Skocz do zawartości

Podmiany wody i sposób jej uzyskania.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Natomiast chciałbym byś podał wpływ 6000% dawek krzemianów na młode mbuna jakie fundujemy im w naszej kranówie w porównaniu z tym co młode mbuna mają w jeziorze Malawi i nie pisz że nie zabiją bo to wiem.

Dziś powtórzyłem nową metodą pomiar SiO2 w swojej węgrowskiej kranówie i jak pisałem już poprzednio zawiera się między 18- 60 mg/l SiO2 Nie jest to wyjątek a raczej reguła w polskich kranach. Dziś mierząc inaczej potwierdziłem że przekracza nawet te 60 mg/l gdy tymczasem w jeziorze Malawi jest 1,1 - 4 mg/l SiO2.

I co Pan na to??? a co chwilę temu pisałeś o nadmiarze wszystkiego.

A Pan na to, że to jest odpowiedź ☺. Wiem już, że ty masz w kranówie za dużo krzemianów no i że obniżasz niżej niż jest w Malawi o ile dobrze spojrzałem. Zabierasz tez okrzemki z diety. Nie wiem czy robisz dobrze i nie wiem czy każdy ma takie wysokie krzemiany. Sprawdzę to drugie u siebie a to pierwsze sprawdza poniekąd saulosi Gubana. Na badanie kompleksowe trzeba czasu ale takie jaskółki jak guban owa saulosi coś znaczą i to juz po około czy 8 msc. Nie dają pełnej odpowiedzi ale coś sugerują. Pokrzywiona ryba może być wynikiem braku krzemianu ale o chowu wsobnego ale jeśli będzie OK to raczej możemy domniemać, że dramatu nie ma. Co do wpływu 6000% dawek to nie wiem czy Ci podam ale jeśli i u mnie tak to wygląda ( tzn kranówka ma wysoki poziom krzemianów to z radością oświadczam, że nie ma to zauważalne wpływu na ryby zarówno młode jak i te z odłowu. Na tak wysokich dawkach wychowany się setki ładnych i dlugowiecznulych ryb bez wad rozwojowych. W tej wodzie latami żyją ryby z odłowu. Jeśli mam niższe krzemiany to nue dam takiej odpowiedzi ale dam inną w zależności od ich poziomu.
Opublikowano
nie wiem czy każdy ma takie wysokie krzemiany. Sprawdzę to .


W większości wypadków będzie to trudne.

Nawet dla tej smacznej wody z Puław nie są określane:D a nie wiem czy ryby smakują wodę ale na pewno kumulują w organizmach jak ty i twoje dzieci wszystkie metale ciężkie , pestycydy, i trucizny które o dziwo udało ci się dostać - wielu za nic nie może dostać takich półpełnych badań - gratuluję. Można udawać że się nie widzi i tylko smak wody się liczy.


Pomiar SiO2 jest dlatego trudny bo test akwarystyczny JBL SiO2 ma przedział od 0,1 do >6 mg/l Te powyżej 6 to kolorek dobrego atramentu do wiecznych piór i czy jest tylko 7 czy 77 mg/l nie odczytasz. Natomiast nasze kranówy :rolleyes:

A co ja mówię najlepsze wody mineralne na czele z Cisowianką Perlage ( moja ulubiona:D ) zawierają tak cyt"

Składnik niezdysocjowany w mg/l

Krzemionka SiO2 - 22,1


koniec cytata"

Ale to tylko te najlepsze podają składnik niezdysocjowany wiele z góry to olewa- smakiem wody.

Jak zmierzyć kranówę bo tylko wyjątkom może się zmieścić w skali pomiarowej.


Instrukcja

1/ Trzeba zakupić w aptece lub przez alledrogo


Wodę destylowaną super czystą ( nie demineralizowaną i nie destylowaną zapachową do żelazka)

2/ Pobieramy 1ml kranówy z tego kranu co i do baniaka a do tego 9ml destylowanej i wynik testu SiO2 mnożymy x 10


3/ Jeśli nadal wychodzi kolorek powyżej 6 czyli atrament do wiecznych piór

powtarzamy pomiar dając

1ml kranówy i 19ml wody destylowanej - z tego pobieramy 10ml do fiolki a wynik x 20 - powinno wystarczyć choć pewności nie mam.;)


Podchodząc do tematu pomiaru SiO2 w kranówie lepiej na siedząco bo może być trudno ustać na nogach:rolleyes:

Opublikowano

Uwierz w moją zachodniopomorską z pierwszego tłoczenia ☺ poszukam jeszcze ale faktycznie obawiam się, że pozostaną tylko testy akwarystyczne. Jeszcze zadzwonię do wodociągów ale obawiam się, że krzemiany nie są mierzone.

