Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! to mój pierwszy post na tym forum,mam nadzieję że pomożecie mi państwo.Mam problem z maison reef,samiec nie startuje do pokarmu już tydzień,albo złapie i wypluwa,oprócz tego ma w głowie ranę głęboką na 2-3mm,ale to chyba porządnie się walnął o kamień:/ zauważyłem także,że jedna samica jest jakby spuchnięta,nie mam pojęcia czy się tak spasła czy jak,w sumie takie napuchnięcie to objaw bloat,ale nie ma nastroszonych łusek ani wytrzeszczu oczu i pobiera pokarm.Poza tym wszystkie ryby oprócz samca normalnie jedzą,wszystkie pływają normalnie.Nie wiem co mam robić,proszę państwa o pomoc!

Opublikowano

Ten mainsonek jest dorosły młody napisałeś bardzo ogólnikowo.A jakie masz inne pysie może po prostu się dobrze "prał" z innym samcem i to jest efekt Zmniejsz dawkę pokarmu zaobserwujesz co się dzieje.

Opublikowano

Nie wykluczam,pływa jeszcze m.estherae red red,ale bardziej obstawiam że mocno się uderzył gdyż ryby wcale nie są w stosunku do siebie agresywne.Maison reef ma 10 miesięcy.Poza tym tak jak pisałem.

Opublikowano

Jakie wymiary akwa masz. Miałem samca m.red-red i był taki zadziora że wykończył mi dwa samce swojego gatunku i jednego samczyka innego. Także też tak myślałem że nic się nie dzieje a przez dwa dni całkowita zmiana w akwa.

Opublikowano

a najgorsze że te ryby potrafią być w dzień grzeczne, a w nocy trup się ściele gęsto.

Opublikowano

Już się poprawiam,a więc akwarium 120x50x50,filtracja:fluval 305 i aquael circulator 2000.Maison reef jest u mnie od początku grudnia,karmię 2-3x dziennie:hikari cichlid excel,tropical spirulina 36%,tropical spirutabin,sera granugreen,płatki tetramin.Wodę podmieniam co 2 tygodnie.

Opublikowano

Na pewno czytałeś na forum i wiesz pewnie że pyskibardzo ladne pysie są za duże do Twojego akwa. To co teraz zaobserwowałeś to dopiero początek póżniej to już bedzie to co napisał yaro. Nie widziałem tej rany ale stawiam że to była walka. A jeżeli juz się "mógł" uderzyć to świadczy że z tą rybką jest coś nie tak.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.