Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak eljot, ale idąc tym tropem 70x45 ma jeszcze większą pow.dna....

Czy to oznacza, że nadaje się do hodowli pyszczaków?

Tutaj chodzi o ryby, by miały gdzie pływać a nie żeby były.

Opublikowano

Nie są to komfortowe warunki ale męczarnią też bym tego nie nazwał.

Jednym z celów klubu jest popularyzacja naszego biotopu i na forum znajdziesz wiele osób które zaczynały swoją przygodę właśnie od minimalnej 112 i haremu saulosi. Oczywiście są też przypadki że do takiego akwa ktoś wpycha 3 gatunki aby zrobić tzw "kontrolowane przerybienie" i to całą surowością będę potępiał.

-----

Osobiście wolę aby "młodzi adepci" zostali na naszym forum i zaczynali od minimum, niźliby mieli odejść i słuchać takich rad :(

kilku wieloletnich hodowców że 2 mogą się zmieścić a w zoologicznym że na ten litraż to nawet do 20 osobników A co wy sądzicie?
Opublikowano
Ja również nie rozumiem...ktoś jest początkującym i ma już szkło, czy to pozwala na meczenieryb, albo czy rybom bedzie dobrze?


Tylko, że my tu cały czas piszemy o rozpoczęciu przygody z Malawi i najprawdopodniej zarybieniu zbiornika młodzieżą (tak jak to ma miejsce w zdecydowanej większości przypadków). Wiadomo, że im większe akwarium tym lepiej i to nie podlega dyskusji, niemniej jednak tak naprawdę wielkość zbiornika jest tylko jednym z elementów, który ma wpływ na to jak się przedstawiać będzie sytuacja w akwarium. Na tym etapie gdybanie czy u Koleżanki w tym akwarium ryby się będą męczyć, czy im będzie dobrze, kolokwialnie mówiąc to jak wróżenie z fusów. Tutaj nie ma reguły bo można mieć dwa razy większy zbiornik, a i tak jakiś wyjątkowy agresor o specyficznych cechach osobniczych wybije większość obsady. A IMHO nawet w takiej 150-tce kilka rybek będzie miało trochę miejsca do popływania.

Opublikowano

Ooo widze ze tu sie rozwinela zacieta dyskusja. A wiec macie racje. Moje szkielko zamieszkiwaly do tej pory rozne ryby, z roznych biotopow. Jednak malawi mnie najbardziej zafascynowalo i dochodze do wniosku, ze wlasnie takie rybki to moje marzenie. Oczywiscie martwie sie tym zeby

yby mialy dostatecznie duzo miejsca ale dziwi mnie spor o 5 cm. Tymbardziej ze slyszalam od hodowcow o celowym przerybianiu, co jak juz zdarzylam przeczytac jest bardzo negowane.


A co z moim pokarmem? Bo mam zamiar cos dokupic ale nie wiem czego w posiadanym zestawieniu brakuje.


No i chyba wezme saulosi. No chyba ze mi poradzicie inny kolorowy gatunek.


Jak narazie to dzieki Koledzy :D za dyskusje, ciagle sie ucze.

Opublikowano
Tymbardziej ze slyszalam od hodowcow o celowym przerybianiu, co jak juz zdarzylam przeczytac jest bardzo negowane.


No i chyba wezme saulosi. No chyba ze mi poradzicie inny kolorowy gatunek.



To co mówią hodowcy i sklepikarze osiedlowi (i nie tylko) trzeba traktować z dużą rezerwą, bo jak zapewne wiesz w rozwijającej się gospodarce wolnorynkowej liczy się przede wszystkim duża podaż oraz popyt i zapewne znajdą się tacy "życzliwi" znawcy tematu, którzy będą twierdzić, że kula też się nada dla pyszczaków.


IMHO Saulosi będzie optymalny na obsadę jednogatunkową bo masz wyraźny dymorfizm płciowy i ładne pastelowe kolory, a z pierwszego Twojego posta wynika, że o to Ci głównie chodzi.

Opublikowano

Ten pokarm sie nie nadaje? Duzo ludzi karmi pyszczaki rozwielitka oraz artemia a ichtiovit ma skladniki roslinne oraz pochodzenia zwierzacego oraz witaminy. Co moge jeszcze dorzucic bo nie chce wywalac zalej duzej paki tego co mam. Zreszta w wielu artykulach takie pozywienie jest polecane. Wiec co mam zrobic?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.