Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam mały problem z red red-ami, w obsadzie mam 4 szt. dwa duże jeden na 100% samiec i dwie na 100% samice plus 4 tak samo duzy jak samiec dominujący lecz inaczej wybarwiony niby samico/samiec i do tej pory było ok prze prawie rok, ale dziś coś się zmieniło i znalazłem tego 4 na wpół żywym schowanego w najciemniejszym zakamarku akwarium i cały czas atakowanym przez samca red i samca auratusa. Odłowiłem go do kotnika podwieszanego i zastanawiam sie czy mogę go zostawić w tej obsadzie jak dojdzie do siebie czy redy są na tyle agresywne że nie dam rady tego utrzymać bo jak widze pyski już prawie dorosłe.

Opublikowano

A ja z doświadczenia powiem, że nia ma na to reguły.Raz po rekonwalescencji ryba zostaje przyjęta do stada( na sam dół hierarchii) a innym razem dostaje ponownie z "płetwy"...

Spróbuj, może się poszczęścić.

Opublikowano

dobrze spróbuję ją dołączyć jest caly czas w akwa ogólnym tylko w kotniku.

Jak długo ją tam trzymać ma tylko postrzępione płetwy tylna górna i trochę uszkodzeń na boku tak jakby otarcia?

Opublikowano
Raz po rekonwalescencji ryba zostaje przyjęta do stada( na sam dół hierarchii) a innym razem dostaje ponownie z "płetwy"...
Perez zgodzę się ale w przypadku samic. Samiec prędzej czy później odejdzie w niebyt :( lub będzie cieniem ryby, siedzącym w ukryciu i wypływającym tylko w porze karmienia.
Opublikowano

Dziś miałem 2 dziwne sytuacje z tym redem, koło południa sam wyskoczył z kotnika ale tak się uderzył że pływał zakołowany w pionie ze 3 min. Później wieczorem znowu coś się z nim działo prawdopodobnie podcas karmienia wpadł w panikę i znowu wyskoczył tym razem na wzmocnienie wzdłużne. Nie wiem co mam z nim zrobić, nie chce go przenosić do szpitalika bo potem to juz całkowiecie nie będzie miał powrotu do baniaka. :(

Opublikowano

Już po wszystkim podczas mojeje nieobecności wyskoczył do akwarium ogólnego i pewnie zajechał go samice auratusa sadysta jeden.

Teraz muszę uzupełnić harem o 2 100% samice i będzie tak jak powinno być 1 plus 4.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.