawek gorol Opublikowano 2 Maja 2012 #9 Opublikowano 2 Maja 2012 Dołączył: 2012 01 Posty: 8 Podziękował(a) 0 razy Pomógł 0 razy w 0 postach Domyślnie Odp: Płochliwe pyszczaki Parametrów nie mam możliwości zmierzyć ale jednak wiem że pH 7,5 NO3 prawdopodobnie na bardzo niskim poziomie NO3 średnio, ale też raczej nie jest na wysokim poziomie bo mam trochę roślinek A ja prawdopodobnie zamykam... Jeżeli będziesz znał parametry proszę o PW.
Rekomendowane odpowiedzi