Opublikowano
Hari czekam na wynik z zaparty oddechem a nawet stolcem więc miej litość bo wiesz:D


Znając napięty terminarz Wojtka, możesz spokojnie zamawiać:

BUTLA TLENOWA REDUKTOR ZESTAW REANIMACJA (5339413286) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img04.allegroimg.pl/photos/400x300/53/39/41/32/5339413286@@AMEPARAM@@04@@AMEPARAM@@53/39/41/32@@AMEPARAM@@5339413286


Pieluchy anatomiczne pampersy dla dorosłych 30 szt (5333193229) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img17.allegroimg.pl/photos/400x300/53/33/19/32/5333193229@@AMEPARAM@@17@@AMEPARAM@@53/33/19/32@@AMEPARAM@@5333193229


:P :P :mrgreen: :D

  • Dziękuję 1
Opublikowano

W stanie naturalnym krzem występuje w postaci krzemionki SiO2 i minerałów krzemianowych, stanowiąc materiał, z którego zbudowana jest przeważająca część skorupy ziemskiej. Dlatego nie demonizowałbym tego problemu. W akwarium krzemiany mogą powodować wzrost okrzemków tzw. brunatnice. Jeżeli ktoś ma problem z okrzemkami oznacza równierz, że ma problem z krzemianami. Znalazłem wiele preparatów na pozbycie się krzemianów jak i fosforanów z wody (nie wszystkie bezpieczne dla stworzeń żyjących w tym środowisku).

Dwa przykłady tych bezpiecznych: JBL SILICATEX oraz KORDON PHOSRID

Opublikowano

O donoszeniu ikry to proszę do py1szczaka - on permanentnie ma problem na toruńskiej kranówie donosić i ewidentnie to nie wina samicy tylko jakiegoś cholerstwa w wodzie.

Ale Piotr ma Tanganikę więc nie może tu pisać a szkoda bo wielu tam zacnych majstrów od akwarystyki - mam wiele szacunku do ich wiedzy.


deccorativo


W sumie nie takiej odpowiedzi się spodziewałem, dla mnie to odbijanie piłeczki nic konkretnego. Nie muszę sprawdzać tej informacji na innych forach gdyż problem ten poruszano tu, mimo że to inny biotop. Nie wiem jaka jest wiedza na innych forach, ale odnoszę wrażenie że nie doceniasz możliwości (klubowiczów) ,,majstrów" z tego forum;)

Wracając do wody, myślę że warto przeczytać to:


Zwierzęta słonowodne, mimo iż mają nieograniczony dostęp do wody , ciągle narażone są na jej utratę z organizmu. Związane jest to z tym, iż żyją one w środowisku hipertonicznym w odniesieniu do ich płynów ustrojowych. Oznacza to, że stężenie soli nieorganicznych w środowisku jest wyższe niż w ich płynach ustrojowych. Efektem tego jest ciągła utrata wody z organizmu. Dlatego niektóre zwierzęta słonowodne ( np. albatrosy ) piją wodę morską aby uzupełniać jej braki. Nadmiar soli mineralnych jest usuwany przez skórę i skrzela. Picie wody morskiej nie jest zjawiskiem powszechnym. Większość zwierząt zamieszkujących wody słone wykorzystują wodę zawartą w pokarmie , lub odzyskują ją poprzez zwrotną resorpcję moczu pierwotnego , lub pozyskują ją z niektórych procesów metabolicznych.


U zwierząt słodkowodnych płyny ustrojowe są hipertoniczne w stosunku do środowiska, w związku z czym woda napływa stale do ich organizmów. Zwierzęta te pozbywają się wody wydalając duże ilości mocno rozcieńczonego moczu. Usuwając z organizmu duże ilości wody, ryby słodkowodne narażone są na niedobory soli mineralnych . Dlatego sole mineralne wychwytywane są przez skrzela .

Gospodarka wodna

pozdrawiam i życzę miłego dnia:D

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Dlatego sole mineralne wychwytywane są przez skrzela .

Czy to znaczy, że nie musze martwić się o niski poziom SiO2 w wodzie w akwarium bo ryby przesiewając piach dostarczają sobie krzemiany do organizmu?


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Bardziej chyba trzeba by to ująć, że nie będziesz musiał się martwić o to, że ryby nie otrzymały odpowiedniej dawki mikroelementów w karmie jeśli są one w wodzie. Problem jeśli nie ma ich tutaj i tutaj w odpowiedniej dawce. Pozostaje jednak wiele pytań. Czy krzemiany są w ogóle rybie potrzebne. Podałem krzemiany jako przykład ale bardziej mi chodziło o całokształt. Zabawa wodą z jednoczesną pamięcią o rybach.


Co do pomiarów mojej wody to czekam na jej pomiary prowadzone w wodociągach. Ciekawy jestem czy krzemiany są w tej analizie uwzględniane. Heniu jeszcze musi się zwierać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.